Nowy taryfikator urzędnicy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przygotowali po konsultacjach z policjantami. Ostrzejsze kary mają być odpowiedzią na nagminne łamanie przepisów przez kierowców. Jak wynika z policyjnych statystyk, tylko w ubiegłym roku polska drogówka wystawiła 2,5 mln mandatów. Przedstawiciele MSW informują, że nowy taryfikator punktów karnych zacznie obowiązywać w lutym 2012 r.
Nowy taryfikator punktów karnych w pliku PDF - pobierz Telefon tak, ale tylko z zestawem - Niestety dla wielu kierowców 100 czy 200 zł to nie problem, dlatego kara finansowa niczego ich nie uczy. A ponieważ np. za rozmowę przez komórkę bez zestawu głośnomówiącego punktów do tej pory nie było, postanowiliśmy szacunku do prawa nauczyć w inny sposób – mówi Paweł Międlar, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie.
Zobacz też: Punkty karne - czyli jak nie stracić prawa jazdy I tak od lutego przyszłego roku każdy, kto będzie trzymał telefon przy uchu, albo pisał w czasie jazdy SMS-a dostanie nie tylko 200 zł mandatu, ale także 5 punktów karnych. Taką samą liczbą punktów pirat drogowy zasili też swoje konto za blokowanie miejsc dla niepełnosprawnych. Najwięcej - 10 punktów jest przypisane wyprzedzaniu innego auta przed przejściem dla pieszych oraz za nieustąpienie pierwszeństwa człowiekowi idącemu przez „zebrę”.
Nowy taryfikator punktów karnych w pliku PDF - pobierz Odkorkować miasto, zadbać o dzieci Zgodnie z sugestiami policjantów, surowiej mają być karani także kierowcy blokujący miasta.
- Chodzi np. o wjazd na skrzyżowanie, kiedy nie ma możliwości jego opuszczenia przy jednej zmianie świateł. Teraz to wykroczenie popełniane nagminnie, przez co na zatłoczonych ulicach tworzy się bałagan i korki. Od lutego kierowca poza mandatem dostanie za takie zachowanie także dwa punkty – mówi Paweł Międlar.
Z jednego do czterech punktów urośnie kara dla kierowcy wiozącego pasażerów niezapiętych w pasy bezpieczeństwa. Aż sześcioma punktami zostanie ukarany rodzic, który będzie przewoził dziecko bez fotelika.
Trudniej zbić punkty karne W tej chwili w ciągu roku kierowca może uzbierać maksymalnie 24 punkty karne. W przypadku początkującego, który prawo jazdy ma krócej niż rok limit to 20 punktów. Po przekroczeniu tej liczby trzeba zdać ponownie egzamin. Młody kierowca traci natomiast prawo jazdy automatycznie i musi udać się na kurs nauki jazdy.
Aby zredukować stan konta, dwa razy w roku można wziąć udział w jednodniowym kursie z zasad bezpiecznej jazdy. Każdorazowy udział redukuje stan posiadania o sześć oczek. Od lutego tak łatwo juz nie będzie. Kurs, który w tej chwili wystarczy „odsiedzieć” zastąpią bardziej kosztowne i trudniejsze do zaliczenia zajęcia reedukacyjne.
Nowy taryfikator punktów karnych w pliku PDF - pobierz - I to największy problem. Bo robiąc po 3-4 tys. kilometrów miesięcznie uskładanie 24 punktów wcale nie jest trudne. Wystarczy kilka razy przekroczyć prędkość, zapomnieć o światłach czy pasach. Mój znajomy za jednym pociągnięciem dostał 19 punktów od patrolu jadącego za nim z wideorejestratorem – uważa Mariusz Węgrzyn, zawodowy kierowca.
Innego zdania jest Jerzy Moskwa, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie.
- Bo przekroczenie limitu przez rozsądnego kierowcę, który stara się jeździć zgodnie z przepisami wcale nie jest łatwe. Aktualna granica jest określona na rozsądnym poziomie – broni zmian egzaminator.
Bartosz Gubernat
Nowy taryfikator punktów karnych w pliku PDF - pobierz
Komentarze (50)