"Fani Czterech Kółek" w Polsce. Mike Brewer kupił u nas Syrenę

Znany prezenter programu "Fani Czterech Kółek" (Wheeler Dealers) przyjechał do Polski, aby kupić zabytkowe Lamborghini. Jego serce skradła jednak oliwkowa Syrena. Wrócił z nią do Anglii.
Mike Brewer z Syreną
Mike Brewer z Syreną

fot. Mike Brewer

  • Mike Brewer z Syreną
  • Mike Brewer z Syreną
  • Mike Brewer z Syreną

- Witaj Polsko! Jestem tu dopiero jeden dzień, a moje serce skradł już taki jeden klejnocik – napisał  na Facebooku zaraz po przyjeździe do naszego kraju Mike Brewer. Mike jest znanym handlarzem samochodów używanych, który specjalizuje się w autach zabytkowych. Wspólnie z mechanikiem Edem China prowadzi program "Fani Czterech Kółek", który w Polsce pokazuje stacja Discovery. Mike wyszukuje okazje i kupuje samochody. Następnie powierza je swojemu mechanikowi, który dopieszcza każdy element auta tak, aby Mike mógł go sprzedać z jak największym zyskiem. Całość śledzą telewizyjne kamery. Pierwszy odcinek programu można było obejrzeć już w 2003 roku.

Mike i Ed przyjechali do Polski już w październiku ubiegłego roku. W trakcie wizyty promowali nową serię programu i spotkali się z fanami. Okazało się jednak, że zawodowy handlarz wykorzystał tą okazję również do sprawdzenia lokalnego rynku. Mike przejrzał ogłoszenia i zapisał sobie kilka numerów telefonów.

– Mike jest prawdziwym specjalistą. Ma oko do biznesu i do zauważania szczegółów, których inni nie widzą – opowiada Adam Lemański z Discovery Channel Polska.

Pod koniec lutego na swoim profilu w serwisie Facebook Mike zamieścił zdjęcie Warszawy i zachęcił swoich fanów z całego świata do zgadywania, gdzie aktualnie się znajduje. Mike lubi bawić się ze swoimi fanami i bardzo często przesyła tajemnicze zdjęcia z ograniczoną ilością informacji. Na odzew nie trzeba było długo czekać. Nikt jednak nie zdawał sobie sprawy, z jakiego powodu dziennikarz i prezenter znalazł się w naszym kraju.

Okazało się, że bardzo spodobało mu się klasyczne Lamborghini, które jeszcze w ubiegłym roku znalazł w ogłoszeniu. Auto stało na oryginalnych włoskich tablicach i od dłuższego czasu nie było użytkowane.

– Zanim Mike przyjechał do Polski, wysłał na zwiad swojego drugiego mechanika, Paula. Jest to osoba, którą widzowie kilkukrotnie mogli zobaczyć w programie jak pomaga Edowi. Paul sprawdza wstępnie samochód. Jeżeli wszystko jest w porządku, daje zielone światło – mówi Adam Lemański.

Mike dzwoniąc do sprzedającego nigdy nie mówi, że kręci program. Tak samo w ogłoszeniu o sprzedaży nigdy nie pojawia się informacja, że to samochód odrestaurowany w programie. Negocjacje trwają bardzo krótko, ale na więcej nie pozwala ograniczony czas programu.

Mike po obejrzeniu Lambo nie zdecydował się na jego zakup. Wybór padł na inne auto – oliwkową Syrenę 105. Jadąc na oględziny zatrzymał się na stacji benzynowej. Tam zrobił sobie zdjęcie i zamieścił na swoim profilu na Facebooku.

Zobacz też: Syrena 105 - 40. rocznica rozpoczęcia produkcji królowej szos PRL-u

Okazało się, że fani po detalach rozpoznali miejsce, w którym znajduje się ekipa telewizyjna i wybrali się tam kolumną aut.
– Mike Brewer był bardzo zaskoczony, jak bardzo jest rozpoznawalny w Polsce. Co chwilę ktoś go zaczepiał, robił sobie zdjęcia i pozdrawiał go – wylicza Adam Lemański.

Jeden z fanów wrzucił do sieci film z przypadkowego spotkania na stacji benzynowej. Można go obejrzeć na Facebooku.

Emisja programu z Polski już we wrześniu na kanale Discovery. Aktualnie można śledzić również inny program, który prowadzi Mike Brewer – "Wyprawa po cztery kółka". Gospodarz otrzymał 3 tys. dolarów na zakup i naprawę pierwszego samochodu. Dzięki swoim umiejętnościom handlowym ma kupować i sprzedawać z zyskiem kolejne auta. Jego celem jest zarobienie tylu pieniędzy, aby wymienić je na nowiutkie Porsche. Kręcąc program odwiedzi m.in. Indie, Japonię, Szwecję, Stany Zjednoczone, czy Dubaj.


Jakub Markiewicz

jakub.markiewicz@mediaregionalne.pl

Autor: Jakub Markiewicz
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
30komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (30)

tego nie pomalujesz
mateusz, 10.03.2013, 23:24
I to jedyny samochód bez szpachli i z prawdziwym przebiegiem
marek, 12.03.2013, 08:56
potem za granicä pokazujä dziela poskich inzynieröw-syrenka-polonez
szofer, 11.03.2013, 17:29
jedyny samochód importowany z polski do Wielkiej Brytanii a nie odwrotnie
takikozak, 11.03.2013, 22:56
sam widzialem nie tak dawno fiacika 126p na ang. tablicach w Londynie :)
jack85, 12.03.2013, 07:54
Z Polski może być eksportowany a nie importowany. Po za tym Polonez był towarem eksportowym również na wyspy z wersją kierownicy po prawej stronie.
To samo tyczy się Indii, Egiptu, Iraku i można by wymieniać tak bez końca.
Polonezos, 12.03.2013, 07:58
jak juz sie czepiasz to przewow wewnatrz unii w swietle prawa nie jest ani importem ani eksportem to przewoz wewnatrzspolnotowy
kyeelt, 13.03.2013, 17:47
Gdy produkowano te auta Polska nie była w unii
gwgwgahsdfjagf, 27.06.2013, 11:41
"importowane" na wyspy były: Fiat 126, Fiat 125, Polonez.
grymasik, 23.04.2013, 12:10
Proponuję Polską wersję programu. Nasz główny bohater wybiera się do Niemiec i tam wyszukuje jakieś powypadkowe wraki. Potem wraca do Polski, kręci licznik, tu szpachla, tam szpachla i sprzedaje z zyskiem.
Kalambur, 12.03.2013, 07:10
nazwa programu powinna być "PN160000" by żyło się lepiej ;]
lutek, 12.03.2013, 14:01
Pracowałem w zakładzie nr 2 i nr 6 w FSO pod koniec lat 80 właśnie osobiście pamiętam wysyłane do Anglii na eksport FSO 1500 w wersji sedan i kombi z kierownicą po prawej stronie. Oprócz tego pamiętam dużą produkcję Polonezów w tym z fabrycznym LPG na eksport do Holandii .
Twierdzę że na pewno były te samochody eksportowane do UK
Pamietam, 12.03.2013, 11:37
fso1500 sedan?nigdy nie widzialem
marian56, 12.03.2013, 20:14
"Duży Fiat" był przecież tylko w wersji kabrio i MPV ;-)
Arkin, 13.03.2013, 07:40
Exports In the UK & Ireland (where it had been available in right-hand-drive form since 1975) the Polski Fiat had been the cheapest car on the market for some time – just over £3000 in 1991. It was well known for its 1960s styling, durable but comfortable leatherette seats and cavernous levels of space. Mechanically, the 125p was rugged and reliable. The car's bodywork, however, was assembled from very low quality steel to keep prices and production costs down,[citation needed] meaning that it was extremely prone to rust.[citation needed] źródło http://en.wikipedia.org/wiki/Polski_Fiat_125p
Tu znalazłem informację na ten temat, 12.03.2013, 11:43
Sam zawiozłem do Angli do Londynu dwa fiaty 126p i powiem że szybko je sprzedałem
Harry, 12.03.2013, 13:13
Oliwkowa Syrena z okolic Warszawy ma rejestrację Rudy Śląskiej ( woj.śląskie ). Stosunkowo blisko.
DEF;, 12.03.2013, 14:39
kto mu ją pozwolił porwać z polski ja tam nie oddałm ani jednej z moich kochanych syrenek pozdrowienia dla syreniarzy
otuś, 12.03.2013, 23:20
Mam nadzieję, że zabrał ją na lawecie - bo na kołach to dla Syrenki za daleko :) Chyba, że kupił ją z kompletem części zapasowych, t.j. przeguby homokinetyczne nowe ze sworzniami, osłony na przeguby, chociaż jeden krzyżak, półośki, pompa paliwa itd itp... Syreniarze wiedzą, o czym piszę - zdarłem w życiu 4 Syreny :) Fakt, zawsze dojechałem do celu o własnych siłach, ale w dalszych trasach /np do Szczecina - 700 km/ bez remontów na drodze się nie obyło :)
silnoręki, 13.03.2013, 09:34
Od kiedy rejestracja aut ze stolycy zaczyna się na S?
S to ŚLĄSK - słyszał pan kiedyś o takim województwie czy jest Pan warszawiakiem zapatrzony na swoje miasto?
Więc wyjaśnię dalej: SL to Ruda Śląska i zdecydowanie nie są to OKOLICE Warszawy.
"Pod koniec lutego na swoim profilu w serwisie Facebook Mike zamieścił zdjęcie Warszawy" i tu również nietrafione poniewż zdjęcie również było z Rudy Śląskiej. A filmik pochodził ze stacjoi Orlen z Kochłowicach - tak, zgadł pan! to dzielnica RŚl!
Za niedługo zaczniecie pisac że węgiel pochodzi z warszawy a na wakacje jezdzimy nad morze lub w góry do warszawy.
andre, 13.03.2013, 11:45
No cóż, to miasto ewidentnie wygląda jak Warszawa: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10151311025598441&set=a.14938583... i o tym zdjęciu piszemy w tekście. Co do miejsca zakupu samochodu, to bazujemy na informacjach od Discovery. Pozdrawiamy,
regiomoto.pl
redakcja.regiomoto, 13.03.2013, 12:03
A od kiedy samochody z rejestracjami z innych regionów mają zakaz poruszania się po Polsce?
region, 13.03.2013, 15:24
Wiesz co, nie przekraczaj lepiej 120...
bo wtedy tak wibruje... Fragment filmu "Kochajmy Syrenki" (1966) http://www.youtube.com/watch?v=oIqcAL29ouY
discowery, 13.03.2013, 12:21
O jakie lambo chodzi ? zabytkowe w polsce ? chetnie bym zobaczyl ;)
lolek, 13.03.2013, 18:34
Teraz zrobią przekładkę syrenki na angola? Ciekawy projekt :)
Lucas, 13.03.2013, 22:09
mixol to oni tam mają?
grymasik, 23.04.2013, 12:14
Sam widzialem w brytyjskim komisie fiata "126p" -bis(i to kilka lat temu, gdy nie bylo takiego traktowania go jako klasy) w dosc przecietnym stanie za ponad 2000 funtow (ponad 10 tysiecy PLN) jako "ideal city car"...
fgdfsgfdadffad, 29.06.2013, 00:07
akurat bylam na oxford w londynie kiedy przejezdzal kolo mnie ta wlasnie syrenka!!!:)
ulaaaa, 29.06.2013, 16:32
mam zdjecia przerobionej syrenki:)
ulaaaa, 29.06.2013, 16:36
Pyr, pyr, pyr, pyr, pyr - import, export, a dalej po angielsku ;-). Tylko na Mixolu można poczuć prawdziwy dech spalin Syreny taki jak za PRL, no może tyćkę inny bo samo paliwo się zmieniło, nie ma już takiego fajnego, rześkiego zapachu jak za dawnych lat, ale zapach spalin bardzo podobny i przyjemny, nie to co smrodliwe syntetyki do 2T i inne wynalazki od których boli głowa i robi się niedobrze. Syreniada:
Kocham syrenę i na nic innego jej nie zamienię,
Choć jej nie mam jeszcze, czekam kiedy to się zmieni wreszcie. Syreno ma, czy już jakiś złomiarz cię ma,
Czy nadal stoisz w szopie i marzysz o swym chłopie,
Właścicielu z PRLu sprzedaj mi Syrenę,
Ona taka śliczna, że nie pytam o cenę.
...
McGyver, 04.10.2013, 05:51