Badania techniczne pojazdów - ile kosztują i na czym polegają

Wszystkie samochody i inne pojazdy poruszające się po drogach muszą przechodzić okresowe przeglądy. Ile one kosztują i co jest sprawdzane?
Przegląd
Przegląd

fot. Wojciech Wojtkielewicz

Pierwsze badanie techniczne nowego samochodu, kupionego w salonie, należy wykonać przed upływem trzech lat od daty pierwszej rejestracji.

 

- Kolejny przegląd techniczny pojazdu musi być wykonany najpóźniej dwa lata po pierwszym - mówi Michał Toczydłowski, kierownik serwisu Opel Mega i stacji kontroli pojazdów w Białymstoku. - Następne badania trzeba przeprowadzać już co roku.

Wyjątkiem od powyższej reguły są ciągniki rolnicze. W ich przypadku badanie powtarzamy co dwa lata.

 

Zobacz: Badania techniczne - zdjęcia ze stacji kontroli pojazdów

Pojazdy, w których zamontowana jest instalacja gazowa, przez ściężkę diagnostyczną przejechać muszą raz do roku i to bez względu na ich wiek. Podobnie jest w przypadku taksówek oraz autach nauki jazdy.

Badania techniczne pojazdów mają duży wpływ na bezpieczeństwo

Badania techniczne to co prawda obowiązek, ale nie powinien być traktowany jako przykra konieczność. Diagności sprawdzają przecież te elementy, które mają wpływ na bezpieczeństwo. Samochód, który pozytywnie przechodzi przegląd techniczny, nie powinien mieć usterek zagrażających jego kierowcy i pasażerom ani innym uczestnikom ruchu drogowego.

Nawet jeśli zrobiliśmy przegląd okresowy w serwisie, za brak ważnych badań technicznych (pieczątkę z terminem znajdziemy w dowodzie rejestracyjnym) możemy ponieść konsekwencje.

- Podczas kontroli drogowej zostanie zatrzymany dowód rejetracyjny - podkreśla młodszy aspirant Kamil Sorko z zespołu prasowego komendanta wojewódzkiego policji w Białymstoku. - Policjant wystawi też pokwitowanie ważne do siedmiu dni. W tym czasie powinno się przeprowadzić badanie techniczne pojazdu.

Podstawowe i okręgowe stacje kontroli pojazdów 

Teoretycznie możemy liczyć na pobłażliwość drogówki, jeżeli termin jest przekroczony zaledwie o kilka dni, ale w większości sytuacji zatrzymanie dowodu i otrzymanie dokumentu ze skierowaniem na obowiązkowe badanie techniczne jest nieuniknione. Warto pamiętać, że po takiej kontroli nie wystarczy pojechać do podstawowej stacji kontroli pojazdów. Musi to być jedna z okręgowych stacji.

Następnie po pozytywnym przejściu badań otrzymamy zaświadczenie ważne przez 30 dni. W tym czasie musimy odebrać nasz dowód rejestracyjny. Ten dostaniemy w starostwie powiatowym lub wydziale komunikacji urzędu miejskiego (miasta na prawach powiatu) właściwym ze względu na miejsce rejestracji pojazdu. Oczywiście, należy tam okazać dokument ze stacji okręgowej.

 

Najważniejsza różnica między podstawowymi i okręgowymi stacjami kontroli pojazdów to uprawnienia do przeglądów samochodów o DMC powyżej 3,5 t. Takie badania mogą wykonywać tylko okręgowe stacje. Inne możliwości - np. do przeglądów motocykli - zależą od uprawnień konkretnych stacji.

 

Sprawdź, ile kosztuje rejestracja samochodu

Większe konsekwencje naszego zaniedbania - związanego z obowiązkiem wykonywania badań technicznych - będą, jeżeli będziemy uczestnikami kolizji drogowej.

Nawet, jeśli nie jesteśmy sprawcami, auto bez ważnych badań może być uznane za te, które przyczyniło się do szkody. Tak więc nie ma co liczyć na wypłatę odszkodowania z polisy OC.

- Samochód jest wtedy uznawany za niesprawny, więc nie powinien znaleźć się na drodze - tłumaczy Michał Toczydłowski ze stacji kontroli pojazdów.
 

REKLAMA
Amortyzatory regiomoto.pl - amortyzatory i części samochodowe, sklep internetowy

Co jest sprawdzane podczas przeglądu technicznego samochodu?

Podczas badania technicznego sprawdzane są m.in. amortyzatory (stopień tłumienia drgań z przodu i z tyłu) i hamulce. Tutaj nie jest istotna grubość klocków czy stan zacisków, ale siła hamowania. Chodzi o skuteczność hamowania zarówno przednich, jak i tylnych hamulców, a także hamulca awaryjnego. Często bowiem zdarza się, że właśnie z jego powodu auto nie przechodzi pozytywnie badań.

Samochód przejeżdża również przez tzw. szarpaki, gdzie wychwytywane są luzy w układzie kierowniczym i zawieszeniu.
 
Diagnosta sprawdza także oświetlenie - barwę światła i jakość funkcjonowania reflektorów. Zwraca uwagę na zgodność oświetlenia z polską homologacją.

Jak mówią pracownicy stacji kontroli pojazdów, często w samochodach nie działają kierunkowskazy czy tylne światła przeciwmgielne, a to podstawa, by pojazd był dopuszczony do ruchu.

Kontroluje się także emisję spalin i zwraca uwagę na ewentualne wycieki płynów. Samochód nie przejdzie badań, jeżeli na przykład okaże się, że silnik nadmiernie wyrzuca olej.

 

Grzegorz Żygieło, diagnosta z podstawowej stacji kontroli pojazdów Konrys w Białymstoku, o przeglądach samochodów napędzanych LPG:

 

- Podczas badania technicznego takich pojazdów podłącza się przyrząd analizujący spaliny i kontroluje wydzielanie różnego rodzaju węglowodorów, dwutlenku węgla itp. Sprawdza się też specjalnym czujnikiem szczelność instalacji.
W samochodach z instalacją gazową podczas przeglądu diagnosta sprawdza też, czy nie skończył się okres homologacji na butlę. 

Z reguły zbiorniki są legalizowane na 10 lat. Kiedy termin upłynie, należy powtórnie zalegalizować zbiornik lub wymienić go na nowy. Robi się to w uprawnionym serwisie instalacji gazowych. Takie sprawdzenie i legalizacja przedłuża ważność zbiornika o 5 lat.

Co jeżeli auto nie przejdzie badania technicznego?

Jeśli usterki samochodu czy motocykla zagrażają bezpieczeństwu podczas jazdy, diagnosta zatrzymuje dowód rejestracyjny i wysyła go do odpowiedniego wydziału komunikacji. Wystawia także zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego. Takim samochodem nie można jeździć po drogach. Po usunięciu usterek należy zgłosić się do stacji kontroli pojazdów na ponowne badanie. Jeśli jego wynik będzie pozytywny, można odebrać dowód rejestracyjny w wydziale komunikacji.

 

 

Nieco inaczej wygląda sytuacja, jeśli diagnosta odkryje usterki, nie zagrażające bezpośrednio bezpieczeństwu ruchu lub środowisku. Wystawia wtedy zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego i wypisuje na nim usterki, które kierowca powinien usunąć.

 

Kierowca ma na to dwa tygodnie. Po naprawie najlepiej przyjechać na stację, w której wcześniej stwierdzono te usterki. Wtedy trzeba będzie zapłacić tylko za sprawdzenie elementów, które były wymieniane. Jeśli kierowca nie zgłosi się do diagnosty w ciągu dwóch tygodni, cały przegląd techniczny trzeba będzie powtórzyć. Podobnie będzie, jeśli kierowca po usunięciu usterek pojedzie na inną stację, niż ta której pracownicy stwierdzili usterki.

 

Do czasu usunięcia usterek diagnosta nie wbije do dowodu pieczątki przedłużającej ważność przeglądu technicznego. Dlatego takim samochodem można jeździć tylko, jeśli poprzednie badania nie straciły ważności.

Cennik opłat za badania techniczne:


- badanie okresowe samochodu o  masie całkowitej do 3,5 t (również taksówki) - 99 zł,
- badanie techniczne samochodu do 3,5 t po raz pierwszy (samochód sprowadzony z zagranicy) - 98 zł,
- badanie motocykla - 63 zł, 
- badanie samochodu z instalacją gazową (także taksówki) - 161 zł,
- badanie samochodu taxi (po raz pierwszy) - 141 zł,
- badanie samochodu taxi z instalacją gazową (po raz pierwszy) - 204 zł,
- badanie samochodu przystosowanego do nauki jazdy - 147 zł,
- badanie samochodu uprzywilejowanego - 149 zł,
- badanie samochodu po zmianach konstrukcyjnych - 180 zł,
- badanie pojazdu po kolizji drogowej z zabranym dowodem rejestracyjnym - 192 zł,
- badanie pojazdu po zamontowaniu haka holowniczego - 35 zł.

Do powyższych cen należy doliczyć 1 zł opłaty ewidencyjnej.

Ponowne sprawdzenie mechanizmów i zespołów w pojeździe, w którym stwierdzono usterki w trakcie badań technicznych w zakresie (przykłady): 

- skuteczności i równomierności działania hamulców -  20 zł,
- ustawienia i natężenia świateł drogowych i świateł mijania  - 14 zł,
- połączeń układu kierowniczego oraz jałowego ruchu koła kierownicy, luzów w zawieszeniu - 20 zł.

 

Jeśli koszt ponownego badania elementów, w których wcześniej stwierdzono usterki, jest wyższy od ceny badania technicznego, płaci się tylko tyle, co za badanie.

O szczegółach związanych z badaniami technicznymi mówi Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 18 września 2009 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach.

Piotr Walczak
fot. Wojciech Wojtkielewicz

Autor: Piotr Walczak
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
32komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (32)

Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Wystarczy dać 100 zł łapówy i czasem nawet nie trzeba samochodem fatygować się do diagnosty... Przecież to oczywiste.
OtoPOLSKAwłaśnie, 01.04.2012, 13:54
i zabij sie za łapówkę- widać jak cenisz zdrowie i życie swoje i innych- żal mi ciebie
diag, 20.03.2013, 22:07
Siła hamowania to zawsze sprawdzają, tam gdzie jeżdżę. Wszystkie światła i ich położenie oraz jasność też... ale barwę??? Nie wiem... Amortyzatory to mi sprawdzają na życzenie, jednak takiego dyngsa do badania spalin to na oczy w żadnej stacji jeszcze nie widziałem... ooo na Youtubie jest :D
Może nie będę pytał, bo od zarżnięcia silnika przez żonę minimalne ubytki oleju mam... jakiś litr na 5.000km.
K2v, 24.11.2013, 21:32
jabym powiedział że to nie jesteś za bardzo mąndry z tym daniem łapówki,to jest samochód,liczy sięprędkość,a jak masz nie bardzo sprawny to czasami lecisz do świętego piotra inie pomaga łapowka,lepiej zastanow zawsze i wtedy są drudzy przy tobie szczęśliwi
przyjaciel, 26.09.2013, 17:21
A z badaniem technicznym to smutny fakt. Pokażcie mi punkt który rzetelnie wszystko sprawdza. Np. amortyzatory... znam tylko jeden który to robi, znam też takie co sprawdzają tylko siłę hamowania, światła oraz gaśnicę. Niestety znam też taki który bierze 100 wbija pieczątkę i wydaje 1PLN. Po znajomości jeżdżę do tego drugiego, a na życzenie sprawdza mi wszystko i mówi co jest nie tak i co mam dla własnego dobra zrobić.
K2v, 24.11.2013, 21:25
jabym powiedział że to nie jesteś za bardzo mąndry z tym daniem łapówki,to jest samochód,liczy sięprędkość,a jak masz nie bardzo sprawny to czasami lecisz do świętego piotra inie pomaga łapowka,lepiej zastanow zawsze i wtedy są drudzy przy tobie szczęśliwi
przyjaciel, 26.09.2013, 17:21
jabym powiedział że to nie jesteś za bardzo mąndry z tym daniem łapówki,to jest samochód,liczy sięprędkość,a jak masz nie bardzo sprawny to czasami lecisz do świętego piotra inie pomaga łapowka,lepiej zastanow zawsze i wtedy są drudzy przy tobie szczęśliwi
przyjaciel, 26.09.2013, 17:24
jabym powiedział że to nie jesteś za bardzo mąndry z tym daniem łapówki,to jest samochód,liczy sięprędkość,a jak masz nie bardzo sprawny to czasami lecisz do świętego piotra inie pomaga łapowka,lepiej zastanow zawsze i wtedy są drudzy przy tobie szczęśliwi
przyjaciel, 26.09.2013, 17:24
jabym powiedział że to nie jesteś za bardzo mąndry z tym daniem łapówki,to jest samochód,liczy sięprędkość,a jak masz nie bardzo sprawny to czasami lecisz do świętego piotra inie pomaga łapowka,lepiej zastanow zawsze i wtedy są drudzy przy tobie szczęśliwi
przyjaciel, 26.09.2013, 17:25
jesteś durny i głupi
diagnosta celebryta, 17.01.2014, 15:12
Komentarz został usunięty.
wystarczy 50 zł albo dobra wódka i autko przechodzi badania
gosc, 27.04.2012, 12:38
Chyba u ciebie na wsi buraku
kolega, 15.07.2012, 01:12
ja tam wole zapłacic za normalny przeglad i wiedziec co mam nie tak w aucie i to wymienic bo bezpieczenstwo jest najwazniejsze a wlasnie tacy jak ty jezdzac rozsypujacymi sie zlomami sa najwiekszym zagrozeniem
xxx, 04.10.2012, 06:47
następny dureń tylko że o 50 zł tańszy
diag, 20.03.2013, 22:08
następny dureń tylko że o 50 zł tańszy
diag, 20.03.2013, 22:10
nastepny dureń tylko ze o 50 zł tańszy
diag, 20.03.2013, 22:11
Opłat 1 zł CEPIK pobieramy - dla przypomnienia tylko przy bad. okresowym i tylko wtedy gdy potwierdzamy w dow, rejestr. dopuszczenie pojazdu do ruchu .
caro 58, 27.06.2012, 14:38
Kto pisze takie bzdury dotyczące konieczności wykonania badania na OSKP po zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego przez Policję,badanie można wykonać na SKP podstawowej która posiada uprawnienia do badań rozszeżonych m.in.skierowań przez policję.
diagnosta, 04.07.2012, 19:26
badanie takie można przeprowadzić na stacji okręgowej, podstawowej dopuszczonej po 2010 roku lub podstawowej o rozszerzonym zakresie do 2015 roku.
maq, 30.08.2012, 18:34
Skończyły się czasy kiedy za wódkę lub łapówkę można było załatwić.
ksawery, 03.11.2012, 08:55
Haha, gdzie Ty żyjesz ksawery.. W Polsce możesz kupić ustawę, bo handlują nimi jak warzywami a wypisujesz głupoty, że przeglądu nie można kupić :)
kem, 16.11.2012, 02:03
ale bzdury ksawery myslisz ze jak mamy 21 wiek to nie mzona przegladu załatwic zyjemy w takich czasach ze kazdy grosz sie liczy w co 2 stacji kontroli pojazdów wkładasz 50zł wiecej w dowód i wszystko jasne
Marcin, 20.11.2012, 02:31
Nie wiem co w tym śmiesznego, może i można przegląd załatwić ale co za idiota o tym pisze na forum a dureń taki robi "przeglądy". Obie strony nie zdają sobie sprawy z odpowiedzialności w razie nieszczęścia. Przeraża jeszcze fakt, że jak dureń i idiota sie spotkają to to już jest nieszczęście a skutki odczują inni.
Monte, 22.05.2013, 21:18
hej, mam pytanie, może ktoś mi pomoże - mam homologację instalacji lpg do kwietnia 2013, do diagnosty muszę udać się na dniach, czy będą robić problemy z powodu tej całej instalacji gazowej? Ktoś się orientuje, albo miał podobny problem? Z góry dzięki za pomoc!
PalkaBimbalka, 30.11.2012, 09:13
żaden diagnosta nie bedzie sprawdzał homologacji instalacji gazowej lecz tylko nr zbiornika oraz ważność decyzji tdt na badanie zbiornika która ważna jest 10 lat od daty produkcji zbiornika- zbiornik mam mieć ważność w dzień przeglądu pojazdu
diag, 20.03.2013, 21:58
Uprawnienia do przeprowadzania badań technicznych samochodu powinni posiadać wszyscy właściciele podmiotów zarejestrowanych jako działalność gospodarcza zajmujących się auto-naprawami. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości mechanicznych, auto na miejscu winno być pozostawione do naprawy, wymiany części, całkowitym przygotowaniu auta do ruchu. Obowiązek naprawy aut winien być wprowadzony na wszystkich stacjach diagnostycznych. ( oczywiście odpłatnie) Należy zmienić te od dawna funkcjonujące esbecko - komunistyczne zasady przy których dzisiaj diagności tak naprawdę biorą kasę za nierubstwo, i czują się w swoich enklawach jak święte krowy. Ubranie robocze, klucze do ręki i do naprawy. Banda nierobów
Anty Esbek, 02.02.2013, 12:54
jeśli tak myślisz to zgłoś sie na kurs diagnostów zdaj panstwowe egzaminy i zapraszam w szeregi nierobów a zobaczysz jaki to lekki i przyjemny zawód- no i wydaj ok 2 miliony zł na wubudowanie i uruchomienie OSKP będziesz wtedy miał pogląd na badania techniczne
diag, 20.03.2013, 22:02
chyba ci dobrze którys diagnosta przetrzepał twojego złoma i dostałeś negatywa- powinieneś mu być wdzięczny że ci życie uratował- żałosny jestes
haa, 20.03.2013, 22:14
czy mogę zrobić przegląd techniczny np. pół roku wcześniej niż to konieczne ? czy zostanie zmieniona data w dowodzie rejestracyjnym? chce kupić auto w polsce i wyjechać nim za granie dlatego zależy mi żeby przegląd i ubezpieczenie były w tym samym miesiącu najlepiej sierpniu proszę o odp
toomek, 17.02.2013, 10:19
MOŻESZ,BADANIA TECHNICZNE POJAZDU MOZESZ ROBIĆ SOBIE (JESLI CIE STAC) NP CO DRUGI DZIEN, USTAWA MÓWI,ZE BTP MUSI BYC WYKONANE NIE PÓŹNIEJ NIZ JEST TO OKRESLONE W DOWODZIE , A WCZESNIEJ TO NIE MA ZNACZENIA KIEDY. POZDRO
DIAGNO, 05.03.2013, 16:50
przegląd możesz robić codziennie i codziennie za niego płacic ale pieczatke bedziesz miał z data badania nigdy z inną
diag, 20.03.2013, 22:05
Co trzeba zrobić żeby mi uznano że mam odłączoną instalację gazową i co trzeba odłączyć bo wiem że nie wszystko trzeba wymontowywać.
Mouse, 29.03.2013, 12:16