Ksenony i bi-ksenony - na czym polega montaż i naprawa. Poradnik

Reflektory ksenonowe lub bi-ksenonowe są coraz częstszym elementem wyposażenia samochodu. Jak one działają, jakie są ich wady i zalety i co zrobić, by zamontować ksenony do auta, które ich nie ma?
Ksenony i bi-ksenony. Poradnik
Reflektory bi-ksenonowe w Volkswagenie Passacie - zapewniają funkcję świateł mijania i drogowych

fot. Wojciech Frelichowski

Lampa ksenonowa wytwarza około 3200 lumenów pobierając 35 watów, podczas gdy lampa halogenowa wytwarza 1500 Lm pobierając 55 W. Ponadto lampa ksenonowa jest znacznie trwalsza niż lampa halogenowa, porównywalna do żywotności samochodu.

Początkowo reflektory ksenonowe były bardzo drogie i dlatego stanowiły one wyposażenie – najczęściej opcjonalne – w samochodach klasy wyższej. Obecnie tego typu urządzenia staniały i można je zamówić nawet do aut klasy miejskiej. Montuje je również wielu użytkowników samochodów używanych.

Trochę przepisów - montaż ksenonów tylko z homologacją

Jednak montaż ksenonów nie jest tylko prostą zamianą reflektorów. Ksenony muszą spełniać określone warunki, aby zostały dopuszczone do użytkowania.

Zgodnie z Regulaminem 48 EKG ONZ, obowiązującym również w Polsce, światła mijania w pojazdach mechanicznych poruszających się po drogach publicznych, posiadające źródło światła o strumieniu świetlnym większym niż 2000 Lm, takim jak światło ksenonowe, powinny być wyposażone w urządzenia czyszczące szybę reflektora posiadające homologację zgodna z Regulaminem 45 EKG ONZ. Ponadto reflektory ksenonowe muszą być wyposażone w system do automatycznego poziomowania.

Poza tym każda lampa homologowana jest do stosowania danego typu żarówki, a zmieniając ją na inną, homologację tę traci. Zestawy ksenonowe są homologowane do konkretnego modelu auta. Bez spryskiwaczy reflektorów i systemu samopoziomowania ksenonów nie wolno używać.

Zamontowanie zestawów ksenonowych bez elementów wyposażenia wymienionych wyżej, może być powodem zatrzymania dowodu rejestracyjnego w stacji diagnostycznej podczas okresowego przeglądu, lub w razie kontroli policji. Powoduje też zagrożenie, bo takie ksenony będą oślepiały innych kierowców.

Reflektory ksenonowe to tylko światła mijania

Podstawowym wyróżnikiem lamp ksenonowych jest barwa snopu światła – jest ona intensywnie śnieżnobiała. Ale aby lampy zaświeciły potrzebny jest cały zestaw urządzeń. Podstawowe elementy układu reflektorów ksenonowych to przetwornica prądu, zapłonnik i palnik ksenonowy. Zadaniem przetwornicy jest wytworzenie napięcia rzędu kilkunastu tysięcy voltów oraz dostarczenie prądu zmiennego o natężeniu ok. 85 amperów.

W palniku znajdują się elektrody otoczone mieszaniną gazów, głównie ksenonu. Świecenie powoduje wyładowanie elektryczne pomiędzy elektrodami w żarówce.

Zobacz także: Ozdobne oświetlenie auta - co jest modne i co na to przepisy 

Elementem wykonawczym jest natomiast żarnik otoczony halogenem, którego zadaniem jest łączenie odparowanych cząstek wolframu z żarnika. Chodzi o to, żeby odparowany wolfram nie osadzał się na szkle osłaniającym żarnik, co spowodowałby jego zaczernienie.

Co ważne – lampy ksenonowe są tylko światłami mijania. Kiedy kierowca przełącza oświetlenie na światła drogowe, włączają się tradycyjne lampy halogenowe.

Reflektory bi-ksenonowe - światła mijania i drogowe

W nowoczesnych samochodach wyższej klasy częstym rozwiązaniem jest oświetlenie bi-xenonowe, czyli zarówno światła mijania jak i drogowe korzystają z technologii ksenonowej.

W praktyce, ze względu na konieczność możliwości szybkiego uruchomienia świateł drogowych realizowane jest to przez jeden palnik, który zapala się wraz z światłami mijania, a światła drogowe uruchamiane są przez zmianę zespołu optycznego wewnątrz reflektora, np. poprzez zmianę przesłony lub ruch palnika.

Są już jednak palniki ksenonowe wyposażone w specjalny elektromagnes, który sprawia, że rurka z bańką świecącego gazu przesuwa się. Gdy włączone są światła mijania jest dalej od odbłyśnika i światło jest rozproszone, a w momencie uruchomienia świateł drogowych, rurka wsuwa się do palnika, zmieniając ogniskową (skupiając bardziej światło).

Dzięki reflektorom bi-ksenonowym kierowca ma znacznie lepszą widoczność, zarówno kiedy działają one jako światła mijania, jak i jako światła drogowe (większy zasięg snopu światła).

REKLAMA
Akumulatory regiomoto.pl - akumulatory i części samochodowe, sklep internetowy

Zestawy ksenonowe do montażu poza fabryką

Lampy ksenonowe można też zamontować w samochodach, które fabrycznie nie posiadały ich na wyposażeniu. Oczywiście nie wystarczy wymienić samych żarówek. Konieczny jest montaż całego zestawu składającego się z żarnika, przetwornicy, okablowania, siłownika samomopoziomującego i spryskiwacza reflektorów. Musi być to zestaw homologowany do danego modelu auta.

Zobacz także: Jak bezpiecznie kupić akumulator w sieci? Poradnik 

Tymczasem w handlu, szczególnie i internecie, oferowane są przede wszystkim zestawy składające się tylko z przetwornic, żarówek i okablowania. Żarniki bez układu poziomowania nie będą świecić w tym kierunku, w którym powinny, w przypadku zabrudzenia reflektorów światło będzie gorsze niż w przypadku klasycznych halogenów.

Samochodu z lampami ksenonowymi bez samopoziomowania i spryskiwaczy mogą nie przejść przeglądu rejestracyjnego. Kierowca takiego pojazdu może mieć też kłopoty w przypadku kontroli drogowej.

Jednak jak się dowiedzieliśmy w kilku sklepach handlujących zestawami ksenonowymi, taki asortyment jest nadal kupowany, choć zainteresowaniem cieszą się głównie poszczególne elementy, np. same żarniki lub same przetwornice. Wynika to z faktu, że takie części są kupowane jako elementy zamienne podzespołów, które uległy uszkodzeniu. Ale część kierowców nadal montuje niepełne zestawy za 200-500 zł narażając się na problemy podczas przeglądu i dodatkowe koszty

Ksenony i bi-ksenony - ile to kosztuje?

Rozpatrując koszty montażu ksenonów lub bi-ksenonów, trzeba brać pod uwagę zestaw pełny, czyli taki z układem samopoziomowania i spryskiwaczami oraz żarnikami, przetwornicą i drobnym osprzętem.

Ceny takiego zestawu wraz z montażem rozpoczynają się od kwoty 1000-1500 zł i mogą dojść do 3000 zł. Czyli jest to koszt porównywalny z wyposażeniem nowego auta w reflektory ksenonowe na etapie składania zamówienia u dealera.

Zalety i wady ksenonów

Podstawową zaletę lamp ksenonowych już wymieniliśmy – jest nią lepsze oświetlenie drogi i wydłużenie zasięgu światła. Ważna jest również trwałość żarników, która dochodzi do 200 tys. km przebiegu samochodu.

Ponadto sam żarnik zużywa znacznie mniej energii elektrycznej niż tradycyjna żarówka, co przyczynia się do mniejszego zużycia paliwa (mniej obciążony jest alternator).

Wreszcie żarnik nie nagrzewa się też w takim stopniu, jak zwykła żarówka halogenowa, co oznacza, że nie odkształca się szyba reflektora.

Zobacz także: Światła do jazdy dziennej - halogeny, LED czy ksenony? – poradnik 

Natomiast główną wadą ksenonów jest wysoki koszt serwisu. Sam żarnik kosztuje średnio 150-200 zł. A ponieważ należy je wymieniać parami, to w przypadku uszkodzenia takiego elementu czeka nas wydatek przynajmniej 300 zł.

Pocieszeniem jest to, że żarniki mają długą trwałość, ale jeśli ktoś kupuje używane auto z przebiegiem kilkuset tysięcy kilometrów wyposażone w ksenony, to awaria żarników jest bardzo prawdopodobna.

W samochodach z dużym przebiegiem zdarzają się również poluzowanie odbłyśników (podczas jazdy snop światła drga) lub wręcz ulegają one zmatowieniu.

Niektórzy, jako wadę ksenonów, wskazują, że po włączeniu świateł żarnik świeci pełnym blaskiem po 2-3 sekundach.

Zdaniem eksperta
Piotr Gładysz, xenony.pl z Konikowa koło Koszalina:
- Reflektory ksenonowe i bi-ksenonowe bez wątpienia polepszają pole widzenia kierowcy, a tym samym przyczyniają się do większego bezpieczeństwa na drodze. Problem jednak w tym, że wielu kierowców montuje samodzielnie zestawy kupowane w przypadkowych miejscach. Później snop światła zamiast oświetlać drogę, oślepia kierowców nadjeżdżających z przeciwka. Dwa, trzy lata temu wzięcie miały tanie chińskie zestawy, które nie trzymały żadnych norm technicznych. Spotykamy się również z taką sytuacją, że ktoś za stosunkowo nieduże pieniądze kupuje używane auto z dużym przebiegiem, wyposażone w ksenony. A potem nie stać go na serwisowanie tych ksenonów, bo nie spodziewał się, że jeden żarnik może kosztować kilkaset złotych.

Wojciech Frelichowski 

Autor: Wojciech Frelichowski
31komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (31)

Pierwsze zdanie pod zdjęciem. Z Autora niezły "lument" :) Wybacz Wojtek, ale nie przeczytałam dalej Twojego artykułu...
Wojtek, uważaj na literówki, 15.03.2013, 07:55
Literówka była pewnie... wielkie halo. Następny przemądrzały sią znalazł.
Przeczytałem, 18.03.2013, 15:36
Przeliczanie żywotności żarnika ksenonowego na przebieg samochodu:D Dobre!
Kris, 15.03.2013, 09:29
Bixenony piękna sprawa. Do tego skrętne (adaptacyjne). A np. w Oplu Vectrze C zastosowano podwójne światła drogowe - zarówno biksenon, jak i tradycyjny halogen pozostawiony z wersji ze zwykłymi światłami mijania. Po włączeniu drogowych świeci się zarówno reflektor ksenonowy z odsłoniętą przesłoną (na daleki zasięg), jak i żarówka halogenowa stanowiąca tradycyjne "długie". Na takich światłach doskonale jeździ się nocami po pustych drogach. Polecam każdemu, kto dużo czasu spędza za kółkiem.
trw, 15.03.2013, 10:12
10 lat temu jak ktos miał xenon w samochodzie to wszyscy sie za takim oglądali. To byly czasy;]
makro, 15.03.2013, 16:24
Ale wsiokom zostało to do dziś! Nie stać wsioków na zimowe opony i bieżące usuwanie usterek w zawieszeniu ich pełnoletnich sztrucli - ale HIDy muszą założyć! I oślepiają wszystkich na drodze - ale za to jaki szpan!
To, że sami po takim agrotuningu nic nie widzą jadąc w nocy - to już sprawa drugorzędna...
PF, 15.03.2013, 20:48
"Zadaniem przetwornicy jest wytworzenie napięcia rzędu kilkunastu tysięcy volt oraz dostarczenie prądu zmiennego o napięciu ok. 85 V."
Prąd ma jednostkę A (amper) i jest to natężenie a nie napięcie.
Anonim, 18.03.2013, 16:05
Wydaje mi się że chodziło o napięcie 'przemienne' a nie 'zmienne' ;)
Marian, 19.03.2013, 00:48
Powodzenia w dostarczaniu tych 85 "amperów".
85 V to napięcie jakie jest dostarczane do żarnika, a do zapłonu żarnika potrzeba kilku-kilkunastu tys. V
85A by wam sfajczyło instalację na proszek.
tak, 03.01.2014, 12:24
Poproszę o podanie przepisu, który mówi o tym, że światła z żarnikami ksenonowymi muszą posiadać system samopoziomowania. Regulamin nr 48 Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) dopuszcza możliwość ręcznego korygowania pochylenia świateł:
6.2.6.2.1. W przypadku gdy do spełnienia wymogów określonych w pkt 6.2.6.1.1 i 6.2.6.1.2 niezbędny jest korektor ustawienia świateł przednich, takie urządzenie musi działać automatycznie.
6.2.6.2.2. Dozwolone są jednak korektory ręczne regulowane w sposób ciągły lub nieciągły (...) Dodatkowo, opisywany regulamin nr 48 EKG ONZ dotyczy homologacji nowych aut w celu dopuszczenia do sprzedaży.
holomouse, 18.03.2013, 19:31
Art. 6.2.9 przywołanego Regulaminu nr 48 EKG ONZ wyłącza możliwość stosowania ręcznego korektora w przypadku używania świateł o natężeniu powyżej 2000 lumenów.
lodowiec, 18.03.2013, 21:59
Rzeczywiście. Przegapiłem ten punkt.
holomouse, 18.03.2013, 22:28
Dlaczego autor tekstu nie wspomina nic o promieniowaniu jakie występuje zawsze kiedy jest łuk elektryczny? Czyżby brak wiedzy na ten temat?
Dlaczego do spawania używa się masek ze specjalną powłoką zatrzymującą promieniowanie? Nie chodzi rzecz jasna o promieniowanie UV. Proponuję zaczerpnąć wiedzy na ten temat.
Stwierdzenie - "w przypadku zabrudzenia reflektorów światło będzie gorsze niż w przypadku klasycznych halogenów" jest jakoś mało wymowne. Co to znaczy gorsze światło?! Konieczność stosowania spryskiwaczy reflektorów znowu obraca się o promieniowanie. Cząsteczki odbite od zabrudzonego reflektora odbijają się w nieprzewidzianych kierunkach. Część z nich unosi się ponad maskę samochodu, a przy prędkości ponad 120km/h cząsteczki te "są doganiane" przez poruszający się pojazd i tym samym przez kierowcę i pasażerów.
Artykuł ciekawy, jednak nie wyczerpujący. Jest jeszcze wiele stwierdzeń, które można podważyć, ale nie będę się więcej czepiał.
Pozdrawiam.
Deg, 19.03.2013, 00:20
"Cząsteczki odbite od zabrudzonego reflektora odbijają się w nieprzewidzianych kierunkach. Część z nich unosi się ponad maskę samochodu, a przy prędkości ponad 120km/h cząsteczki te "są doganiane" przez poruszający się pojazd i tym samym przez kierowcę i pasażerów." O jakich 'cząsteczkach' jest mowa? bo nie rozumiem
Anonim, 19.03.2013, 01:00
Już się kur.a pieniacz, filozof i "magister prawa" rozpędził ;)
Marek, 21.03.2013, 15:10
6.2.9. Inne wymagania
Wymogów określonych w pkt 5.5.2 nie stosuje się do świateł mijania.
Światła mijania ze źródłem światła lub modułem LED emitującym wiązkę głównych świateł mijania o łącznej wartości obiektywnego strumienia świetlnego powyżej 2 000 lumenów można stosować wyłącznie w połączeniu z instalacją urządzeń do oczyszczania świateł przednich, zgodnie z regulaminem nr 45.
W odniesieniu do odchylenia pionowego, przepisów pkt 6.2.6.2.2 powyżej nie stosuje się do świateł mijania:
a) zawierających moduł(-y) LED emitujący(-e) wiązkę głównych świateł mijania; lub
b) zawierających źródło światła emitujące wiązkę głównych świateł mijania o wartości obiektywnego strumienia świetlnego powyżej 2 000 lumenów.
Do doświetlania zakrętu można stosować wyłącznie światła mijania, zgodnie z regulaminem nr 98 lub 112.
W przypadku gdy doświetlenie zakrętu uzyskuje się za pomocą poziomego ruchu całej wiązki lub załamania granicy światła i cienia, to funkcja ta może być włączona wyłącznie wtedy, gdy pojazd porusza się do przodu. Powyższego ograniczenia nie stosuje się w przypadku doświetlenia prawego zakrętu w prawostronnym ruchu drogowym (lub lewego zakrętu w lewostronnym ruchu drogowym).
Ja, 18.07.2013, 00:15
poziomowanie
Poproszę o podanie przepisu, który mówi o tym, że światła z żarnikami ksenonowymi muszą posiadać system samopoziomowania. Regulamin nr 48 Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) dopuszcza możliwość ręcznego korygowania pochylenia świateł:
6.2.6.2.1. W przypadku gdy do spełnienia wymogów określonych w pkt 6.2.6.1.1 i 6.2.6.1.2 niezbędny jest korektor ustawienia świateł przednich, takie urządzenie musi działać automatycznie.
6.2.6.2.2. Dozwolone są jednak korektory ręczne regulowane w sposób ciągły lub nieciągły (...) Dodatkowo, opisywany regulamin nr 48 EKG ONZ dotyczy homologacji nowych aut w celu dopuszczenia do sprzedaży. Ty "Magister Prawa" jak skończyłeś edukację na podstawówce to lepiej zostaw analizę prawną innym i rozwiązuj krzyżówki w Tele Tygodniu.
Marek, 21.03.2013, 15:17
Dziekuje za konstruktywna odpowiedz. W dalszym ciągu nie wiem gdzie znalezc przepisy dotyczące montowania ksenonów w samochodach używanych.
holomouse, 21.03.2013, 22:12
Problem tylko w tym, że jakieś regulaminy ONZ nie są powszechnie obowiązującym prawem w RP. Znajdźmy takie przepisy w jakichś rozporządzeniach lub ustawach, wtedy będziemy mówić o obowiązywaniu.
zdzich, 22.03.2013, 16:07
W pierwszych Tuaregach stosowane były podwójne ksenony. Osobny żarnik do świateł mijania i osobny do drogowych. Potem dopiero zmienili na bi-xenon.
Kuba, 19.03.2013, 06:39
Dziś to dziwne rozwiązanie spotykane jest to nadal np. w nowych autokarach Van Hool używanych przez PolskiBus.com
Efekt działania jest taki, że po włączeniu świateł drogowych (jeśli te "odpoczywały" przez pewien czas i żarniki nie są rozgrzane) przez 3-4 sekundy natężenia światła narasta zanim osiągnie właściwy poziom. Czyli do bani, bo w momencie gdy kierowca decyduje się doświetlić sobie drogę, to traci te 3 sekundy na rozgrzanie palników (światło w tym czasie zmienia kolor z niebieskiego do białego). Dodatkową wadą jest zużycie palników świateł drogowych - a one nie lubią częstego włączania/wyłączania.
Szkoda że w nowych modelach ze światłami bixenonowymi rezygnuje się z dodatkowych żarówek halogenowych dla "drugich" świateł drogowych. Zawsze im więcej światła tym lepiej.
trooper, 10.04.2013, 12:46
ta. szkoda że redaktor zapomniał dodać, że jak ksenon ma niebieskawy kolor to nie da się jeździć, gdy aslfalt jest mokry światło z super ksenona się zlewa i nic nie widać
zorro, 19.03.2013, 07:12
"Niebieskawy kolor" mają nie ksenony, tylko bazarowe wynalazki do agro-tuningu. Prawdziwe światło ksenonowe ma temperaturę barwową ok. 4300 st., jest chłodne ale zbliżone do naturalnego białego oświetlenia, podczas gdy "niebieskie wynalazki" mają 6000 i więcej stopni. Fabrycznie montowane są żarniki 4300 st.
trooper, 10.04.2013, 12:41
Tak, faktycznie autor nie dodał, że w przypadku zestawów z Biedronki/Lidla do Sejczenów może wystąpić powyższy problem i wiele innych,
co nie dotyczy oczywiście ksenonów jako całości zagadnienia, a jedynie zestawów 'pseudo ksenonów' do wiejskiego tuningu starych sztrucli.
Marcin, subaromaniak, 27.05.2013, 15:19
Tak, faktycznie autor nie dodał, że w przypadku zestawów z Biedronki/Lidla do Sejczenów może wystąpić powyższy problem i wiele innych,
co nie dotyczy oczywiście ksenonów jako całości zagadnienia, a jedynie zestawów 'pseudo ksenonów' do wiejskiego tuningu starych sztrucli.
Marcin, subaromaniak, 27.05.2013, 15:34
Nie chcę się czepiać. Jednak profesja dziennikarska do czegoś zobowiązuje. "Kilka tysięcy volt"? Przecież powinno być voltów! Co za warsztat .... Masakra ....
Z, 21.03.2013, 13:41
"...oraz dostarczenie prądu zmiennego o natężeniu ok. 85 amperów."
To chyba juz spawarka elektryczna a nie oswietlenie w aucie.Poza tym jaki przekroj przewodow musilby byc do natezenia 85A ?
:), 22.03.2013, 11:55
"Bez spryskiwaczy reflektorów i systemu samopoziomowania ksenonów nie wolno używać." mam nową astrę IV i z fabryki wyjechała bez spryskiwaczy a wszystko jest ok
Marcin, 30.06.2014, 13:59
Czy może być profesjonalnie szybko i tanio?
http://xenon-serwis.com
Rafał, 06.07.2014, 10:41