Przymiarki do wprowadzenia nowego taryfikatora mandatów trwają już w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ma to pomóc w ograniczeniu liczby wypadków drogowych, spowodowanych przez zbyt szybką jazdę.
Zobacz: Fotoradary w Polsce - nowe przepisy i 300 kolejnych urządzeń. Sprawdź gdzieW ubiegłym roku na polskich drogach doszło do 38 tysięcy wypadków, w których zginęło prawie 4 tysiące osób, a blisko 50 tysięcy zostało rannych. Jak wynika ze statystyk Komendy Głównej Policji, najczęstszą przyczyną tragedii była nadmierna prędkość.
Większe mandaty za wykroczenia drogowe
Dlatego na zlecenie Adama Rapackiego, wiceministra spraw wewnętrznych urzędnicy jego resortu pracują nad
nowym taryfikatorem mandatów. Zakłada on podniesienie kar nawet o 200 procent.
Zobacz: Pierwsze fotoradary w jaskrawym kolorze. Zobacz zdjęcieWówczas za przekroczenie prędkości powyżej 51 km/h kierowcy groziłby mandat w wysokości 1500 zł. W tej chwili to tylko 500 zł. Niezależnie od tego, czy jedzie się za szybko o 51 czy np. 200 km/h. W ten sposób ministerstwo chce wyrównać kary z tymi, jakie obowiązują m.in. na Słowacji czy w Czechach.
- A tam reforma prawa o ruchu drogowym i wprowadzenie w 2007 roku nowego taryfikatora sprawdziły się znakomicie. Rok później na czeskich drogach zginęły tylko 984 osoby, co jest drugim najlepszym wynikiem w historii tego kraju – tłumaczą urzędnicy z Warszawy.
Zobacz: Fotoradary straży miejskiej znów legalne! Posypią się mandatyPopierają surowe karyZdaniem Jerzego Moskwy, egzaminatora nadzorującego w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie pomysł jest dobry, ale urzędnicy powinni przygotować nowe stawki rozważnie.
Zobacz: Jazda polska, czyli jak kierowcy łamią przepisy- Przede wszystkim różnicując wysokość mandatów. Najwyższe kary należy przygotować dla kierowców łamiących przepisy umyślnie i świadomie. To np. osoby wyprzedzające na podwójnej linii ciągłej, przed szczytem wzniesienia, czy właśnie znacznie przekraczające dozwoloną prędkość. To najbardziej niebezpieczne wykroczenia i za nie mandaty muszą być dotkliwe – twierdzi Jerzy Moskwa.
Zobacz: Mandat, zdjęcie z fotoradaru - czy i jak można się od nich odwołać Wyższe mandaty popiera też policja.
- W większości przypadków tragiczne wypadki to skutki łamania prawa, m.in. przekraczania prędkości. W innych europejskich krajach jest z tym znacznie lepiej. Proszę zwrócić uwagę, że polscy kierowcy za granicą potrafią jeździć zgodnie z przepisami. Czyżby tam bardziej szanowali prawo? Nie sądzę. Tam po prostu mandaty są znacznie wyższe od naszych – dodaje Paweł Międlar, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie.
Bartosz Gubernat
Komentarze (186)