E-myto na wszystkich płatnych autostradach w Polsce. Koniec kolejek?

Elektroniczny system poboru myta ma działać na wszystkich płatnych autostradach w Polsce. Rząd szykuje przepisy, które to umożliwią. Ich wprowadzenie potrwa co najmniej rok.
Autostrada A1 pod Toruniem
Autostrada A1 pod Toruniem

fot. archiwum "Gazety Pomorskiej"

W tej chwili polscy kierowcy mogą korzystać z 1384 km autostrad. Połowa z nich - 728 km - jest płatna dla kierowców wszystkich pojazdów - nie tylko ciężarówek i autobusów. Trzeba płacić zarówno za jazdę odcinkami zarządzanymi przez prywatne firmy (A1 Gdańsk - Toruń, A2 Świecko - Poznań - Konin i A4 Katowice - Kraków), jak i zarządzanymi przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (A2 Konin - Stryków i A4 Wrocław - Gliwice).

Niestety elektroniczny pobór opłat od kierowców tak osobówek, jak i samochodów ciężarowych działa tylko na odcinkach państwowych, a na pozostałych trzeba zatrzymywać się w punktach poboru opłat. Efekt? Długie kolejki przed bramkami, w których podczas ostatniego długiego weekendu po kilkadziesiąt minut tkwili kierowcy.

Zobacz więcej: Odcinkowy pomiar prędkości wkrótce na polskich drogach. Także na autostradach 

Tymczasem ministerstwo transportu rozpoczęło już prace nad nowymi przepisami, umożliwiającymi wprowadzenie elektronicznego systemu opłat na wszystkich odcinkach, także koncesyjnych, czyli tych zarządzanych przez prywatne firmy. W sierpniu przyszłego roku mają zacząć obowiązywać.

- Przepisy te mają jedynie wprowadzić ramy prawne dla współpracy systemów opłat za przejazd autostradami w naszym państwie, niezależnie od sposobu pobierania tych opłat. Odrębną natomiast kwestią pozostaje konieczność zawarcia stosowanych umów pomiędzy pobierającymi opłaty na podstawie tych przepisów – mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu transportu.

Nie wiadomo więc, kiedy elektroniczny system poboru opłat zacznie działać na wszystkich płatnych autostradach. Nie wiadomo też, czy będzie to system viaTOLL, funkcjonujący na drogach zarządzanych przez GDDKiA i służący głównie do poboru opłat od pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t.

Zobacz także: Spór o przebieg S19 na Podkarpaciu. Co z budową?

Data uruchomienia systemu na wszystkich drogach będzie zależała od tego, czy i kiedy GDDKiA dogada się w tej kwestii z koncesjonariuszami zarządzającymi swoimi odcinkami. Ministerstwo chce, aby założenia nowelizacji ustawy o autostradach zostały przyjęte jesienią, co da zielone światło do rozmów z prywatnymi zarządcami dróg. Nowe przepisy dadzą możliwość zainstalowania na ich odcinkach aparatury potrzebnej do poboru opłat bez zatrzymywania się na ramkach. Niewykluczone, że operatorzy podpiszą umowę z operatorem systemu viaTOLL, czyli firmą Kapsch.

Jest on obowiązkowy dla właścicieli ciężarówek i autobusów, ale zmotoryzowani w autach osobowych też mogą z niego korzystać. W samochodzie trzeba zainstalować w samochodzie urządzenie viaAUTO komunikujące się bezprzewodowo z bramkami systemu. Kosztuje ono 135 zł i można je kupić m.in. na stacjach benzynowych oraz w punktach obsługi, których wykaz jest dostępny na stronie internetowej viatoll.pl.

Opłat w systemie można dokonać na trzy sposoby. Najbardziej popularny polega na doładowaniu swojego konta tak samo, jak telefonu na kartę. W punkcie obsługi wystarczy tylko podać numer urządzenia i zapłacić minimum 50 zł. Rejestrując urządzenie przez internet można dodatkowo kontrolować swoje wydatki i samodzielnie zasilać konto. Ostatni wariant to regulowanie należności z dołu, po otrzymaniu comiesięcznego rachunku za przejechane kilometry. 

Zobacz więcej: Odcinkowy pomiar prędkości wkrótce na polskich drogach. Także na autostradach 

Założeniem projektu przepisów szykowanych przez ministerstwo jest także umożliwienie podpisywania umów o wzajemnych rozliczeniach między operatorami różnych odcinków autostrad, co w przypadku kierowców ciężarówek oznacza, że będą mogli podpisać umowę z jednym operatorem systemu poboru opłat i jeździć po wszystkich drogach. To ich zarządcy podzielą się pobranymi od kierowców pieniędzmi.

Płatne odcinki autostrad w Polsce:

Oto podsumowanie informacji nt. stawek myta na płatnych autostradach w Polsce

Autostrada A1 – Gdańsk – Toruń

Zarządca: Gdańsk Transport Company

Długość: 152 km

Wysokość opłat:

- samochody osobowe 29,9 zł (20 gr/km)

- motocykle – 29,9 zł (20 gr/km)

Autostrada A2 – Stryków – Konin

Zarządca: GDDKiA

Długość: 99 km

Wysokość opłat:

- samochody osobowe – 9,9 zł (10 gr/km)

- motocykle – 5 zł (5 gr/km)

Autostrada A2 – Konin - Świecko

Zarządca: Autostrada Wielkopolska

Długość: 255 km

Wysokość opłat:

- samochody osobowe – 63 zł

- motocykle – 63 zł

Opłata za kilometr jest różna na dwóch odcinkach. Między Rzepinem a Nowym Tomyślem (88 km) wynosi 20 gr/km (18 zł za cały odcinek). Na odcinku Nowy Tomyśl – Konin (150 km) kierowcy płacą 30 gr/km, a przejechanie całego dystansu kosztuje 45 zł. Autostrada na odcinku Świecko – Rzepin jest darmowa.

Autostrada A4 – Kraków – Katowice

Zarządca: Stalexport Autostrada Małopolska

Długość: 62 km

Wysokość opłat:

- samochody osobowe – 18 zł (29 gr/km)

- motocykle – 9 zł (14 gr/km)

Autostrada A4 – Gliwice - Wrocław

Zarządca: GDDKiA

Długość: 160 km

Wysokość opłat:

- samochody osobowe – 16 zł (10 gr/km)

- motocykle – 8 zł (5 gr/km)

Bartosz Gubernat 

Autor: Bartosz Gubernat
6komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (6)

A nie lepiej zrobić tak jak jest na Słowacji Czechach? Kupuje się winietę raz na rok i po problemie. A tu jak zaczną kombinować to kolejne miliony pójdą na budowanie jakiegoś badziejstwa. Rozumiem że jakiś może szawgier jakiegoś ministra( piąta woda po kisielu ) chce zarobić tylko czemu naszym kosztem? Ja bym był za wprowadzeniem winiet!!!!
PELEKRK, 23.08.2013, 15:13
Winety mogliśmy wprowadzać jak jeszcze nie mieliśmy autostrad to był czas na to. Teraz skoro mamy technologie jestem jak najbardziej za e-płatnością. Jakby patrzeć za każdym razem że winety i inne stare rzeczy sprawdzone nigdy byśmy nie dogonili Europy..
Dominikaaa, 23.08.2013, 19:09
Ok, ale nie za takie stawki w porównaniu do zarobków. Za cenę winiety rocznej u naszych sąsiadów, w PL nie zrobisz 1000km, czyli po jednym większym wyjeździe na wczasy już bulimy więcej.
Kuba, 23.08.2013, 21:07
wiesz ile zapłacimy za obsługę tego systemu? stać by cię było na zakup winiety po 3x wyższej cenie. system emyta jest obliczony na DOJENIE!!!!
ja mądry, 23.08.2013, 21:42
Te wszystkie niby autostrady zostały zbudowane z naszych pieniędzy głąbie i dlatego wszystkie powinny być bezpłatne. Bo już dawno zapłacilismy my, nasi ojcowie i dziadkowie w podatku drogowym, a później w akcyzie i podatku za benzynę.
kierowca, 23.08.2013, 23:41
Zwrócicie uwagę ile nastawiano bramek na zwykłych krajówkach czy ekspresówkach.... nie zrobili tego "dla zabawy" tylko do ŚCIĄGANIA HARACZU za jazdę drogami za które płacimy podatek drogowy (wliczony kiedyś do ceny paliwa...)
komentator, 24.08.2013, 22:39