Samochód sam zahamuje przed zwierzęciem na drodze

W Szwecji co roku dochodzi do 40 000 wypadków z udziałem zwierząt, fot. Volvo
Volvo pracuje nad systemem, który ostrzega kierowcę i sam rozpoczyna hamowanie w przypadku pojawienia się zwierzęcia na drodze.
Nowy system zostanie wprowadzony na rynek za kilka lat. Opiera się technologii zastosowanej we wprowadzonym w 2010 r. przez Volvo systemie wykrywania pieszego z pełnym automatycznym hamowaniem.

Zobacz: Policja już nie karze za blokowanie lewego pasa? Są plany mandatowe?

Układ ten składa się z dwóch części – czujnika radarowego oraz kamery na podczerwień rejestrujących sytuację w ruchu drogowym. Podstawowe znaczenie ma możliwość funkcjonowania systemu także w ciemności, gdyż większość zderzeń z dzikimi zwierzętami zdarza się o świcie i zmierzchu. Kamera monitoruje stan drogi. Jeśli w zasięgu systemu pojawi się zwierzę, system ostrzeże kierowcę sygnałem dźwiękowym. Jeśli kierowca nie zareaguje, automatycznie uruchomione zostaną hamulce.

Wielu kierowców obawia się zderzenia z dzikimi zwierzętami. Mają ku temu dobre powody. W samej Szwecji co roku odnotowuje się ponad 40 000 wypadków z udziałem zwierząt.

Paweł Puzio
Brak komentarzy