Rowerzyści mogą więcej - zmiany w kodeksie drogowym

Kierowcy uważajcie! Od soboty 21 maja cykliści będą mieli więcej przywilejów na drodze.

fot. Sławomir Draguła

Najważniejsze zmiany w prawie o ruchu drogowycm to możliwość przewożenia dzieci w specjalnych rowerowych przyczepkach, wyprzedzanie z prawej strony wolno jadących samochodów, czy jazda obok innego rowerzysty, jeśli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu.
 
Najważniejsze zmiany w kodeksie drogowym dotyczące rowerzystów

1. Czym jest rower

Oprócz tradycyjnego jednośladu, będzie nim także trójkołowiec o szerokości do 0,9 m, czy mieszcząca się w tych wymiarach riksza. Nowelizacja mówi też o rowerach elektrycznych, które do tej pory traktowane były jak motocykle. Taki rower musi mieć silnik zasilany napięciem nie większym niż 48 V i korzystając z elektrycznego napędu nie może rozwijać większej szybkości niż 25 km/h.

2. Wózek rowerowy

Będzie nim każdy rower przekraczający szerokość 0,9 m. Takie pojazdy nie będą mogły poruszać się po ścieżkach dla rowerzystów.

3. Śluza rowerowa

Choć w Europie Zachodniej są one codziennością, to na ulicach polskich miast dopiero się pojawiają. Będzie to wyznaczony obszar pomiędzy linią zatrzymania samochodów a skrzyżowaniem, który kierujący rowerem, po ominięciu samochodów, będzie wykorzystywał do ustawienia się do lewoskrętu.

4. Jazda środkiem pasa

Zgodnie ze starymi przepisami rowerzysta musiał jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Teraz na skrzyżowaniu (w tym na rondzie) i bezpośrednio przed nim może poruszać się środkiem pasa, jeśli umożliwia on opuszczenie skrzyżowania w więcej niż jednym kierunku.

5. Wyprzedzanie rowerem

Rowerzysta będzie mógł wyprzedzać z prawej strony wolno jadące pojazdy i np. swobodnie dojechać do świateł na skrzyżowaniu. Teraz mógł tylko omijać stojące samochody.

6. Pierwszeństwo na przejeździe

Chodzi o ścieżki rowerowe przecinające jezdnie. Teraz rowerzysta jadący po nich będzie miał pierwszeństwo przed samochodem, kiedy ten skręcać będzie z drogi głównej.

7. Rowerami obok siebie

Nowe prawo daje możliwość jazdy dwóch rowerzystów obok siebie, ale tyko wtedy, gdy nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu. Dzięki temu dorośli będą mogli na przykład asekurować swoje dzieci (dziś można za to dostać 50 zł mandatu).

Piesi giną na polskich drogach. Winik raportu

8. Przewożenie dzieci

Nowe przepisy dają możliwość przewozu najmłodszych w specjalnych dwukołowych przyczepkach ciągniętych za rowerem (teraz grozi za to 300 zł mandatu).

9. Rowerem po chodniku

Będzie możliwość jazdy po nim, ale tylko podczas złych warunków pogodowych: mgły, deszczu, śniegu czy wiatru. Oczywiście rowerzysta ma obowiązek ustępowania pierwszeństwa pieszym. Nadal będzie obowiązywał przepis, że rowerzysta może jechać chodnikiem, jeśli na położonej obok jezdni dozwolona prędkość jest wyższa niż 50 km/h, a chodnik ma więcej niż dwa metry szerokości.

 

Zmiany w przepisach ruhcu drogowego podobają się rowerzystom

- Zmiany poszły w dobrym kierunku – uważa Sławomir Szota z klubu turystyki rowerowej Rider z Opola. – Wreszcie ktoś zauważył, że rower nie służy tylko do rekreacji, ale jest pełnoprawnym środkiem komunikacji.

Według Szoty nowe przepisy powinny poprawić bezpieczeństwo rowerzystów. - Zwłaszcza te dające możliwość jazdy chodnikiem w trudnych warunkach atmosferycznych czy powstawanie śluz dla rowerzystów, ułatwiających pokonywanie skrzyżowań – wylicza Sławomir Szota.

Zmiany w kodeksie drogowym - sprawdź, na co uważać w 2011 roku

Nowe prawo nic natomiast nie mówi o obowiązku jazdy w kaskach oraz odblaskowych kamizelkach. - Może i dobrze - mówi Sławomir Szota. - Ludzie powinni sami dojrzeć do tego, by zakładać na głowy kaski. One naprawdę ratują życie. Nakazami nic jeszcze nie wskórano.

 

Nowe przepisy prawa o ruchu drogowym chwali także policja:

- Nawet najlepsze prawo nie zastąpi jednak budowy ścieżek rowerowych. To na nich rowerzyści są najbezpieczniejsci - wyjaśnia Jacek Zamorowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, a prywatnie zapalony cyklista. - Nic też nie zastąpi wyobraźni. Trzeba pamiętać, że jadący rowerem w zderzeniu z samochodem nie ma szans.

Autor: Sławomir Draguła
48komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (48)

W Polsce zasady ruchu drogowego reguluje ustawa Prawo o Ruchu Drogowym i nadrzędna wobec tejże ustawy Konwencja Wiedeńska ratyfikowana w 1988r. (ze zmianami z 2000r.). To znaczy, że jeśli polskie prawo stoi w sprzeczności z Konwencją, to Konwencja kasuje polski przepis.
KAŻDY ( nie tylko rowerzysta, ale i pieszy), kto porusza się NA WPROST wzdłuż drogi z pierwszeństwem ma pierwszeństwo przed każdym, kto przecina jego tor ruchu.
Jeśli jesteś pieszym i w w/w przypadku "wtargnąłeś pod nadjeżdżający pojazd" na przejściu dla pieszych, to wina jest po stronie kierowcy. Polski przepis jest nieważny, bo Konwencja daje ci pierwszeństwo.
nick, 20.05.2011, 00:28
Pieszy poruszający się na wprost już ma pierwszeństwo, a rowerzysta będzie miał od soboty. I tak nasze prawo zostanie dostosowane do Konwencji Wiedeńskiej.
redakcja.regiomoto, 20.05.2011, 09:36
od 1988 każdy - pieszy, rowerzysta, kierujący samochodem miał pierwszeństwo na mocy Konwecji Wiedeńskiej, a posłowie spartaczyli kodeks drogowy wstawiając - nielegalny - zakaz "wjeżdzania" bądź "wtargnięcia" pod nadjeżdżający pojazd dla "bezpieczeństwa" rowerzystów i pieszych, co w praktyce dało fatalne skutki. Piesi notorycznie giną na przejściach i winę przenosi się na nich.
Rowerzyści zadbali tutaj o swój interes tylko, teraz pora by piesi upomnieli się o swoje PIERWSZEŃSTWO
nick, 20.05.2011, 10:56
no i fajnie , tylko dlaczego nikt nie zajmuje się edukacją wśród rowerzystów , świadomość przepisów ruchu drogowego u nich jest znikoma , w zamian buduje się bzdurne ścieżki rowerowe np. na Trasie zamkowej z których nikt nie korzysta.
maciek, 20.05.2011, 09:44
rowerzyści wiedzieli o Konwencji Wiedeńskiej, policja, czy instruktorzy ruchu w WORDach - nie! co znaczy że rowerzyści znają zasady ruchu lepiej niż kierowcy. Ja sam zdałem na kartę rowerową w wieku 7-8 lat, od wieku ok 14 jeżdżę rowerem po jezdni i tak nauczyłem się jeździc w praktyce, co potem, jako kierowca od wieku ok 19-20lat bardzo się przydało również, gdy mam do czynienia z rowerami na drodze.
a co do "ścieżek" - ten termin nawet nie istnieje w kodeksie drogowym, a urzędasy używają tego nawet w ich bublowatych projektach. Wg szacunków ogólnopolskiego stowarzysenia MIASTA DLA ROWERÓW aż 90% infrastruktury rowerowej nie odpowidada standartom technicznym wynikającym z ustawy o drogach publicznych i rozporządzeń do nich.
nick, 20.05.2011, 11:03
Merytorycznie wszystko OK - zgadzam się z wszystkim oprócz jednego - kartę rowerową można uzyskać po ukończeniu 10 roku życia. Więc tu drogi kolego trochę chyba przesadziłeś ;-)
Wujek Dobra Rada, 20.05.2011, 12:23
A w jaki sposób ktoś miałby korzystać ze ścieżki, która jeszcze nie istnieje?
rejk, 20.05.2011, 12:20
A ty nigdy nie miałeś roweru przeszkadzają ci ściezki rowerowe przesiadłeś się z furmanki na samochód?
johann, 18.09.2012, 11:23
Dobrze, to my się zajmiemy studiowaniem nowego kodeksu, a pan niech weźmie słownik i zobaczy chociażby, jak się prawidłowo pisze słowo "na prawdę".
do autora artykułu, 20.05.2011, 10:16
Dzięki za czujność :)
redakcja.regiomoto, 20.05.2011, 11:19
Tylko gra w piki daje"winiki"
wiech, 20.05.2011, 11:42
Idealnym stanem byłoby posiadanie karty rowerowej jako warunku do posiadania prawa jazdy. Niestety tak nie jest. Proszę weźcie do serca poniższe wskazówki jak reagować w relacjach rowerzysta-kierowca:
- prędkość roweru to ok 15-20 km/h, z górki na kolażówce nawet 50-80 km/h; poniżej 10 km/h rowerzysta traci równowagę i musi jechać wężykiem
- na skrzyżowaniach nie ruszaj w tym samym czasie co rowerzysta, daj mu kilka sekund na złapanie równowagi i wyprostowanie toru ruchu,
- rowerzysta skręcając musi wykonać tzw. przeciwskręt by zwiększyć promień łuku tj. skręcając w prawo skręci najpierw w lewo, trochę jak ciężarówka lub autobus
- gdy chcesz skręcić użyj kierunkowskazu i zaczekaj na reakcę innych, uwaga na nowe przepisy, nie masz pierwszeństwa przed rowerzystą poruszającym się na wpost jeśli przecinasz jego tor ruchu (patrz artykuł)
- rowerzysta ma prawo jechać 1 metr od krawędzi jezdni
- kierowca musi podczas wyprzedzania zachować minimum 1 m odstępu od rowerzysty tj. wasze prawe lusterko ma być min. 1m od lewego łokcia rowerzysty
- gdy wyprzedzasz - zwolnij - wypadki biorą się nie tylko z nadmiernej prędkości, ale i z różnicy prędkości; prędkość roweru to ok 15-20 km/h, idealna prędkość wyprzedzania to ok 30 km/h
- gdy wyprzedzasz rowerzystę - użyj kierounkowskazu, zwłaszcza na wąskiej drodze, by ostrzedz pojazdy z naprzeciwka, unikaj wyprzedzania, gdy przeciwny pas ruchu jest zajęty
- strefa zamieszkania daje pierwszeństwo słabszym uczestnikom ruchu przed silniejszym tj. pieszy przed rowerzsystą/ samochodem itd. prędkość 20 km/h
- nie wyprzedzaj rowerzysty by zaraz potem skręcić w prawo
- gdy skręcasz w prawo musisz użyć kierunku, obejrzeć się w prawo do tyłu, sprawdzić prawe lustrerko, gdy widzisz rowerzystę muszi ustąpić mu pierwszeństwa zwalniając lub zatrzymując się
-jeśli jedziesz za samochodem, które skręca w prawo i widzisz rowerzystę jadącego na wprost, pamiętaj, że samochód z przodu będzie musiał zwolnić lub się zatrzymać
- nie trąb gdy jesteś blisko rowerzysty, to bardzo głosny dźwięk, reakcją może być panika, utrata równowagi, nieprzewidziany manewr lub upadek=wypadek; piesi podskakują ze starchu na dźwięk klaksonu, to samo się dzieje z rowerzystą, ale dodatkowo jest on w ruchu kołowym obok szybszych pojazdów
- kaski nie chronią rowerzystów, lecz dają ułudę bezpieczeństwa, kask nie chroni rąk, nóg, tułowia i organów wewnętrznych, karku ani twarzy
- kierowcy są zdolni do ostrzejszej jazdy gdy widzą rowerzystę w kasu, "bo jest bezpiecznie"
- bezpieczeństwo rowerzystów zwiększa dobre prawo drogowe, dobra infrastruktura, duża liczba rowerzystów, oraz kierowcy którzy też są rowerzystami
- w krajach gdzie kask jest obowiązkowy ginie więcej rowerzystów niż w karajach gdzie nikt ich nie używa
- poszerzaj swą wiedzę, sprawdź stronę www.miastadlarowerów.pl znajdziesz tam omówienie nowych przepisów i wiele innych ciekawych informacji, takze dział dla kierowców
nick, 20.05.2011, 11:44
ulala to jakiś lamus jedzie 20 v-max ja po mieście do 30tys mieszk. dojeżdżam wszędzie powtarzam wszędzie szybciej niż każdy samochód i nie muszę szukać parkingu. Po mieście się samochodem nie jeździ chyba że musisz przewieść coś wielkiego/ciężkiego lub kogoś chorego.
Pozdro dla Lamusów.
Rowerzysta nie profesjonalista , 28.12.2011, 20:00
to może niech rowerzyści zaczną sygnalizować zamiar skrętu - bo jakoś trudno zauważyć żeby którykolwiek to robił
k, 18.08.2012, 00:08
Rowerzyści muszą posiadać obowiązkowe ubezpieczenie OC ponieważ stanowią ogromne zagrożenie nawet dla samych siebie. Poza tym, powinni znać przepisy ruchu drogowego jeżeli mają w nim uczestniczyć.Taka znajomość przepisów obligatoryjnie powinna być potwierdzona odpowiednim dokumentem. Obecnie standardowy rowerzysta, o ile jet trzeźwy, to kompletny ignorant (jestem tu bardzo delikatny) stwarzający permanentne zagrożenie w ruchu drogowym. Jest nieobliczalny, a jego manewrów nikt nie przewidzi do końca. Ja wiem, że niektórzy chcą się zabić ale niech robią to tylko własnym kosztem i nie narażają poprzez swoją głupotę innych na utratę życia, zdrowia albo zniszczenie mienia. Poza tym, po co im ścieżki skoro i tak jeżdżą po jezdni nawet wtedy gdy taka ścieżka jest parę metrów obok nich.
KIerowca, 20.05.2011, 11:53
Jak można dopuszczać do ruchu z tramwajami, autobusami wiozącymi wielu pasażerów, rowerzystów bez żadnego sprawdzenia znajomości przepisów, którzy na swoich forach internetowych pytają kolegów, co im właściwie wolno
dsa, 20.05.2011, 14:27
Gdy przejechałem na rowerze 160 tys km to przestałem liczyc. Żyję więc prosze nie opowiadac bzdur, że rowerzysci sa zagrozeniem sami dla siebie :)
Marzę o tym by Kierowcy "Tirów" wyprzedzali mnie całym zestawem a nie tylko ciagnikiem (koniem) resztą pojazdu próbując wrzucic mnie do rowu. ( zatem gdy słyszę z tyłu "Tira" odbijam lekko w lewo by miec wieksza odległosc od rowu.
Marzę o tym by Kierowcy używali kierunkowskazów ( migaczy) by zasygnalizowac zamiar zmiany pasa ruchu a nie informowac innych migaczem, że właśnie takowy manewr wykonali.
Marzę o tym by Kierowcy wyprzedzali rowery w odległości min 1 metra ( przy dużej masie auta i różnicy predkości wiatr najpierw mnie spycha w prawo by pod koniec auta zasysac w lewo - mnie to nie przeszkadza, ale np osoby o słabszym chwycie kobiety, babcie - są w szoku)
No i przestałem marzyc o tym by z naprzeciwka auta tuż przedemną się wyprzedzały - odbijam wtedy w lewo, prostuje sylwetke i pokazuje paluszek- szybko Kierowcy przypominają sobie, że przecież gdybym był koniem lub traktorem to nie pchali by się mi na czołówkę.
I jeszcze jedno - niektóre osoby na rowerach szosowych są w pracy i siedzą na nich po kilka godzin dziennie, by później Kierowcy mogli się emocjonowac ich startami i kibicowac. Na Zachodzie Europy Kierowcy już to wiedzą, w Polsce jesteśmy przeszkadzaczami w osiąganiu max prędkości przez Kierowców np 10-letnich BEMEK:)
Qlaz, 20.05.2011, 19:32
BARDZO WAS PROSZĘ TEŻ O OSTROŻNĄ JAZDĘ I ZAPOZNANIE SIĘ Z PRZEPISAMI ,GDYŻ OSTATNIO STARSZY PAN NA SKRZYŻOWANIU KOŁO DWORCA PKP PRZEJECHAŁ NA CZERWONYM ŚWIETLE PRZECINAJĄC PAS RUCHU GDZIE KIEROWCY MIELI ZIELONE
NIE MAM NIC DO ROWERZYSTÓW ,ALE ICH TEŻ OBOWIĄZUJĄ JAKIEŚ PRZEPISY
KIEROWCA, 20.05.2011, 11:59
Więc myśle i przewiduje, że jak beda mogli jechac w kilku obok siebie oraz wyprzedzac z prawej to przybędzie dawców podrobów ;-))
Z lewej motocykl z prawej rower super k... super. Ja bym im jeszcze pozwolił wjeżdżać na czerwonym. Eksport polskich podrobów murowany...
Kanalia, 20.05.2011, 14:01
z chodników, jakoś nikt w tym kraju nie chroni pieszych
dsa, 20.05.2011, 14:23
A jeśli jadę samochodem wieczorem i nagle z nienacka pojawia się nieoznakowany rowerzysta i wjeżdża mi prosto pod kółeczka to czy mogę wysiąść z samochodu i mu ten rowerek wyrzucić "w pole"? Myślę, ze mogę. I będę tak robiła. Jeśli mi na pasach dla pieszych przejedzie rowerkiem to też tak zrobię:) Zniszcze mu ten rowerek:)
Lena, 21.05.2011, 07:36
Komentarz został usunięty.
1. Brakuje wpisania do kodeksu ZAKAZU jazdy rowerem po ulicy, jeśli obok wytyczona jest ścieżka rowerowa - jest to plaga zarówno w wioskach, w których za pieniądze z UE wyremontowano chodniki i przystosowano (i oznakowano) do jazdy rowerem, jak i mp. ulicy Wygonowej, Wrocławskiej czy Wiejskiej
2. Wiele z tych zmian de facto istniało na drogach, tylko nielegalnie
3. Rozumiem, że rowerem wolno jechać przy prawej krawędzi lewego pasa drogi jednokierunkowej, ale nie przy jej lewej krawędzi, gdy rowerzysta planuje skręt w lewo
Piotr, 21.05.2011, 10:38
Dla rowerów wyjeżdżających na drogę publiczną!!!!
driver, 23.05.2011, 08:04
Zabrakło wyobrażni ale też zdrowego rozsądku i logiki -gdyż:
1/- wpisano zapis że rowerzysta może korzystać z chodnika tylko w przypadku złych warunków atmosferycznych !??. Uważam ,że w złych warunkach rowerzyści praktycznie nie wyjeżdżają ,a w ogóle nie powinni wyjeżdżać
2/ Ogólnie dopuszczono w zapisie ,że po chodniku może się poruszać tylko wtedy gdy chodnik ma min. 2 m szerokości. A dlaczego nie może jechać gdy ma 1,5 m lub 1,2 , 1,7m szerokości ??? Ten zapis jest bzdurny i daje możliwośc" popisywania się" funkcjonariuszom Straży miejskiej i Policji z jednej strony ale wymusza też jazdę po drodze rowerzystom , co już samo w sobie stwarza zagrożenia dla rowerzystów i kierowców samochodów. - jeżeli nie ma wyznaczonej ścieżki .!!!
3/-Jeżeli uznano ,że rowerzysta jest równouprawnionym użytkownikiem drogi z kierowcą samochodu to dlaczego nie wymaga się od niego egzaminu ze znajomości kodeksu drogowego jak dla kierowców samochodów i dlaczego po ulicach samochodowych jeżdżą prawie zawsze rowerzyści - analfabeci??
4/- W kontekście do tego dlaczego uznaje się motorower jako też rower i tu obowiązuję kask a dla rowerzystów nie .??? I jeśli motorower to też rower to czy zmiany kodeksu dotyczą ich też czy nie - bo to już nie to samo???-w zasadach zachowania i jazdy.
5/- może należało by wprowadzić jednak jak dawniej ( a wtedy był przecież znacznie mniejszy ruch i inne drogi ) karty rowerowe i egzekwować znajomość przepisów od rowerzystów - bo jak obserwuję ich zachowania na drogach to serce mi skacze do gardła jak muszę jechać za takim co nawet nie ma lusterka i ledwie trzyma kierunek lub go wyprzedzać na wąskiej drodze 2-kierunkowej a po bokach są puste ,gładkie chodniki nieco szersze niż 1m /Zgroza!!!
Bronek, 23.05.2011, 20:37
Policja i Straż Miejska (Gminna) wezmą się za kontrolę rowerzystów. Kontrolę na podobnych zasadach jak kierowców samochodów. Dlaczego toleruje się jazdę po chodniku, jeżeli jest pogodnie, a samochody mogą jeździć nie szybciej niż 50 km/h, a chodnik jest wąski?
pieszy, 26.05.2011, 20:37
Obowiązkowe karty rowerowe ! dlaczego ktoś kto tylko umie "trzymać się na rowerze" a nie zna przepisów i znaków może jeździć po ulicy ? kaski i kamizelki odblaskowe -obowiązkowo ! kierowcy samochodów obowiązkowo zapinają pasy ( a też nie każdemu się to podoba)
3AYAM, 22.06.2011, 12:43
Zmieniono przepisy dając większe możliwości rowerzystom. Dobrze i nie. Jak zwykle niedoróbki prawne. Dlaczego nie wprowadzono obowiązku jazdy w kamizelkach odblaskowych? Pojedynczy rowerzyści dbając o własne zdrowie (bezpieczeństwo) jeżdżą w kamizelkach, pozostali wychodzą z założenia, że więcej mogą. Jeżdżą środkiem pasa, w szaroburej odzieży. Nie widzą dla siebie zagrożenia?
pieszy kierowca, 07.07.2011, 16:21
żeby (1) być lepiej widoczna dla kierowców (2) wymusić, aby nikt mnie nie wyprzedzał gdy np. jedzie samochód z naprzeciwka lub jest podwójna ciągła - nie ma wtedy możliwości utrzymania przepisowego 1 m odległości ode mnie, a nie życzę sobie, by samochód wyprzedzał mnie w odległości 10 cm, łamiąc przepisy i ryzykując moje życie.
Skoro ja mam prawo jechać rowerem 1 m od krawędzi drogi (i korzystam z tego, aby mieć gdzie uciekać przed samochodami), a kierowca ma mnie omijać z zachowaniem MINIMUM 1 m odstępu, to znaczy, że wyprzedzający mnie samochód i tak musi zjechać na przeciwny pas ruchu - w takim razie co za różnica, czy jadę środkiem czy prawym skrajem swojego pasa? Dla kierowcy żadna, dla mnie taka, że jadąc skrajem zostawiam sobie mniej przestrzeni do ucieczki przed kierowcą - idiotą i zwiększam swoje szanse wylądowania w rowie.
skalnica, 07.09.2012, 13:29
Jadąc środkiem pasa blokujesz ruch a to też podlega karze grzywny ,a za złośliwość powinnaś dostać podwójny mandat ,odechciało by ci się złośliwości !
I przez takich ludzi jak ty szerzy się chamstwo na drogach !!!
zibi, 10.11.2012, 23:21
Uważam to jako kierowca i rowerzysta za największą głupotę, dopuszczoną przez prawo, możliwość jazdy obok siebie.
Często mijam (jako kierowca i rowerzysta) takie dwójki lub tójki rowerzystów jadących często nieoświetlonymi rowerami, trzymający się za rączki, gadających ze sobą lub przez komórki, flirtujących ba nawet całujących się.
Horror....dodac do tego wąskie i kiepskie lokalne drogi i nieszczęście gotowe...
Reszta zamian w prawie bardzo dobra i od dawna oczekiwana!!!!!!!
rowerzysta, 26.08.2011, 00:58
Ma Pan rację. Dodam więcej. Często jadący obok siebie robią to celowo i jadą tak, że 2 rowerzystów zajmuje cały pas ruchu i jeszcze pokazują środkowy palec. Wiedzą, że się ich nie przejedzie. Spotykam się z tym każdego dnia na trasach za miastem. Tylko, że gdy trafią na takiego samego mądrego za kierownicą, który w dodatku będzie wiedział co powiedzieć policji po wypadku, to... drewniana jesionka dla rowerzysty.
dziadek, 28.08.2011, 08:39
Ja co dzień jadę do pracy rowerem w kamizelce, a mimo to kierowcy traktują mnie jak powietrze jadąc 10 cm obok mojej lewej ręki, może co 10 kierowca wyprzedza przepisowo :(
BARBARA, 30.08.2011, 18:17
Dobre sobie!!!
Otóż w dalszym ciągu w kodeksie są stare, niezmienione przepisy - punkt 11 czyli dalej z nas robi się idiotów!!!
daro, 03.01.2012, 07:25
czyna przejsciach dla pieszych roerzysci moga wjezdzac na rowerach, czasem widacjak stoja z rowerem, a na przejscie wsiadaja gwaltownie wjezdzajac, nikt tego nie przestrzega
borega, 03.01.2012, 11:11
Dajcie rowerzystom więcej praw, mniej obowiązków, a potem zdziwienie skąd on się tu wziął! ścieżki rowerowe TAK; wyprzedzanie, omijanie, jazda środkiem drogi ... nie do końca. Poza tym "... Dzięki temu dorośli będą mogli na przykład asekurować swoje dzieci..." a ja pytam a poco z dziecko na rowerze na drodze przeznaczonej głównie dla "większych pojazdów", skoro wszyscy i w każdym wieku bez znajomości przepisów ruchu drogowego mogą jeździć po drogach bez żadnych kasków i odblasków (w końcu nikt go nie musi widzieć na drodze) to po co wogóle jakieś przepisy dla nich tworzyć ? Ktoś chyba uznał, że więcej "luzu" dla rowerów jest "poprawne politycznie" a kierowcy niech zgadują co taki jeden z drugim mu "wycuduje" przed zderzakiem. Wystarczy pojechać na osiedle i popatrzeć jak zachowuje się młodzież na rowerach - na pewno chcecie by to samo robili między jeżdżącymi samochodami? Oczywiście to tylko mniejsza część użytkowników rowerów ale przecież przepisy dotyczą również takich "cwaniaków".
kierowca, 01.02.2012, 17:04
?????
sdasd, 15.03.2012, 08:02
kiedy to wejdzie????
rowerzysta, 27.03.2012, 16:11
kiedy to wejdzie????
rowerzysta, 27.03.2012, 16:11
Czy ustawodawcy kompletnie odbiło? Ludzie jazda po drodze to nie przywilej to prawo nabyte podczas wykazania się znajomością przepisów w ruchu drogowym. A kto to jest rowerzysta? Człowiek który nie ma zielonego pojęcia jak zachować się na drodze. Będzie miał dokument stwierdzający znajomość przepisów - obowiązków na drodze będzie miał przywileje.
NOCUL, 12.04.2012, 20:09
Dokument stwierdzający znajomość przepisów jest, a przywilejów wg dawnego ustawodawstwa jakoś mało.
Ale zgadzam się, że warto by jakoś egzekwować znajomość przepisów od rowerzystów, chociaż nie sądzę, żeby kierowcy nabrali do nich dzięki temu szacunku.
sb, 17.04.2012, 19:14
Nie zgadzam się z tym co napisano w pkt.5! Bo w tym przypadku do czego służy linia ciągła przed skrzyżowaniem? By rowerkiem po niej jeździć!Już ja się tak ustawię,że nikt tam nie wjedzie! nie dlatego by zrobić komuś na złość ale by nie odpowiadać za nieszczęście jakie może być w przypadku (nomen omen) upadku rowerzysty w czasie ruszania po zmianie świateł.Jeżdżę bardzo długo ale tak idiotycznego przepisu nie widziałem.
ptaszyn, 21.04.2012, 03:54
Opowiadając na pytanie ,,do czego służy linia ciągła przed skrzyżowaniem?", zapytam: a do czego służy śluza rowerowa przed skrzyżowaniem? Trzeba najpierw przeczytać całość, ze zrozumieniem, a dopiero potem komentować i zastawiać ludziom drogę.
skalnica, 07.09.2012, 13:46
Ewentualnie na poboczu. Naprawdę jest różnica między odwagą a głupotą.
rowerzysta1, 27.04.2012, 10:55
ja tych przepisów nie rozumiem.co , gdzie i jak?
gorgonus, 03.05.2012, 09:35
Tak samo jak rację w tej sprawie mają obie strony tak i winę za zagrożenia na drodze ponoszą obie strony. Od lat jeżdżę na rowerze korzystając głównie z dróg samochodowych. Nie raz byłem świadkiem głupoty i braku wyobraźni rowerzystów i tak samo nie raz z "piskiem" opon hamowałem, gdy kierowca jadący za mną dwa metry od skrzyżowania wyprzedza mnie i bezczelnie zajeżdża drogę skręcając w prawo. Rower jadący średnio 20, 25km/h również posiada pewną drogę hamowania i nie zatrzyma się w miejscu. O notorycznym wymuszaniu pierwszeństwa kierowców wyjeżdżających z podporządkowanej nawet nie wspomnę. Zmiany w prawie uważam za korzystne dla myślących rowerzystów. Apeluję jednak zarówno do rowerzystów jak i do kierowców - WIĘCEJ WYOBRAŹNI!!!
Targenor, 27.05.2012, 20:47
Rozumiem rowerzystę jadącego ścieżką rowerową. Ma pierwszeństwo przed samochodem jak ten skręca z drogi głównej, a ścieżka rowerowa przecina ten wjazd. Nie rozumiem rowerzysty, który jadąc chodnikiem i dalej przejściem dla pieszych wrzeszczy na kierowcę skręcającym w lewo z drogi głównej. na dodatek rowerzysta nadjeżdżał z lewej strony. Myślę, że przed przejściem powinien zejść z roweru? Nie wiem czy mam rację?
Cieć, 24.06.2012, 09:27
niech wprowadzą obowiązkowe kaski !!
23, 05.09.2012, 18:29
ciekawa zmiana, jaka teraz nastąpiła, to ta ze światłami: zalegalizowanie tego, co wszyscy i tak robią: http://loverower.pl/category/przepisy/
jacek, 01.10.2012, 10:56