Testujemy używane: Honda Civic VIII - komfort i niezawodność

Chociaż na rynku wtórnym znalezienie krajowego, zadbanego egzemplarza Civica nie jest łatwe, warto go poszukać. To samochód niezawodny, a w wersji sedan także bardzo komfortowy.

fot. Bartosz Gubernat

Honda Civic na rynku zadebiutowała w 1972 roku. Pierwsza generacja tego modelu była produkowana do 1979 roku. Już w 1976 roku jej produkcja osiągnęła milion sztuk. Sukces modelu sprawił, że przez kolejne lata Japończycy wyprodukowali Hondę Civic w kolejnych siedmiu odsłonach. Ponieważ na rynek lada moment wejdzie IX generacja, to dobry moment, aby rozejrzeć się za egzemplarzem VIII generacji. My pod lupę wzięliśmy czterodrzwiową wersję sedan, która na rynku pojawiła się w 2006 roku.

Prawdziwy sedan

Do budowy tego auta inżynierowie Hondy przyłożyli się bardzo solidnie. Z założenia jak i konstrukcyjnie jest to sedan, a nie jak inne konkurencyjne propozycje hatchback z doczepionym bagażnikiem. W porównaniu do pięciodrzwiowej odmiany ma m.in. większy o 8 cm rozstaw osi.

 

Zobacz też: Honda Civic VIII 1.8 i-VTEC sedan - zdjęcia z testu

 
Jest przez to bardziej komfortowy. Wpływ na właściwości jezdne ma też tylne zawieszenie. W sedanie to konstrukcja wielowahaczowa, w hatchbacku belka skrętna. Bardziej komfortowe zawieszenie, ze względu na swoją konstrukcje, zabiera niestety miejsce w bagażniku. Jego pojemność to 389 litrów. Za to ma pełnowymiarowe koło zapasowe, co aktualnie jest rzadkością.

Mniej kosmicznie

Stylistyką wnętrza sedana przypomina nieco kosmicznego hatchbacka. Zegary na kokpicie także rozdzielono tu na dwa segmenty. Pierwszy, widoczny przez kierownicę to głównie obrotomierz. Drugi, umieszczony nieco wyżej to prędkościomierz. Na tym jednak podobieństwa się kończą. Komputer pokładowy został nieco uproszczony. Sedan ma także milszą w dotyku, welurową tapicerkę.

Test Regiomoto - używana Honda Accord 2,2 i-CTDI

Na rynku wtórnym pojawiają się różne wersje wyposażenia. Z polskich salonów najczęściej wyjeżdżały wersje 1,8 comfort z automatyczną klimatyzacją, ośmioma poduszkami powietrznymi, radiem CD+MP3, kontrolą trakcji (VSA) i pełną elektryką szyb i lusterek z ich podgrzewaniem, składaniem oraz manualna 6-biegową skrzynią biegów.

Na naszym rynku występowała także wersja executive wyposażona dodatkowo w aluminiowe felgi, szyberdach, zmieniarkę na sześć płyt, światła przeciwmgielne, a w ostatnich latach również w reflektory ksenonowe. W wersjach z automatyczną skrzynią biegów można znaleźć manetki pod kierownicą do sekwencyjnej zmiany biegów. Tylko w 2010 roku występowała w sprzedaży wersja base, czyli zubożona względem wersji comfort (manualna klimatyzacja, brak alarmu, nielakierowane pod kolor nadwozia klamki i lusterka zewnętrzne).

Mały wybór silników

Na rynku polskim Honda Civic sedan VIII generacji występowała w dwóch propozycjach napędu. Najbardziej popularna to benzynowy silnik 1,8 o mocy 140 KM współpracujący z sześciobiegową, manualną skrzynią. Silnik 1.8 to konstrukcja z serii i-VTEC, a więc z technologią zmiennych faz rozrządu. Była też propozycja hybrydowa, nazywana IMA, czyli silnik benzynowy 1,3 plus elektryczny, będący jednocześnie jednostką napędową, alternatorem i rozrusznikiem.

 

Samochody benzynowe pochodzą z tureckiej fabryki Hondy, natomiast hybrydy, prosto z Japonii. W produkcji był też silnik 1,6, ale tych aut nie oferowano w Polsce.

Test Regiomoto - używana Honda Civic VI generacji

Z rynku amerykańskiego importowane indywidualnie pojawiają się wersje zarówno z napędem hybrydowym, jak i konwencjonalnym, czyli benzynowym 1,8, ale najczęściej z automatyczną skrzynią biegów. Jako ciekawostkę należy wspomnieć, że jeśli samochód pochodzi zza oceanu i ma manualną skrzynię biegów, jest ona w odróżnieniu od europejskiej nie sześcio- a pięciobiegowa.

Samochody amerykańskie od europejskich różnią się przede wszystkim zderzakami oraz przednimi i tylnymi lampami. Aby zarejestrować taki samochód na naszym rynku światła trzeba zmienić.

Solidny i niezawodny

Pod względem mechanicznym Honda Civic nie powinna sprawiać właścicielowi większych kłopotów. Poza wspomnianymi silnikami, w wersji pięciodrzwiowej dostępne są jeszcze jednostki 1,4 o mocy 83 i 100 KM (ta ostatnia to też i-VTEC) oraz 2,2-litrowy hondowski diesel rozwijający moc 140 KM. Najrozsądniejszy wybór to benzynowy 1,8 dostępny w obu wersjach nadwozia.

Samochód z takim napędem to kompromis między bardzo dobrymi osiągami i umiarkowanym zużyciem paliwa, porównywalnym z silnikiem 1,4, ale zdecydowanie lepszym przyspieszeniem. Wersja 2,2 diesel oferuje również 140 KM, ale moment obrotowy to już 340 Nm, co skutkuje najlepszymi wrażeniami z jazdy.

- Ze względu na wysoką cenę zakupu w salonie, na rynku wtórnym jest to mało popularna wersja – mówi Rafał Krawiec z serwisu Hondy Sigma Car w Rzeszowie.

Test Regiomoto - nowa Honda Civic VIII generacji - wersja pięciodrzwiowa

Od strony serwisowej silniki benzynowe nie powinny sprawiać żadnych kłopotów. Aby tak było, nie wolno jednak zaniedbywać przeglądów okresowych, ponieważ wszystkie silniki benzynowe wymagają okresowej regulacji zaworów. Jednostka wysokoprężna ma pewien mankament.

- Zdarzały się pęknięcia kolektora wydechowego, ale w związku z tym wydłużono na ten element gwarancję. W dieslu należy również stosować wysokiej klasy oleje, ponieważ zaniedbanie wymian i stosowanie gorszych produktów może poskutkować zużyciem układu rozrządu a naprawa ta jest dość kosztowna. Jeżeli chodzi o zawieszenie to wszystkie wersje są praktycznie bezawaryjna poza pojedynczymi przypadkami zużycia gum i łączników stabilizatora – przekonuje Rafał Krawiec.

Szukając auta na rynku wtórnym najlepiej skupić się na egzemplarzach z polskich salonów. Dzięki temu łatwiej będzie zweryfikować przebieg i historię serwisową. Jeżeli Honda Civic została sprowadzona, najlepiej sprawdzić ją w autoryzowanej stacji obsługi albo u zaprzyjaźnionego mechanika. W obu przypadkach należy przyjrzeć się podstawowym elementom zawieszenia, skontrolować sprawność silnika oraz bezwypadkowość. Jeśli auto nie było uderzone, nie powinno korodować.

Droższa od Golfa i Focusa

Ceny używanych egzemplarzy Hondy Civiców VIII generacji zaczynają się od ok. 30 000 zł. Najtańsze egzemplarze to zazwyczaj sedany sprowadzone ze Stanów Zjednoczonych, wyposażone w automatyczną skrzynię biegów. Za europejski wóz z silnikiem 1,8, niezależnie od wersji nadwozia trzeba zapłacić minimum 36-38 tys. zł. Nieco tańsze są auta z silnikiem 1,4. Zadbany samochód z silnikiem wysokoprężnym i udokumentowaną, krajową historią serwisową to ok. 38-40 tys. zł. Wersje hybrydowe występują bardzo rzadko, a ich ceny są podobne do diesli.

Na rynku za najpoważniejszych konkurentów Civica uznaje się Toyotę Corollę oraz Volkswagen Golfa i Forda Focusa. Najtańsza propozycja w tym gronie to Focus, którego nieźle wyposażoną wersję z 2007 roku można kupić już za 25 tys. zł. Czteroletnia Corolla z silnikiem benzynowym to minimum 36 tys. zł, a z dieslem D4-D ok. 4 tys. zł więcej.

 

Między Focusa a obie propozycje z Japonii wpisuje się Golf, za którego egzemplarz z 2007 roku trzeba zapłacić ok. 36 tys. zł w wersji wysokoprężnej i ok. 2 tys. zł mniej za auto z jednostką benzynową. Ze względu na stylistykę i właściwości jezdne naszym zdaniem Civic wygrywa z konkurentami.

Honda Civic 1,8 sedan
Pojemność silnika: 1799 ccm
Moc: 140 KM
Maks. moment obr. (Nm-obr/min): 174-4300
Skrzynia biegów: manualna, 6-biegowa
Przyspieszenie 0-100 km/h: 9,2 sek.
Prędkość maksymalna: 200 km/h
Zużycie paliwa (miasto-trasa-cykl
mieszany): 8,7 / 5,8 / 7,3 l / 100 km
Wymiary (dł./szer./wys.): 4545/1750/1435 mm
Rozstaw osi: 2700 mm
Masa własna: 1266 kg
Pojemność zbiornika paliwa: 50 l
Pojemność bagażnika: 389 l
Liczba miejsc: 5

Rynkowi konkurenci:
- Toyota Corolla
- Opel Astra
- Ford Focus
- Volkswagen Jetta/Golf
- Fiat Bravo
- Kia Cee'd
- Renault Megane

Średnie ceny części zamiennych: oryginał ASO (zamiennik)


Tarcze hamulcowe przód (szt.) – 461 zł (100 zł)
Klocki hamulcowe przód (kpl.) – 275 zł (120 zł)
Sprzęgło – 1365 zł (1000 zł)
Amortyzator przedni (szt.) – 515 zł (320 zł)
Końcówka drążka kierowniczego – 265 zł (90 zł)
Kompletny rozrząd – łańcuch bezobsługowy
Filtr oleju – 42 zł (20 zł)
Filtr pyłkowy – 70 zł (80 zł)
Filtr powietrza – 77 zł (60 zł)

Bartosz Gubernat

Autor: Bartosz Gubernat
0komentarzy