Kierowco uważaj! Policja częściej sprawdza ważność OC
Policja coraz częściej łapie kierowców jeżdżących samochodami bez ważnego ubezpieczenia OC. To wynik wzmożonych kontroli. W ubiegłym roku liczba kierowców ukaranych z tego powodu wzrosła o połowę.
W 2010 r. policjanci wysłali do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego ponad 45 tysięcy zawiadomień o kierowcach zatrzymanych bez ważnego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. W 2009 roku takich kierowców było nieco ponad 30 tysięcy. Najszybciej liczba kierowców jeżdżących bez ważnego OC rosła w województwach: zachodniopomorskim, mazowieckim (w tym Warszawie) i kujawsko-pomorskim. Najwolniej rosła natomiast w podlaskim, świętokrzyskim oraz warmińsko-mazurskim. Kierowca, który nie posiada ważnego OC, musi zapłacić karę - w tym roku wynosi ona 1980 zł. Łączna wartość kar, które kierowcy powinni wpłacić do UFG sięga ponad 102,5 mln złotych. Nie wszystkie sprawy jednak kończą się sankcjami. Po otrzymaniu zawiadomienia z policji, że kierowca nie miał przy sobie ważne dokumentu ubezpieczenia OC, UFG weryfikuje to zgłoszenie. - Podczas weryfikacji zawiadomień o braku OC coraz częściej wychwytujemy przypadki posiadania polisy przez kontrolowanego i wtedy nie wysyłamy do niego wezwania o zapłatę kary – mówi Joanna Pasturczak, dyrektor Pionu Opłat UFG. - W efekcie, pomimo wzrostu liczby samych zawiadomień, spada liczba wezwań Funduszu kierowanych do posiadaczy pojazdów o okazanie polisy lub zapłatę kary. W 2010 roku na podstawie zawiadomień od policji wysłano prawie 14 tysięcy takich listów, to jest o ponad jedną piątą mniej niż rok wcześniej. Do kontroli OC zobowiązane lub uprawnione są również inne instytucje. Poza policją (od której napływa ponad 70 proc. zgłoszeń) o okazanie OC mogą zapytać kierowców również pracownicy m.in.: wydziałów komunikacji, organów celnych, straży granicznej. Kontrole takie może przeprowadzać również sam Fundusz. Łącznie – weryfikując zawiadomienia od wszystkich tych organów – w minionym roku UFG wysłał wezwania do 34,3 tysiąca właścicieli pojazdów (o 23 proc. mniej niż rok wcześniej). Z kolei liczba wystawionych tytułów wykonawczych sięgnęła 16,75 tysiąca posiadaczy pojazdów (wzrost o 60 procent). Kara to nie jedyna konsekwencja braku OC. Spowodowanie wypadku nieubezpieczonym pojazdem powoduje dalsze skutki finansowe dla jego właściciela. Zarówno on jak i sprawca wypadku muszą solidarnie zwrócić UFG odszkodowanie, które Fundusz wypłaci ofiarom tego zdarzenia. Na koniec 2010 roku UFG prowadził ponad 18 tysięcy postępowań o zwrot wypłaconych odszkodowań.Wojciech Frelichowski
Komentarze (149)