Małe samochody osobowe - jakie auta do 10, 20 lub 30 tys. zł

Zobacz, jakie są wady i zalety popularnych małych samochodów osobowych. Przejrzeliśmy ogłoszenia z serwisu regioMoto.pl do 10, 20 i 30 tysięcy złotych.

fot. Piotr Walczak

Miejskie auto nie musi mieć dużej mocy silnika. Powinno być za to oszczędne, bo tutaj właśnie zużywa się najwięcej paliwa. Przy wyborze warto zwrócić też uwagę na rozmiary. Zwrotność i łatwość parkowania szczególnie w dużych aglomeracjach, to niewątpliwe atuty. Ale istotne są też ceny części zamiennych i ich dostępność. Trudno bowiem stać się szczęśliwym posiadaczem niedrogiego pojazdu, jeżeli połowę jego ceny wyniosą naprawy.

Zobacz też: Kupujesz używane auto? Odłóż pieniądze na opłaty i naprawy

Auta do 10 tys. zł

* Daewoo Matiz

Następca Tico. Typowy wózek na zakupy. Przemawia przede wszystkim prostotą wykonania i łatwością w obsłudze. Jak na miejski samochód w tej cenie, nie jest źle w kwestii ilości miejsca w kabinie, minimalny promień zawracania to tylko 4,5 metra. 

Sporo jest ofert na rynku wtórnym, więc potencjalny nabywca ma w czym wybierać. Naprawy należą do wyjątkowo tanich, powinien poradzić sobie z nimi praktycznie każdy mechanik. Daewoo ma opinię marki, której samochody dobrze znoszą jazdę na LPG.

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Daewoo Matiz, 1999 r., 2900 zł

Daewoo Matiz, 2002 r., 3990 zł

Daewoo Matiz, 2001 r., 5900 zł

Matiza znajdziemy tylko jako pięciodrzwiowego hatchbacka. Model produkowany w Polsce nie przechodził żadnych modyfikacji. Silnik o pojemności 0,8 litra i mocy 51 KM nie jest specjalnie paliwożerny. Dużym problemem w tym aucie może być korozja. Rdza pojawia się w wielu miejscach. Na znalezienie pojazdu, w którym w ogole nie ma z nią do czynienia, trzeba poświęcić trochę czasu i mieć cierpliwość.

*
Fiat Seicento

Największe zalety to stosunkowo niska cena zakupu czy dostępność tanich części. Niewielki bagażnik, a w starszych modelach kiepskie wyposażenie to z kolei przykłady wad. Do wyboru są dwie jednostki napędowe: o pojemności 0,9 litra i mocy 40 KM oraz silnik 1,1 55 KM (Fire 54 KM).

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Fiat Seicento, 2001 r., 6000 zł

Fiat Seicento, 2003 r., 5900 zł

Fiat Seicento, 1999 r., 4800 zł

- Ja jednak poleciłbym motor 0,9 litra - mówi Paweł Kukiełka, szef Rycar Bosch Service oraz salonu samochodów używanych i komisu w Białymstoku. - Po pierwsze, rozrząd jest na łańcuchu i wymienia się go co 200.000 km przebiegu. Po drugie, do miasta wystarczy mocy, nie jest on specjalnie głośny, mniej pali i jest praktycznie bezawaryjny.

Główne usterki, jakie mogą spotkać posiadacze Seicento, dotyczą tulei tylnych wahaczy i silnika przednich wycieraczek.

* Fiat Panda

Do 10 tysięcy złotych kupimy co prawda Fiata Pandę II, ale wybór nie będzie imponujący i pewnie przyjdzie nam dołożyć trochę gotowki, by znaleźć najbardziej odpowiedni samochód. Albo po prostu poczekać. Model jest bardzo dobrze znany Polakom, produkowany bowiem w Tychach.  

Dużą popularność Panda zdobyła wśrod firm, jako auto flotowe, dla handlowca. Trzeba dokładnie sprawdzić stan techniczny pojazdu przed zakupem. Powodem są duże przebiegi - liczba kilometrów na liczniku może nas zaskoczyć.

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Fiat Panda, 2005 r., 9900 zł

Fiat Panda, 2008 r., 9900 zł 

Fiat Panda, 2005 r., 6400 zł

Bardzo ciężko wskazać konkretne usterki, jakie występują w tych Fiatach. Można raczej uznać, że jest to auto o niewielkiej awaryjności i braku problemów technicznych, które jakoś specjalnie sie powtarzają.

- Choć nienajtańszym, to super wyborem jest silnik Diesla Multijet 1,3 - uważa Paweł Kukiełka. W mieście spalanie wynosi niewiele ponad pięć litrów ropy na setkę, nie ma on tendencji do usterek.

W regioMoto.pl do 10 tys. zł znajdziemy Fiaty Panda posiadające silnik benzynowy 1,1 litra, zasilane LPG, co nie zostaje bez pozytywnego wpływu na koszty tankowania.

* Peugeot 206

Komfort jazdy, dobre wyciszenie, całkiem spory bagażnik jak na swoją klasę. Peugeota 206 kupimy najczęściej do 10 tys. zł z okolic rocznika 2000.

- Bardzo przyjemne autko. Jest wygodne, szybkie, może się podobać. Jeśłi przetrwamy naprawę tylnej belki, to nie powinno sprawiać nam większych kłopotów - ocenia Witold Rogowski, ekspert sieci ProfiAuto.pl. 

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Peugeot 206, 2000 r., 7900 zł

Peugeot 206, 2002 r., 7500 zł

Peugeot 206, 2001 r., 8900 zł

Jak dodaje szef białostockiego serwisu Boscha, tylna belka w tym modelu to problem. Na tyle istotny, że trzeba dwa razy pomyśleć nad kupnem tego samochodu. Jej naprawa to koszt w granicach 1500 zł co dwa lata.

Dobrym wyborem powinien być silnik Diesla 1,9 - wolnossąca i sprawdzona jednostka.

* Seat Ibiza

Sportowy styl hatchbacka nawet dzisiaj nie wygląda przestarzale. Seat jest ciekawy stylistycznie, niedrogi w eksploatacji, często dobrze wyposażony. Duży plus to niska awaryjność, zresztą części są popularne i łatwo dostępne.

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Seat Ibiza, 2001 r., 9700 zł

Seat Ibiza, 1999 r., 7999 zł 

Seat Ibiza, 2002 r., 9900 zł 

W ofertach za niespełna 10 tys. zł przeważają auta z sinikiem benzynowym 1,4 litra. To dobra jednostka Volkswagena, choć nie bez wad - jej największym problemem jest wypalająca się uszczelka pod głowicą.

Zobacz też: Oszukiwanie na przebiegu - jak rozpoznać auto z cofniętym licznikiem?

Auta do 20 tys. zł.

* Renault Clio

Często pojawia się w serwisie regioMoto.pl wśród propozycji do 20 tys. zł. Za tę kwotę spory wybór znajdziemy wśród roczników 2006-2007. Będzie to już Clio III generacji. Możemy spodziewać się ładnej stylistyki oraz komfortu jazdy, który jest jednym z najlepszych w klasie.

Przykłady prozpozycji w regioMoto.pl

Renault Clio, 2006 r., 19.700 zł

Renault Clio, 2007 r., 17.500 zł

Renault Clio, 2008 r., 15.500 zł

Lepiej wystrzegać się zakupu egzemplarza z silnikiem 1,5 dCi. Często zdarzają się w nich awarie wtryskiwaczy, a naprawy nie należą do tanich. Lepiej będzie poszukać modelu napędzanego jednostką benzynową. Trudno jednak znaleźć tanio benzyniaka z podobnego rocznika co diesla.

Wśród usterek w Renault Clio powtarzają się np. kłopoty z BSI, czyli komputerem sterującym. Potrafi robić on psikusy trudne do weryfikacji. Nierzadko pada też zestaw przełączników.

* Fiat Punto

W Polsce często można spotkać się z opinią, że Fiaty należą do awaryjnych samochodów. Tymczasem marka jest prawdziwym mistrzem, jeżeli chodzi o konstruowanie niedużych pojazdów. Fiat Punto II nieźle się prowadzi, dobrze hamuje, jest niedrogi w utrzymaniu. Do tego awaryjność nie pozostawia wiele do życzenia - to solidny model. 

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Fiat Punto, 2003 r., 14.900 zł

Fiat Punto, 2003 r., 10.900 zł

Fiat Punto, 2004 r., 16.900 zł

- Niedociągnięciem jest czujnik kąta skrętu kierownicy, który przy dzisiejszej

dostępności części i fachowców naprawimy za 500 zł. Słabe są wahacze przednie, ale za to bardzo tanie - ocenia Paweł Kukiełka. - W benzynie silnik 1,2 jest wyjątkowo wartą polecenia propozycją. Wśród diesli proponuję 1,3.

* Kia Picanto

To stosunkowo młody samochód koreańskiej, marki. Wśród ogłoszeń trafimy więc na kilkuletnie auta do 20 tys. zł. Nie ma co obawiać się zbytnio przebiegu. Nawet pojazdy jeżdżące we flotach, które przejechały 200.000 km, nie sprawiają specjalnych kłopotów.

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Kia Picanto, 2004 r., 15.800 zł

Kia Picanto, 2005 r., 14.900 zł

Kia Picanto, 2006 rr., 19.900 zł

Ich nadwozie nie koroduje, a dostęp do części zamiennych nie jest szczególnym koszmarem. Na rynku jest sporo oryginałów za niewysoką cenę.

Co do silników, to Kia Picanto I (druga generacja została wprowadzona w ubiegłym roku) lepiej będzie kupić z litrowym benzyniakiem. Diesel 1,1 bywa bardziej kłopotliwy.

* Skoda Fabia

Ofert sprzedaży hatchbacka pierwszej generacji - również po modernizacji z 2004 roku - w przedziale cenowym 10-20 tys. zł jest naprawdę dużo. Wnętrze auta jest przestronne, choć sporo do życzenia pozostawiać może stylistyka nadwozia. 

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Skoda Fabia, 2003 r., 14.900 zł

Skoda Fabia, 2003 r., 10.900 zł

Skoda Fabia, 2006 r., 17.900 zł

Rozejrzeć warto się za modelem z dieslem 1,9 SDI. Jest to najmniej awaryjny i
bardzo oszczędny silnik. Praktycznie nie wymaga obsługi, oprócz okresowej wymiany
rozrządu.

- Wystrzegałbym się silnika 1,4 TDI w młodszych rocznikach, ponieważ dużo pali. Lepiej już zdecydować się na 1,9 TDI - radzi prezes Rycaru.

* Honda Jazz

Kojarzy się z dobrymi, niepodatnymi na korozję blachami i ciekawym wnętrzem. 

Druga generacja oferuje oczywiście auto czteroosobowe. Z tyłu nie ma szans, by wygodnie siedziało trzech pasażerów. Pozytywne opinie Honda Jazz zbiera w kwestii niezawodności.

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Honda Jazz, 2004 r., 14.900 zł

Honda Jazz, 2003 r., 18.800 zł

Honda Jazz, 2004 r., 17.900 zł

Wśród silników polecić można benzynowy 1,2 78 KM. Na trasę będzie kiepskim rozwiązaniem, ale do miasta wystarczy, choć trzeba uważać przy wyprzedzaniu, bo brakuje mu zapasu mocy. Lepsze wyjście to benzyniak 1,4 83 KM. Konkurenci z motorami o podobnej pojemności 1,4 mają choćby gorszą elastyczność.

W Hondzie zbyt twarde zawieszenie nie zagwarantuje komfortu jazdy po pokrytych dziurami ulicach. Mankamentem jest też nienajlepsze wytłumienie wnętrza.

Zobacz też: Samochód używany czy nowy? Sprawdź, co naprawdę się opłaca

Auta do 30 tys. zł

* Opel Corsa

Czwarta generacja nosi nazwę Corsa D. Auto wyróżnia się stylistyką, a w porównaniu do poprzednich wersji także nową płytą podłogową. Niskie koszty utrzymania i tanie naprawy to niewątpiwe zalety małego Opla. Model ten to jeden z miejskich hitów, choć z przestronnością wnętrza nie należy do czołówki. 

Wśród jednostek napędowych wyróżnia się turbodiesel 1,3. Można go uznać za jeden z najlepszych, jeżeli nie najlepszy w swojej kategorii. Jest i dynamiczny, i ekonomiczny. Nie przysparza kłopotów właścicielom małych Opli. 

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Opel Corsa, 2009 r., 25.900 zł

Opel Corsa, 2009 r., 27.900 zł

Opel Corsa, 2009 r., 26.500 zł 

Sporo jest ofert sprzedaży aut z silnikiem benzynowym 1,0 litra. Ten trzycylindrowy motor jednak kulturą pracy pozostawia trochę do życzenia. Jest głośny. Z drugiej strony samochody z tą jednostką są tańsze. Nie bez znaczenia są także obecne ceny paliw, gdzie ropa ciągle jest droższa od Pb95 i nie zanosi się, aby miało się to zmienić.

* Audi TT

Raczej ciekawostka niż miejskie auto. W regioMoto.pl znaleźliśmy, w przedziale 20-30 tys. zł, modele oznaczone jako 8N z silnikiem benzynowym 1,8 turbo w kilku wersjach mocy (największa to 235 KM).

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Audi TT, 2001 r., 25.900 zł

Audi TT, 2001 r., 23.500 zł

Audi TT, 2004 r., 29.500 zł

Audi TT przede wszystkim zwraca uwagę na ulicach. Poszczególne modele mają porządne wyposażenie, np. klimatyzację, system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania ABS czy ESP - układ stabilizacji toru jazdy pojazdu, podgrzewaną przednią szybę. Relatywnie niedrogie są części zamienne.

Właściciele Audi TT zwracają uwagę na awaryjność modelu: m.in. na częste problemy z układem elektrycznym i nieprzystosowanym do polskich dróg zawieszeniem.

* Toyota Yaris

Druga generacja Toyoty Yaris jest częstym widokiem w polskich miastach. Zwrotność, jak i gabaryty pozwalają jej kierowcom na sprawne poruszanie się w miejskiej dżungli. Sylwetka, choć poprawiona względem pierwszej wersji, nie nadaje jednak Toyocie wyrazistości. Narzeka się na kiepskie plastiki użyte do wykończenia wnętrza oraz ich skrzypienie nawet po kilkudziesięciu tysiącach przejechanych kilometrów, szybko niszczące się fotele, nienależące do najtańszych części zamienne i koszty napraw.

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Toyota Yaris, 2008 r., 29.800 zł

Toyota Yaris, 2006 r., 25.300 zł

Toyota Yaris, 2008 r., 28.9500 zł

Druga strona medalu to legendarna wręcz bezawaryjność Toyoty Yaris, co może rozwiać obawy dotyczące powyższych wydatków. Właściwie wszystkie dostępne jednostki napędowe można śmiało polecić, choć różnice w mocach są - co jasne -widoczne podczas ruszania spod świateł.

I benzyna 1,0 jest solidnym silnikiem, i turbodiesel 1,4 D-4D pracuje dobrze w aucie. Atutem jest także niska utrata wartości pojazdu. Yaris trzyma swoją cenę.

* Nissan Micra

Często wybierany samochód przez kobiety. Trzecia generacja ma bardzo przywoitą pojemność bagażnika - 251 litrów. Auto jest bardzo zwrotne i nieźle wyposażone nawet w standardzie, z przyjemnym wnętrzem.

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Nissan Micra, 2006 r., 22.900 zł

Nissan Micra, 2004 r., 26.900 zł

Nissan Micra, 2008 r., 22.500 zł

Silniki benzynowe, mimo że ogólnie uchodzą za oszczędne, nie należą do bezproblemowych. Choć są stosunkowo tanie, psują się w nich cewki, zdarzają się kłopoty z rozrusznikami. Wydaje się, że lepszym wyborem byłby diesel 1,5 dCi, mimo że to średnio udana konstrukcja Renault. 

* Volkswagen Polo

Klasyk wśród miejskich samochodów. Niemiecki - co ważne dla wielu kierowców -hatchback czwartej generacji jest solidnym autem. 

-  Polecałbym dwa silniki: 1,4 16V oraz 1,4 TDI - przekonuje Paweł Kukiełka. - Auto jest ekonomiczne, wygodne, dobra jakość wykończenia wnętrza.

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

VW Polo, 2006 r., 20.500 zł

VW Polo, 2008 r., 26.900 zł

VW Polo, 2007 r., 20.900 zł

Przeglądy Polo nie kosztują dużo. Nie brakuje ofert sprzedaży używanych Volkswagenów. Dobrze jednak upewnić się co do historii danego pojazdu, a przede wszystkim jego przebiegu.

* Mitsubishi Colt

Do 30 tys. zł dostaniemy młode rocznikowo Colty z niewielkimi przebiegami, szóstej generacji.

Tych miejskich modeli Mitsubishi nie ma zbyt wiele na rynku wtórnym. A szkoda, bo mają swoje plusy. Auto ma przestronne wnętrze i proste zawieszenie, właściwości jezdne są niezłe. Najtańsze wersje znajdziemy z silnikiem benzynowym 1,1, dysponującym 75 KM mocy. Samochód z nim nie jest demonem prędkości, ale do miasta powinien wystarczyć, jeśli nie mamy sportowych zapędów. Wybór motoru 1,3 95 KM będzie lepszy. Mitsubishi szukajmy zarówno w cenach poniżej 20 tys. zł, jak i niewiele powyżej tej kwoty.

Przykłady propozycji w regioMoto.pl

Mitsubishi Colt, 2008 r., 25.000 zł

Mitsubishi Colt, 2006 r. 21.300 zł

Mitsubishi Colt, 2009 r., 25.900 zł

Stosunkowo mała awaryjność to mocny punkt Mitsubishi. W raportach awaryjności DEKRA 2010 Colty wypadają przyzwoicie. Np. w 2010 roku, w autach z przebiegiem 50.001-100.000 km bez usterek było prawie 80 proc. samochodów. Ogólnie najbardziej awaryjnymi podzespołami okazały się elektryka, elektronika, oświetlenie oraz układ hamulcowy.

Piotr Walczak

Autor: Piotr Walczak
5komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (5)

Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Jesli kupujesz samochód to tylko made in Japonia i Germany.
krasnopi€ra, 29.02.2012, 11:42
Z małych aut tylko Fiaty. Nie twierdzę że są lepsze od innych ale na pewno nie są gorsze. Wykonaniem nie odbiegają od konkurencji a od części na pewno są solidniejsze do tego wielką przewagą Fiatów jest cena zakupu i części zamiennych oraz ekonomiczne silniki. Od dawna jeżdżę Fiatem Cinquecento i uważam go za najlepsze małe autko z okresu w którym był produkowany. Teraz najlepsza jest Panda.
korozja, 28.05.2012, 16:05
Najlepszy jest yaris pierwszej generacji .. Nic sie nie psuje pali mniej niz fiat 126 p .. Na trasie osiagnełem 4,4 litra w miescie 5,5 ..
Nie osiagalne dla innych samochodów.
342342, 23.09.2012, 13:12
Ja się zastanawiam nad aygo lub picanto. Mam już corolle i chyba jednak zostanę przy toyocie. Dla zainteresowanych: http://tepojazdy.com/maly-miejski-samochod-segment-a-mini-kia-picanto-cz...
andrzej, 20.11.2012, 12:18
Do skody silnika 1.4tdi nie poleca a juz w Polo tak, gdzie silniki VW sa matowane w Audi, VW, Skodzie, Seacie itd... Albo nie wie co mowi, albo zle napisany artykul. Mi sie wydaje ze 1.4 tdi moze i ekonomiczny ale slaby bo tylko 3 cylindry ale slaby nie pod wzgledem mocy lecz trwalosci. Sa poprostu za bardzo wysilone, tak samo jak benzynowe 3 cylindrowe nie sa tego warte.
Artur, 12.03.2013, 15:50