Mandat z fotoradaru - procedura krok po kroku, przedawnienie. Poradnik

Fotoradarów przy drogach przybywa, zdjęcia kierowców robią też urządzenia w nieoznakowanych radiowozach, dlatego o mandat jest łatwiej. Przypominamy, jakie prawa ma kierowca w tej sytuacji i czy może się odwołać.
Żółty fotoradar Inspekcji Transportu Drogowego
Do końca roku Inspekcja Transportu Drogowego, która zarządza w Polsce systemem fotoradarów, ma dysponować prawie 380 urządzeniami rejestrującymi przekroczenia prędkości.

fot. Sławomir Mielnik

Do końca roku Inspekcja Transportu Drogowego, która zarządza w Polsce systemem fotoradarów, ma dysponować prawie 380 urządzeniami rejestrującymi przekroczenia prędkości. Kolejne radary mają strażnicy miejscy. Zdjęcia pojazdom, których kierowcy łamią przepisy, od niedawna robią też urządzenia w nieoznakowanych radiowozach inspekcji. Jeżdżą one po całej Polsce.

Więcej na ten temat: Superbroń przeciw kierowcom - fotoradary w nieoznakowanych radiowozach

Warto więc poznać przepisy i procedury z związane z mandatami z fotoradarów. Oto, co może zrobić kierowca, gdy urządzenie zrobi zdjęcie pojazdowi, który prowadził.

„Krokodylki" zdjęcia nie przysyłają

Stało się. Fotoradar przyłapał nas na przekroczeniu prędkości. Zdjęcie trafia do Centrum Automatycznego Nadzoru Nad Ruchem Drogowym przy Generalnym Inspektoracie Transportu Drogowego. Tam pracownicy sprawdzają czy jest dobrej jakości, odczytują numery rejestracyjne samochodu i w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców sprawdzają do kogo należy pojazd.

Zobacz też: Nieoznakowane radiowozy inspekcji drogowej - oto ich numery rejestracyjne 

Potem do właściciela samochodu lub motocykla wysyłane jest pismo. Jest w nim informacja gdzie, kiedy i o ile przekroczyliśmy dozwoloną prędkość, typ fotoradaru, który je zarejestrował, numer świadectwa legalizacyjnego itp. Jest też informacja o wysokości mandatu i liczbie punktów karnych oraz dwa formularze do wypełnienia przez właściciela samochodu. Uwaga! GITD, czyli popularne „krokodylki" nie wysyła zdjęcia zrobionego przez fotoradar.

- Brak jest bowiem podstaw prawnych zobowiązujących nas do wysyłania zdjęcia wykonanego przez urządzenie rejestrujące. Zdjęcie de facto jest częścią gromadzonego materiału dowodowego, a ponadto żadne przepisy nie nakładają obowiązku rejestrowania wizerunku kierującego pojazdem. Proszę zauważyć, że gdyby taki przepis istniał, niemożliwym stałoby się egzekwowanie odpowiedzialności wobec motocyklistów – wyjaśnia Jan Mróz, rzecznik prasowy Generalnego Inspektoratu Transportu Drogowego w Warszawie.

<

REKLAMA
Części regiomoto.pl - akcesoria i części samochodowe, sklep internetowy

Okazania fotografii można się natomiast domagać składając wizytę w siedzibie GITD w Warszawie, kiedy chcemy wyjaśnić sprawę. Na fotografii powinien być samochód z widocznym numerem rejestracyjnym. Inspektorzy przekonują natomiast, że widoczna nie musi być już twarz kierującego.

- Zgodnie z prawem to na właścicielu samochodu ciąży obowiązek wskazania kierowcy – mówi Jan Mróz.
Inspektorzy tłumaczą też, że gdyby tak nie było, istniałoby spore pole do nadużyć. Według nich siedzący za kierownicą mogą na przykład zasłonić twarz opuszczając zasłonkę przeciwsłoneczną, ubrać duże okulary przeciwsłoneczne, jechać w kominiarce, masce itp.

Obowiązek wskazania kierowcy na właściciela pojazdu nakłada kodeks drogowy (art. 78 ust. 4 ), a karę przewiduje kodeks wykroczeń (art. 96 ust. 3 ).

 Innego zdania był ostatnio Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa, który uznał, że Inspekcja Transportu Drogowego, obsługująca fotoradary przy głównych trasach, nie ma prawa karać właściciela auta za przekroczenie prędkości, jeśli zdjęcie z fotoradaru jest nieczytelne. Nie może też karać kierowcy, który w związku z tym nie potrafi powiedzieć, kto prowadził samochód w momencie zrobienia tego zdjęcia. Ale orzeczenie w tej sprawie jest nieprawomocne.

Więcej na ten temat: Nie chciał płacić za nieczytelne zdjęcie z fotoradaru - wygrał w sądzie

Tak wypełniamy formularze z Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego

Do właścicieli pojazdów, którym fotoradar zrobił zdjęcie, inspekcja wysyła informację o tym fakcie wraz z formularzem, który należy wypełnić.

Oto wzór tego formularza do pobrania w pliku PDF

Na formularzu GITD są trzy opcje do wyboru:

- Oświadczenie nr 1 wypełnia osoba, która kierowała pojazdem w momencie zarejestrowania wykroczenia. Oświadczenie ma dwie opcje. Jeśli kierowca przyznaje się do winy i przyjmuje mandat oraz punkty karne, stawia znak X w kwadraciku w punkcie pierwszym. Następnie wypełnia formularz B. Zawiera on nasze dane osobowe np. imię i nazwisko, nasz numer pesel, numer prawa jazdy, datę i miejsce urodzenia, czy adres zamieszkania. Odsyłamy to na wskazany adres i po kilku dniach przychodzi do nas mandat. Po jego zapłaceniu sprawa jest zakończona.

Kierowca ma też prawo do odmowy przyjęcia mandatu. Wówczas stawia znak X w kwadraciku w punkcie drugim. Wtedy jednak sprawa trafi do sądu. I w tym wypadku wypełniamy formularz B, dodatkowo wypełniając rubrykę „miejsce zatrudnienia". Musi się jednak liczyć z tym, że kara za złamanie przepisów nałożona przez sąd może sięgnąć nawet 5 tys. zł.

Sprawa jest kierowana do sądu rejonowego właściwego dla miejsca popełnienia wykroczenia, czyli dla gminy na terenie które stoi radar.

Oto wzór wypełnienia oświadczenia nr 1 w pliku PDF

- Oświadczenie nr 2 wypełnia właściciel pojazdu, który w momencie zrobienia zdjęcia nie siedział za kierownicą. W takim przypadku wskazuje on jednak osobę, która prowadziła pojazd, lub której pożyczył samochód bądź motocykl. W takim przypadku w części B wpisujemy dane osoby, której pożyczyliśmy pojazd.

Oto wzór wypełnienia oświadczenia nr 2 w pliku PDF

- Oświadczenie nr 3 wypełniamy natomiast kiedy odmawiamy wskazania osoby, która w momencie zrobienia zdjęcia, kierowała samochodem czy motocyklem. Takie postępowanie jest wykroczeniem, karanym mandatem, nakładanym przez ITD lub grzywną przez sąd.

W tym wypadku mamy do wyboru dwie opcje. Jeśli postawimy znak X przy punkcie pierwszym oznacza to, że to my przyjmujemy mandat. Zgodnie z prawem policja, inspekcja, czy straż miejska może za to wykroczenie nałożyć maksymalnie 500 zł mandatu. Uwaga! Nie ma natomiast żadnych punktów karnych. To furtka dla kierowców, którzy obawiają się zatrzymania prawa jazdy, bo zgromadzili na swoim koncie zbyt dużą liczbę punktów karnych.

Właściciel pojazdu może też odmówić przyjęcia tego mandatu. Wtedy sprawa trafia do sądu właściwego dla miejsca popełnienia wykroczenia, który ustala, kto je popełnił. Maksymalna grzywna to 5 tys. zł. Wówczas stawiamy znak X przy punkcie drugim. W obu przypadkach wypełniamy też formularz B.

Oto wzór wypełnienia oświadczenia nr 3 w pliku PDF

Co robić, gdy dostaniesz mandat od straży miejskiej

Procedury straży miejskich i gminnych są bliźniaczo podobne, do tych stosowanych przez ITD. Choć strażnicy z reguły do informacji o popełnieniu wykroczenia załączają zdjęcie z fotoradaru. Właściciel samochodu czy jednośladu, który sfotografowano przy przekraczaniu prędkości musi wypełnić taki sam formularz jak ten, który wysyłają Inspektorzy Transportu Drogowego.

Przedawnienie mandatu

Zgodnie z kodeksem wykroczeń mandat jest przedawnia się po roku od popełnienia wykroczenia. Chyba, że sprawa trafiła do sądu - musi on zakończyć postępowanie w ciągu dwóch lat od momentu złamania prawa. 

Odwołanie się do mandatu - kiedy jest możliwe

W razie jakichkolwiek wątpliwości lepiej nie przyjmować mandatu. Jeśli kierowca zgodzi się na ukaranie, będzie to traktowane jak przyznanie się do winy. Odwołanie do sądu nie będzie miało wtedy praktycznie sensu. W tej sytuacji bowiem mandat może być uchylony, tylko jeśli został nałożony za czyn, który nie jest wykroczeniem.

Jeśli na zdjęciu, które nam przesłano są dwa lub więcej samochodów, mamy podstawę, by nie przyjąć mandatu. W takiej sytuacji nie ma bowiem pewności, które z aut przekroczyło prędkość. Trzeba też przyjrzeć się uważnie zdjęciu, gdyż zdarza się, że są specjalnie kadrowane, tak aby wyeliminować z nich drugi samochód.

Zabieg taki jednak jest widoczny po dokładniejszym ich obejrzeniu. Zanim zapłacimy mandat, warto także sprawdzić datę ważności świadectwa legalizacji fotoradaru, który uwiecznił nasz pojazd na zdjęciu. Daty można sprawdzić na stronie internetowej Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego albo w straży miejskiej lub gminnej, która chce nas ukarać.

Opinia

Krzysztof Krzemiński: adwokat z Katowic:
- Fakt jest taki, że na naszych drogach pojawia się coraz więcej fotoradarów i od tego nie uciekniemy. Pamiętajmy jednak, że jeśli już dostaniemy informację o tym, że zostaliśmy przyłapani na wykroczeniu, mamy prawo nie przyjąć mandatu. Jednak udowodnienie swoich racji przed sądem jest niezwykle trudne. Z praktyki wiem, że sądy zazwyczaj stają po stronie policji, straży miejskiej lub Inspekcji Transportu Drogowego. Trzeba mieć naprawdę mocne argumenty. Po pierwsze, jeśli nie dostaniemy zdjęcia dokumentującego wykroczenie warto poprosić o jego okazanie. I na przykład kiedy na fotografii będą dwa samochody możemy odmówić przyjęcia mandatu. Można też prosić o okazanie legalizacji sprzętu pomiarowego, ale z praktyki wiem, że zazwyczaj jest ona aktualna. Sporo zamieszania w ostatnim czasie wywołała sprawa adwokata z Warszawy, który wygrał w sądzie z Inspekcją Transportu Drogowego, po tym jak nie powiedział, kto kierował jego samochodem w chwili popełnienia wykroczenia. Orzeczenie jest ciekawe, choć nieprawomocne. Sam jestem ciekawy, jak to się skończy, bo przepis mówi jasno, że właściciel samochodu musi powiedzieć komu go pożyczył. Z drugiej strony może przecież nie pamiętać, ma przecież takie prawo. Zwłaszcza kiedy samochód jest firmowy, korzysta z niego wiele osób, a na przykład nie jest prowadzona ewidencja, kto i kiedy nim jeździ.

Sławomir Draguła

Zamieszczone powyżej formularze w plikach PDF pochodzą ze strony internetowej Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego

Zobacz też wiadomości z regionów:

Wiadomości. Szaleńcy na motocyklach w centrum Katowic Koncerty w Polsce 2013. Slash w Spodku Zdjęcia. Miss Polonia 2012 - warszawianki najpiękniejsze? Ciekawostki. Ulizana Melba robi furorę w świecie Inwestycje. W Gdyni powstanie podwodny hotel 
mmsilesia.pl mmsilesia.pl mmwarszawa.pl mmwroclaw.pl mmtrojmiasto.pl
Autor: Sławomir Draguła
107komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (107)

Na zdjęciu mogą znajdować się inne pojazdy oprócz tego który popełnił wykroczenie. Np. pojazdy jadące w przeciwnym kierunku *na zdjęciu jest zaznaczony kierunek dla którego był wykonany pomiar. Mogą także być pojazdy jadące w tym samym kierunku - istnieją już fotoradary wyłapujące wykroczenia z jezdni o kilku pasach ruchu, a większość nowych radarów jest tak czuła i dokładnie mierząca, że potrafi ustrzelić kilka pojazdów jadących jeden za drugim (np. Multaradar C). Do tego używane są także często wideoradary gdzie materiał dowodowy to film lub kilkadziesiąt klatek z filmu, gdzie doskonale widać który pojazd wyprzedza lub porusza się szybciej.
Co do kadrowania to bujda na resorach wymyślona przez redaktorków próbujących zabłysnąć w mediach ... nikt takich rzeczy nie robi.
Siwek, 23.11.2012, 17:23
Jezeli na zdieciu z radaru jest dodatkowo strzalka wskazujaca ktory pojazd popelnia wykroczenie to o czym ty chcesz dyskutowac ?
Rozum ci odebralo ?
Ryzykuj i nie plac mandatu to wyladujesz w Sadzie i sedzia ciebie poinformuje ile masz zaplacic kary i ile ci punktow zabiora.
Twija wola, ryzykuj.
kierowca chlodni, 28.11.2012, 04:00
Punktów nie zabierają tylko dodają
kris, 05.12.2012, 07:34
Na okres czasu masz limit punktow i jezeli zrobisz przewinienia z konta ubywa ci punktow. W momencie gdy twoje konto jest "zero" prawo jazdy jest ci zatrzymywane. Dopiero po okresie czasu gdy zjawia sie ponownie punkty na twoim koncie bedziesz mial prawo skladac dokumenty o ponowne wydanie prawa jazdy, a wiec egzamin kontrolny i dopiero gdy go zdasz otrzymasz znowu prawo jazdy.
kier Wydzialu Kom, 10.12.2012, 10:17
bredzisz, durniu...
klm, 22.01.2013, 11:18
a wiesz w ogóle jak wygląda prawo jazdy? i niby ile tych punktów masz "na początku"??? co za baran....
ja, 09.08.2013, 10:35
trzeba się skrzyknąc i porozbijać te aparaciki
kusiek, 07.12.2012, 21:34
Proszę zapoznać się z insrukcją obsługi fotoradaru. Tam są wyraźnie podane przykłady nieprawidłowego pomiaru prędkości. Pojazd jadący w innym kierunku także odbija wiązkę radaru, która zostanie skierowana do kolejnych przeszkód czy pojazdów. Te pojazdy wprowadzają także dodatkowe zakłucenia.
gość, 23.02.2013, 22:37
na cale szczescie nigdzie w przepisach ruchu drogowego nie ma punktu ktory zabrania uzyczac auto osobom np z Bialorusi na terenie ktorej nie dziala zaden rejestr kierowcow takze mozesz spokojnie wpisywac nawet wymyslone imiona i nazwiska i adresy obywateli chociazby filipin i nikt nie ma prawa nic ci za to zrobic dziekuje dobranoc
fgh, 26.04.2013, 04:36
@Siwek, nie prawda że nie kadrują, otóż kadrują, ja jestem tego przykładem, wyprzedzałem a mimo to tylko mój samochód był na zdjęciu
master, 16.05.2013, 18:38
tak, siwku, tak.
mogą się znajdować inne samochody ale chyba tylko te, które zrobione sa z dykty.
bo te metalowe odbijaja wiązkę jak 150.
więc nie bredź publicznie, tylko przeczytaj instrukcje obsługi tego urządzenia,
którym łupisz kierowców niczym zbój.
wawiak, 16.07.2013, 23:48
czas zaczac malowac fotoradary i pokonac ta bande zlodziej
kiero, 23.11.2012, 17:24
A może czas najwyższy zacząć jeździć jak biały człowiek?
driver_ka, 24.11.2012, 00:17
jak bialy czlowiek wg przepisow to droga z Krakowa nad morze wg obowiazujacych przepisow zajmie mi 23 godziny wiec podziekuje jednak:P wole te trase pokonac w 8 godzin troche naginajac prawo
fgh, 26.04.2013, 04:37
no to my pokonaliśmy z Katowic nad morze w 7,5 h ,a wczoraj dostalismy polecony z ITD z nakazem wskazania kierowcy:( ustawiają te radary w tak dziwnych miejscach że szok. Masz rację gdyby trzymać się przepisów to człowiek by jechał autem nad morze tyle co (obecnie) PKP:)
mała, 10.08.2013, 21:18
MOŻE TEŻ ZACZNIEMY ZARABIAĆ JAK BIAŁY CZŁOWIEK I WYKONYWAĆ JEDNĄ PRACĘ JAK BIAŁY CZŁOWIEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
JUREK, 07.12.2013, 23:22
przestrzeganie mądrych,racjonalnych przepisów jest swięte,ale terrorystyczne łapanki to szykany,przy afrykańskiej jakości dróg to znęcanie się nad kierowcami szczególnie zawodowymi,urzędasy napełniają swoje kieszeni,. bo mieszkańcom tych gmin i tak nic nie skapnie, ale burze i huragany już pędza z odsieczą uciskanym...
oksana, 02.03.2014, 19:53
To ty robiac wykroczenie jestes przestepca i usilujesz sprawe zagmatwac. Za takie postepowanie zasluguje na dodatkowa kare !!
Radar jest urzadzeniem rejestrujacym oszustow i zlodzieji ktorzy popelniaja przestepstwa na drogach zagrazajac zdrowiu i zyciu normalnym uzytkownikom drog. My kierowcy zawodowi bardzo sie cieszymy z kazdego radaru na drodze bo nasza praca staje sie poprzez to bardziej bezpieczna.
kierowca chlodni, 28.11.2012, 03:57
Jestem ciekaw czy tak z ręką na sercu zapewnisz wszystkich na forum, że jezdżąc ciężarówką jeździsz zgodnie z ogrzniczeniami, które cię obowiązują tj 50km/h w terenie zabudowanym i 70 km/h na drogach krajowych oprócz ekspresówek
stoq, 06.01.2013, 19:37
Gdybyś koleś naprawdę był kierowcą zawodowym to nie pisał byś takich farmazonów,sądzę że posiadasz chiński skuter i prędkości nie przekraczasz...
Manfred, 27.04.2013, 11:56
Jeśli według Ciebie fotoradar jest urządzeniem wyłapujących złodziei i oszustów tzn., że tym z rządu robi zdjęcia w pierwszej kolejności
bert, 24.07.2013, 18:34
U mnie sprawa wyglądai naczej. Auto zarejstrowane jest na bliską mi osobę,która nie posiada prawka. moja eks jest współwłaśicielką. W czasie kiedy zrobiono fotę, bylisy jeszcze razem, i do tego była w tym czasie u nas jej siostrzenica, i moj bratanek, ktorzy też jezdzili autem. Czyli mamy 4 potencjalnych sprawców, i kogo ma wpisać właściciel który defacto nie jezdzi bo nie może? Chcemy zaplacić ten cholerny mandat, ale nie wiem kto ma to zrobić w tej sytuacji. i nie piszccie ze niech zaplaci ex zona bo nie o to tu chodzi by komus dokopać, ani zamataczyć. Tak legalnie chcemy uczciwie to zrobić.
lokin, 08.08.2013, 17:04
......powiedział obywatel korei północnej miłującej swojego dyktatora...
ja, 09.08.2013, 10:38
ej ty naganiaczu,kierowca zawodowy jak by chciał przestrzegać radarowych przepisów to by pracował jeden kurs,ty się nie martw o bezpieczenstwo drugich użytkowników dróg tylko zacznij działać, zabiegać o budowę nowoczesnych bezpiecznych tras drogowych a najlepiej zadeklaruj miesięczny procent swojego zarobku na ich budowę, wtedy przyczynisz się do bezpieczeństwa "drugich"użytkowników dróg .
oksana, 02.03.2014, 20:24
dotyczy chyba braku uprawnień ITD jako oskarżyciela i krającego z art. 96 par. 3KW - to samo kiedyś była ze Strażą Gminną, bo zapomnieli im nadać te uprawnienia.
Od ukarania za niewskazanie kierującego można odstąpić w przypadku gdy zachodzą jednocześnie trzy przesłanki: pojazd został użyty bez wiedzy, zgody właściciela i nie mógł on temu zapobiec. W wypadkach gdy ktoś po prostu nie pamięta lub "celowo nie podaje" danych sprawcy sądy orzekają winę i nakładają grzywny.
Siwek, 23.11.2012, 17:30
Podaj przepis że mam pamietać kto jechał mym autem 16 sierpnia o godzinie 18 ulicą Piłsudskiego?
Skoro w domu jest 2 synów , synowa, zięć i zona. A ja piłem ze szwagrem Rochem bo miał imieniny ?
Dwie flaszki w załączeniu /puste/?
antek m, 23.11.2012, 17:42
Wykroczeniem jest niewskazanie osoby, której pojazd został powierzony. Natomiast kiedy oświadczono, że pojazdu nikomu nie powierzano, lecz jechała w nim para współwłaścicieli - współmałżonków (samochód najczęściej stanowi składnik majątku objętego ustawową wspólnością małżeńską, a jeden ze współwłaścicieli nie może powierzyć przedmiotu współwłasności drugiemu współwłaścicielowi) to wypełniamy wymóg podania żądanej informacji. A zatem samochód nie był na pewno nikomu powierzony. Nadto na pewno był prowadzony przez jednego ze współwłaścicieli - (a zatem wskazujemy kierowcę - tak jak żądają), lecz bez czytelnego zdjęcia nie jesteśmy oczywiście w stanie powiedzieć, który z małżonków-współwłaścicieli był w tym właśnie momencie prowadzącym pojazd, bo na długiej trasie zmieniali się co pewien czas.
Koniec kropka!
niktt, 24.11.2012, 01:39
Tylko to Tobie powinni udowodnić a nie Ty masz się tłumaczyć że pół roku temu ktoś komu pożyczyłeś auto przekroczył prędkość. Tak powinno być w państwie prawa. W państwie bezprawia to obywatel się tłumaczy i udowadnia swoją niewinność. Jeżeli nie potrafią Ci jednoznacznie udowodnić i wskazać, że dana osoba popełniła wykroczenie, to taki ktoś jest NIEWINNY a nie szuka się na siłę osoby byle by tylko komuś mandat wlepić. Ale taka abstrakcja jak domniemanie niewinności jest Ci obca.
o, 24.11.2012, 11:44
Przysyłając mi mandat MUSICIE dostarczyc zdjecie mego samochodu.
W Polsce jest generalnie zasada tzw. domniemania niewinności. Przestepstwo czy wykroczenie musicie udowodnić. Wasz ojciec tych pana przepisów czyli towarzysz Stalin głosił takie przepisy jak pan. Wskażcie człowieka , a my wskażemy paragraf.
Wg pańskiej zasady, niech pan poda swój adres , a ja panu przesle oświadczenie że w dniu 22 lipca br. ukradł mi pan rower !
Co pan na to .
A jak nie pan to ktos z pana rodziny ? Radzę się na drukach przyzynac , bo spotkamy się w sądzie .
Takie przepisy pan głosisz. A dopiero teraz jakis idiota zgłosił do Sejmu RP by nałożyć na właściciela prywatnego samochodu obowiazek prowadzenia rejestru wyjazdów tym samochodem i przechwywania takiego rejestru przez dwa lata/idiotyczne bezprawie-wkrótce będzie trzeba wpisywac kto podcierał d.. papierem toaletowym w wc/.
Jak chcecie ukarać MUSICIE udokumentować przestępstwo.
Założe tablice cioci i bedę jezdził . Auto o takiej rejestracji, a marka inna.
jamci, 23.11.2012, 17:36
Otrzymujesz wezwanie do wskazania i to może być bez zdjęcia. Jeśli wskażesz siebie jako sprawcę to możesz zażądać zdjęcia
MaC, 23.11.2012, 19:18
jako że ktoś utrzymuje ze mój samochód był w miejscu przestepstwa powinien mi to udowodnić
Czesio, 23.11.2012, 19:50
Jezeli zazadasz zdiecia to musisz za to zdiecie zaplacic EXTRA !!
Oplata ta wynosi TYLE SAMO ile kosztuje mandat (wezwanie platnicze).
Jezeli nie zgadzasz sie na zaplacenie mandatu to zdiecie zostanie dostarczone DO SADU i wtedy sedzia rozstrzygnie jaka kara zostaniesz ukarany. Kara ta wynosi w wypadku uznania przez sad dowodow a wiec zdiec z radaru takie MINIMUM :
Mandat karny + oplata za zdiecie + koszty sadowe.
Osadz wiec co ci sie lepiej oplaca. Jezeli jestes pewny ze zostaniesz uniewinniony to nie plac. Jezeli jednak Sad uzna dowody a wiec zdiecie z radaru za dostateczne potwierdzenie wykroczenia to policz ile wtedy zaplacisz.
Tak wiec oprocz mandatu + cena zdiecia + koszty sadowe + stracony twoj czas na sprawe w sadzie (zarobki, dojazdy, ewentualnie adwokat). Policja potrafi byc dodatkowo msciwa i dobija dodatkowe koszty nie przyjezdzajac na 2 pierwsze rozprawy na ktore ty MUSISZ przyjsc bo sprawe przegrasz bezzwlocznie. Zjawiaja sie dopiero na ostania a wiec 3-cia rozprawe a ty tracisz zarobki, koszty dojazdow, przyjazd adwokata za ktorego bedziesz musial zaplacic.
Osadz wiec i policz czy warto sie stawiac i zgrywac filozofa, bo koszty sa niewspolmierne.
radca prawny, 24.11.2012, 05:05
Jeżeli faktycznie jesteś radcą to gratuluję aplikacji. Oczywiście, że Sąd uzna zdjęcie z fotoradaru za dowód i jeżeli będzie ono czytelne to należy zapłacić. Jednakże jeżeli nie, albo będą na nim same nr rej. i pojazd z brakiem możliwości identyfikacji kierującego to sprawa jest umarzana a właściciel uniewinniony. Jeżeli jest w stanie wykazać i udokumentować poniesione koszta lub straty związane z rozprawą, to nic nie stoi na przeszkodzie wywiedzenie procesu cywilnego wobec wadliwego wykonania swoich obowiązków przez ITD.
asesor, 05.02.2013, 21:39
Nie strasz, nie strasz, bo się osra.... Jakby tak wszyscy zaczęli odmawiać płacenia w tym policyjnym państwie to sądy, razem ze strażą i policją utonęłyby w papierach. A to już nieduży krok do przedawnienia :-)
zwykły facio, 07.05.2013, 22:49
no to jak to jest? jest sprawiedliwość czy "kargul weż dwa granaty sprawiedliwość musi byc po nazsej stronie",a więc prawo buszu kto silniejszy?ale pamietajcie ze ilośc przechodzi w jakość...
oksana, 02.03.2014, 20:34
Zebys nawet przedstawil 10-ciu falszywych swiadkow to czytelne zdiecie z radaru jest argumentem nie do obalenia w Sadzie. Wlasciciel pojazdu MUSI zaplacic lub wskazac kierujacego ktory jest OSIAGALNY i ktory przyzna sie do winy.
W przeciwnym wypadku nikt nie bedzie dyskutowal z wlascicielem pojazdu nawet w Sadzie.
Pamietaj ze podstawiajac falszywych swiadkow ryzykujesz oddzielna sprawa sadowa lacznie z falszywymi swiadkami o probe oszustwa instytucji panstwowej.
kier Wydzialu Kom, 28.11.2012, 04:07
Co Ty tu za bajki opowiadsz? Pamiętaj, gościu, bo dwa razy nie będę powtarzał. Zarzut musi opierać się na materiale dowodowym, a nie na domniemaniu tego co by mogło być gdyby! Do tego To ITD ma Ci jako właścicielowi udowodnić, że to Ty jechałeś, a nie na podstawie tego, ze masz na siebie zarejestrowany samochód.
Egon, 05.02.2013, 21:46
No właśnie składanie fałszywych zeznać i konsekwencje z tego wywodzone. Co mam zrobić jak auto jest na współwłasność z żoną. Żona jest takim samym współwłaścicielem. A przysłanie wezwanie do przyznania tylko jednemu właścicielowi jest absurdalne. Żona bierze auto i jeździ nim jak ja bez żadnego użyczania. Skąd mam pamiętać które z nas jechało danego dnia sprzed miesiąca? Mam dopuścić się składania fałszywych zeznań? A może żona jeszcze komuś użyczyła i po takim czasie nie pamięta, z którego to dnia? Już jedna osoba ma problem ze składaniem fałszywych zeznań, bo myślała że to córka i wskazała ją, a okazało się ze zdjęcia że w tym czasie jechał jej chłopak. I co kozaki? Wysoki sądzie nie pamiętam, gdyby przysłali zdjęcie to bym mógł określić czy to ja czy nie. Wystarczy, że nie pamiętam, żona odmówi współpracy, bo to nie do niej i ja mam być karany? Nie mówię, żeby nie płacić za wykroczenia które ktoś zrobił, ale jakość prawa w tym kraju woła o pomstę do nieba
Gress, 24.09.2013, 14:12
20 czerwca nie ukradłeś mi roweru. Oczywiście , bez zdjęcia itp, no a ty teraz udowodnij że nie ty ukradłeś, wskaż kto ukradł, lub wykaż że nie miałem roweru.
Jak policjant mnie namierzył laserem że na ogr. do 40 jechałem 41 to widze pomiar i jestem obok. A tak nie mam nic . Jak mam udowodnic że nie byłem swym maluchem w poznaniu w tym dniu, bo on nie jeżdzi tak daleko !
Kiedyś facet w Białymstoku dostał z magistratu wezwanie do zapłacenia podatku za konia, gośc wpadł do urzedu i tłumaczył że mieszka w bloku na czwarytm pietrze , to jak może mieć konia. A urzędnik na to że urząd ma że
Jan Białostocki , zamieszkały owszem na 4 pietrze ma konia. i zalega z podatkiem tego konia za 3 lata. I co facet zapłacił .
Tu jest identycznie.
Znajomy sprzedał auto a po ponad roku przyszło do niego zdjęcie z fotoradaru i miał problemy bo kupujacy był za granicą , auta nie przerejestrował , a nawet nie zgłosił że kupił. A rodzina kupca oświadczyła że nie wie że gość ma auto, a kuzyn miał zgłoszenie do US sprzedaż i to go uratowało.
antytusk, 23.11.2012, 22:38
Ja mogę wskazać siebie jako sprawcę, skoro nie widziałem zdjęcia? Najpierw zeznaję, a jeśli fakty nie potwierdzą zeznań, tym gorzej dla faktów?
Zeznań oczywiście nie można odwołać, bo będziesz skazany za składanie fałszywych zeznań...
Jakiś nowy porządek prawny?
Widać, że nie chodzi o fakt ukaranie, co powinno być konsekwencją porządku prawnego właśnie, ale o wypracowanie "procedur" (ostatnio modne słowo, bo przestrzeganie "procedury" zwalnia od myślenia - od najpośledniejszego urzędnika do ministra), ale o wydrenowanie kieszeni kierowców...
KuBa, 24.11.2012, 10:32
http://www.youtube.com/watch?v=LRd4NPYRQGY
kasia, 23.11.2012, 20:52
We wrześniu dostałam mandat za przekroczenie szybkości od straży z Karlina, bez zdjęcia, na zdjęcie musiałm długo czekać, gdyż byłam pewna, że nie mogłam być w tym rejonie województwa. Gdy otrzymałam zdjęcie to okazało się że pomylono literę W z M, tym bardziej że samochód mam osobowy a to był dostawczy, Na przeprosiny też czekałam długo i zdziwienie że list zatytułowany na PAN. LUDZIE CZY CHODZILIŚCIE DO SZKOŁY, MYLICIE LITERY, A TAKŻE PROSZĘ ZWRACAĆ UWAGĘ NA ZWROTY DO KOGO ODPISUJECIE. Zdjęcie winno być wysyłane, bo jak mamy takich inspektorów jak strażników w Karlinie to pojawi się duży bałagan.
Dorota, 23.11.2012, 22:37
Fotoradary służą tylko do zdobywania pieniędzy a nie poprawy bezpieczeństwa. Jeśli dostajecie zdjęcie bez twarzy nikt nie jest wstanie was ukarać bo nie ma dowodu kto popełnił wykroczenie, jeśli jesteście na zdjęciu odmawiajcie przyjęcia mandatu to bardzo utrudnia pracę tym darmozjadom, pozbawia ich pieniędzy a my płacimy nie wiele więcej.
Andrzej W., 23.11.2012, 23:15
Dobre rady dajesz dobry człowieku! Tylko skromnie nie mówisz, jaki jest ciąg dalszy - a zawsze jest ciąg dalszy. Sąd - a tam zdjęcie z radaru JEST DOWODEM; jeśli nie da się bez wątpliwości rozpoznać kierowcy - ZAWSZE płaci właściciel. I to ZAWSZE więcej, niż wynosił mandat.
No to teraz odmawiajcie...
ha ha ha!, 24.11.2012, 00:25
Jeśli nie ma twarzy oczywiście nie ma podstawy do wskazania sprawcy naturalnie strażnicy próbują potem gryźć po kostkach i chcą przesłuchiwać w charakterze świadka czy pokrzywdzonego ale nic z tym nie mogą zrobić. W przypadku kiedy jest twoje zdjęcie można się spokojnie przyznać ale odmówić przyjęcia mandatu im się nie opłaca skierowanie sprawy do sądu bo pieniądze płyną do budżetu państwa jeszcze nie zdarzył mi się taki przypadek i nawet jeśli zapłacę raz na 10 zdjęć 500 zł to i tak mniej stracę.
Andrzej W., 24.11.2012, 10:52
przyszedł mi fotoradar do zaplaty, ponieważ zdiecie było nieczytelne odmówiłem zapłaty, po 6 miesiacach dostałem wezwanie do Sądu z województwa Pomorskiego więc wysłałem do sądu prośbę aby sprawa odbyła się w moim miejscu zamieszkania ponieważ jestem przewlekle chory, po 2 miesiącach poinformowano mnie że sprawa odbędzie się w moim miejscu zamieszkania czyli w Będzinie, następnie sprawa po 3 posiedzeniach została umorzona bo nikt ze strażników nie pokwapił się przyjechać z Karlina 550 km na rosprawę
wiortur, 24.11.2012, 15:14
..."jeśli nie da się bez wątpliwości rozpoznać kierowcy - ZAWSZE płaci właściciel"... No i tu jest problem, gdyż po pierwsze wtedy stosuje się fundamentalną zasadę domniemania niewinności, czyli każdą nie dającą się rozstrzygnąć wątpliwość tłumaczy się na korzyść obwinionego. Po drugie natomiast w polskim prawie karnym i wykroczeniowym nie istnieje zasada domniemania winy. Innymi słowy w tym przypadku nie może byc tak, że jeśli nie wiadomo kto jechał to płaci właściciel. Przzecież aby posiadać pojazd nie tgrzeba mieć prawa jazdy, to idąc dalej Twoim tokiem rozumowania jeżeli właściciel nie ma prawa jazdy, a jest karany za przekroczenie prędkości, to jeszcze należy go0 ukarać za prowadzenie pojazdu bez uprawnień. Paranoja nieprawdaż? Zresztą to na organie kierującym wniosek o ukaranie do sądu ciąży obowiązek udowodnienia winy, a tym samym podania bezsprzecznej tożsamości kierowcy.
Reinhard, 05.02.2013, 19:55
Wiem , że nic nie wiem.
brzostek, 24.11.2012, 01:06
republika tuskenistanu, tyle.
Budzet- 20 MLD w 2013 z kar, mandatow i tyle w temacie
kiks, 24.11.2012, 02:03
Tusku, czy to za pieniądze unijne z naszego kraju zrobiłeś największy zakład fotograficzny
gość, 24.11.2012, 08:24