Odmrażacz czy skrobaczka? Sposoby na czyszczenie szyb ze śniegu

Sprawdź, jaki jest najlepszy sposób na oczyszczanie szyb samochodu ze śniegu i lodu. Plusy oraz minusy odmrażania i skrobania.
Odmrażacz czy skrobaczka? Sposoby na czyszczenie szyb ze śniegu

fot. Piotr Walczak

Oszronione szyby zimą to udręka dla wielu kierowców. Szczególnie, jeśli rano czas goni i trzeba jak najszybciej dojechać do pracy. Przestrzegamy przed zlekceważeniem dokładnego oczyszczenia szyb.

Zobacz też: Oczyszczanie szyb samochodowych ze śniegu - fotoporadnik

W chwili gdy na drogach jest ślisko, bardzo istotne są szybkie i odpowiednio wszesne reakcje na różne, nieprzewidziane sytuacje. Bez dobrej widoczności nie da się na czas zauważyć choćby pieszego przechodzącego przez jezdnię i o tragedię nietrudno.

Zobacz też: Szyby samochodowe i wycieraczki - o czym pamiętać przed zimą

Ze śniegu i lodu trzeba oczyścić nie tylko całą przednią szybę, ale też boczne i tylną. Nie lekceważmy tej ostatniej, bowiem przy zmianie pasa ruchu łatwo wtedy nie zauważyć jadącego z tyłu samochodu, nie mówiąc już o trudnościach z cofaniem. Warto korzystać z funkcji podgrzewania tylnej szyby, która staje się powoli standardem w samochodach jeżdżących po polskich drogach. A także z podgrzewania szyby czołowej, co standardem ciągle nie jest.

Sposoby na czyszczenie szyb samochodowych ze śniegu lub lodu są dwa:
- skrobanie,
- odmrażanie.

Oba mają swoje plusy i minusy, o których piszemy poniżej. Zdrapywania lodu kartą bankomatową nie polecamy - to mało skuteczne i przede wszystkim niepraktyczne, bo kartę łatwo uszkodzić.

Zobacz też: Wymiana wycieraczek samochodowych - kiedy, dlaczego i za ile

Skrobanie szyb - zalety

* Dostępność skrobaczek

Skrobaczki do szyb dostaniemy wszędzie. W każdym sklepie z akcesoriami motoryzacyjnymi czy hipermarkecie do wyboru będziemy mieli z pewnością kilka rodzajów skrobaczek: mniejsze, większe, w komplecie ze zmiotką, w ocieplanej rękawicy.

Skrobaczka do szyb i szczotka do śniegu to obowiązkowy element zimowego wyposażenia samochodu.

* Cena

Zwykłe skrobaczki do szyb zazwyczaj dodawane są gratis do zakupów - np. oleju, płynów eksploatacyjnych itd. Z reguły kosztują od 2 do 5 zł. W komplecie ze zmiotką czy wraz z rękawicą ceny wynoszą ok. 12-15 zł.

* Trwałość

W przeciwieństwie do odmrażaczy, przy których należy zwracać uwagę na datę ważności, kupując skrobaczkę - co jasne - nie zawracamy sobie tym głowy. O ile plastik nie jest spękany lub uszkodzony na grzbiecie, skrobaczka spokojnie posłuży nam całą zimę. Nie musimy martwić się, że nagle się zużyje i nie będzie czym oczyścić szyb.

* Czas

W przypadku grubej powłoki lodu na szybach skrobaczką szybko ją usuniemy. Bez czekania. Na efekty skrobania nie będzie miał wpływu choćby silny wiatr, który przeszkadza w rozpylaniu odmrażaczy.

Zobacz też: Przygotowanie samochodu do zimy: co sprawdzić, co wymienić (FOTO)

Skrobanie szyb - wady

* Uszkodzenia uszczelek

Trzeba uważać, jeśli usuwamy lód w okolicach uszczelek. Przejechanie po nich z dużą siłą ostrą krawędzią skrobaczki spowoduje uszkodzenie.

* Możliwość porysowania szyby

Teoretycznie plastikowa skrobaczka nie powinna wyrządzić szkód, ale fachowcy zalecają ostrożność.

- Jestem przeciwnikiem skrobania, bo jest ryzyko powstania na szybie rys - uważa Adam Murawski z serwisu Auto-Szyby w Białymstoku. - Wystarczy, że pod skrobaczkę dostanie się choćby niewielki kamyczek.

* Możliwość uszkodzenia wycieraczek

Skrobiąc szyby w pośpiechu najczęściej nie usuniemy całego lodu i jego drobinki zostaną na szkle. Przejeżdżanie po chropowatej powierzchni wycieraczkami spowoduje szybsze zużycie piór.

* Uciążliwość

Dokładne oczyszczenie szyb przy użyciu skrobaczki trwa czasem kilka minut i wymaga pewnego wysiłku.

Zobacz też: Jak uruchomić samochód na mrozie? Poradnik
Odmrażanie szyb - zalety

* Komfort

Odmrażacze - w atomizerze albo spreju - są alternatywą dla uciążliwego skrobania szyb. Komfort w ich stosowaniu to podstawowa zaleta. Wystarczy spryskać szyby i spokojnie ogrzać się w kabinie samochodu do czasu, kiedy spełnią swoje zadanie. Potem wystarczy kilka razy przesunąć skrobaczką lub szczotką po szybie, by oczyścić ją z resztek lodu. Jeśli przy okazji mamy w aucie elektrycznie podgrzewaną przednią szybę, na efekty naprawdę nie trzeba długo czekać.

Wybierając odmrażacz lepiej kupić ten w płynie (atomizer), gdyż nie pozostawia smug.

- Mówimy tu o przeciętnych odmrażaczach, nie skrajnie tanich - podkreśla Adam Wołosowicz, mistrz serwisowy w firmie Top Auto, mieszczącej się w Krupnikach koło Białegostoku. - Zaś w aerozolu potrafią pozostawiać smugi, które usunie się dopiero poprzez dokładne umycie szyby czołowej. Również warto wspomnieć, że środki w aerozolu wraz ze spadkiem temperatury tracą własności użytkowe.

* Szybkość działania

Jeśli na szybach zalega cieniutka warstwa lodu, odmrażacze działają błyskawicznie.

* Brak uszkodzeń uszczelek szyb

Nie musimy uważać, aby przez przypadek odmrażacz nie zetknął się z uszczelką. Skrobaczką - jak wspomnieliśmy - gumowe elementy możemy uszkodzić.

* Bez obaw o porysowanie szyb

Stosując odmrażacze do szyb na pewno ich nie porysujemy.

* Dokładność

Efekty użycia odmrażacza dobrze zobaczymy gołym okiem. Znacznie łatwiej niż po użyciu skrobaczki - przed włączeniem wycieraczek - dostrzeżemy, czy na całej spryskanej szybie nie ma chropowatej zmarzliny lodu z ostrymi zakończeniami, które mogą zniszczyć pióra.

Zobacz też: Zakonserwuj samochód przed zimą

Odmrażanie szyb - wady

* Cena

- Za półlitrowe opakowanie zapłacimy 6-8 zł - mówi Witold Rogowski, ekspert sieci ProfiAuto.pl. - Pamiętajmy, że używając odmrażacza codziennie, wystarczy go na około tydzień.

* Długi okres działania

Mowa o sytuacji, kiedy na szybach znajduje się gruby lód. Nie oczekujmy cudów. Czasem trzeba będzie zaczekać nawet kilka minut na uzyskanie oczekiwanego efektu.

* Kłopot przy dużym wietrze

Wystarczy, że na dworze mocniej wieje, a już może być problem ze sprejem - strumień będzie kierowany na boki. Trzeba wtedy przybliżyć pojemnik do powierzchni szyby, co z kolei spowoduje, że ilość odmrażacza szybko będzie malała. Łatwiej jest stosować wtedy atomizer niż sprej.

* Okres ważności

Jak każdy kosmetyk samochodowy, tak i odmrażacz ma datę przydatności do stosowania. Trzeba uważać trzymając większe ilości tych produktów w garażu, bo następnej zimy data ważności może być przekroczona. 

* Wielkość opakowania

Przeciętny odmrażacz to kolejna, sporej wielkości butelka, którą trzymamy w bagażniku, zabierająca nam tam miejsce - obok oleju na dolewki, płynu do spryskiwaczy, koła zapasowego, zestawu narzędzi itp.  

Zobacz też: Akumulator samochodowy - jak kupić i kiedy? Poradnik

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem wydaje się więc najpierw spryskanie szyb odmrażaczem, a po kilkunastu sekundach albo kilku minutach (w przypadku większych mrozów) zeskrobanie rozpuszczonego lodu skrobaczką.

Nawiew

Niezłym pomysłem na zapobieganie zamarzaniu przedniej szyby jest zakrywanie jej na noc choćby folią przeciwsłoneczną. W efekcie do oczyszczenia zostają jedynie boczne okna.

Jednak, czy to czekając w aucie aż odmrażacz zadziała, czy skrobiąc szyby, dobrze będzie odpalić silnik i włączyć nawiew na przednią szybę. Można od razu z pełną mocą - powietrze stopniowo będzie coraz cieplejsze. Nie należy robić tak, że najpierw ogrzewamy nogi, a potem strumień gorącego już powietrza kierujemy na zmrożoną szybę - możemy ją uszkodzić. 

Zamarznięty zamek

Zimą problem sprawiają nie tylko oszronione szyby. Zdarza się, że dostęp do auta utrudnia zamarznięty zamek. I w tym przypadku producenci chemii samochodowej przychodzą z pomocą - proponując odmrażacze. Za niewielkie opakowanie zapłacimy 5-10 zł.

Zobacz też: Amortyzatory - jak i dlaczego warto o nie dbać. Poradnik

Rafał Witkowski z firmy KAZ, dystrybuującej oleje i kosmetyki samochodowe: - Bardziej polecałbym zapobieganie zamarzaniu zamków poprzez stosowanie preparatów smarnych w aerozolach. Takie produkty kosztują od 12 zł za 100 ml.

Tekst i zdjęcia: Piotr Walczak

Autor: Piotr Walczak
50komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (50)

Ja zawsze polewam gorącą wodą !
zientarzgi, 21.12.2011, 17:24
Czyli jest nas co najmniej dwóch!
Jeśli okazuje się, że szyby są zamrożone napełniam 4l pojemnik po wodzie mineralnej wodą z sieci (temp. ok. 60 C -parzy ręce).
Odśnieżam auto, uruchamiam silnik a potem polewam szyby z bocznymi włącznie. Przednią często dwa razy. Odjeżdżam.
Jest jedna smutna sprawa - nie żyje już mój sąsiad, który przez 30 lat pytał mnie ..nie boisz się, że pęknie ci szyba? Dziś już nie jemu (niestety) ale innym niedowiarkom odpowiadam to samo _ nie boję się! Pzdr
Waldas
poldek, 21.12.2011, 22:52
Ja też polewam szyby ciepłą wodą i nie zdarzyło mi się, aby którakolwiek pękła. Efekt praktycznie natychmiastowy, chociaż przy dużych mrozach nie zaszkodzi później spryskać delikatnie odmrażaczem, bo woda wtedy lubi zamarznąć podczas jazdy. Polewanie wodą ma też ten plus, że w przeciwieństwie do odmrażacza czy skrobaczki szyba nie paruje od środka.
Pozdrawiam
qwerty, 22.01.2014, 12:57
Hej, ja również zawsze polewam szyby ciepłą wodą, i jakoś nie pękają %) pozdro
Lukomen, 10.12.2012, 17:51
Ja sobie wrzucam farelkę na 10 minut do kabiny. Jak od wewnątrz odparzy lud to całe płaty schodzą. Ale to tylko przy domu bo prąd potrzebny.
Młody, 23.01.2014, 10:03
Najskuteczniejsza jest bulgocząca woda z czajnika. Rewelacja!
chyży rój, 23.01.2014, 22:31
Garaż na szron i śnieg najlepszy albo zasłaniać szybę osłoną z marketu za 10 pln a nawet folią albo od biedy tekturą i po skrobaniu i odśnieżaniu-ale trzeba chcieć
cbr600, 31.01.2014, 10:22
Ja zawsze sypie solą
mądry polak, 21.12.2011, 18:02
po h..u jestes madrym polakiem szyby sypac sola!
V?, 01.02.2012, 23:54
I pęknie szyba to dowiesz się ile będzie Ciebie kosztować wymiana
x, 21.12.2011, 18:03
marcin, 21.12.2011, 18:07
Komentarz został usunięty.
Jak dasz na pełną moc i szyby ci szybko odparują, to przecież jasne, że szybciej ruszysz. Silnika nie grzeje się na postoju, bo najszybciej rozgrzewa się on podczas jazdy. Szczerze mówiąc, to silnika nie powinno się w ogóle grzać - tylko chwilę, by olej zaczął go smarować i od razu najlepiej ruszać autem.
diesel_driver, 21.12.2011, 21:45
Ja to na noc przednią szybę zabieram do domu :))
kierownik, 21.12.2011, 18:57
a ja parkuję auto na półce nad kominkiem. :D
R07, 22.01.2014, 18:43
Ja ostatnio kupilam w Biedronce taki zestaw do odmrarzania szyb,musze przyznac ze jest Super!!!!!!!!!!!!!wcale nie drogie bo z przeceny 10zł tylko psiknać na szyby i gotowe,POLECAM!!!
jULIA, 21.12.2011, 22:36
styl, gramatyka, składnia nie ma nic wspólnego z językiem polskim!!! proponuję powrót do podstawówki na kurs doszkalający...
inżynier wartki, 22.12.2011, 07:30
Język zrozumiały i poprawny. Czego się czepiasz człowieku? Nie podoba się, to nie czytaj. A "Pana Piotra" to akurat znam i wiem, że akurat jemu kurs doszkalający potrzebny nie jest. Nie wiesz, o czym mówisz, to siedź cichi inżynierze.
Aśka Białystok, 22.12.2011, 10:38
LECZ SIĘ INŻYNIERZE WARTKI
OLO, 23.01.2014, 01:10
Komentarz został usunięty.
Dziś wszyscy muszą mieć w samochodzie klimatyzację, ale mało kto myśli o ogrzewaniu postojowym, które jest od niej tańszym i prostszym urządzeniem. U mnie jedno auto już nie mieści się w garażu, więc nocuje "pod chmurką". Z rana wszyscy skrobią, złorzeczą, a moje autko suche, odparowane i z podgrzanym wstępnie płynem chłodzącym. Po minucie silnik ma normalną temperaturę pracy. Brak "zimnych" rozruchów, szyby nie są porysowane skrobaczkami, w środku ciepło i przyjemnie, wysuszone dywaniki, mniejsze spalanie (wprawdzie webasto zużywa nieco paliwa, ale silnik jest od razu ciepły i ma niższe spalanie), do tego, jeśli samochód nie ma ogrzewania postojowego fabrycznie, to nie problem go w nie wyposażyć. Same plusy...
Stefan, 22.12.2011, 10:39
wystarczy kawałek kartonu położyć na szybe i wszystko lub wstac 5 minut wczesniej i uruchomić silnik ja tak robie po kilku minutach wracam i juz mam czyste szyby i cieplo w aucie. po za tym trzymam auto pod dachem i nie musze skrobac szyb!!!!
sylwek, 24.12.2011, 09:26
Siostry i bracia, denaturatu nabrac na szmatkę i przetrzec szyby!]Efekt murowany!
Ktoby tam drapał skrobaczka szyby!-To chyba z casów pogańskich.
Golub, 25.12.2011, 09:06
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Autor zapomniał o dwóch kolejnych opcjach
- osłona przeciwszronowa - najtańsza, najszybsza i w dodatku nie wyczerpuje sie
- mało znany wynalazek typu 'pre-icer' . wieczorem spryskujemy szybę sprayem który tworzy na szybie niezamarzającą warstwę. Rano wystarczy wycieraczki włączyć i pozamiatane p.s.
przy wadach skrobaczek jakoś brakuje mi wzmianki o cudownym uczuciu samej w sobie czynności skrobania o szóstej rano.... nie mówiąc już o sytuacji gdy rękawiczek nie mamy...
pre-icer fan, 03.02.2012, 23:04
ja posypuje szybe solą
olo, 06.11.2012, 00:14
Szybę czasem można i popieprzyć
kamil O., 10.12.2012, 13:02
Ja dodaję trochę kurkumy i majeranku, potem wszystko zlizuję. Śniadanko i skrobanko w jednym.
rob, 22.01.2014, 15:37
Ja to mordeczki wrzątkiem polewam i odpuszcza i heja ! ;)
Kaczyński jaruś, 13.12.2012, 13:37
zapalonym aucie jest mandat 300 zł polecam wszystkim , sąsiad dostał i był bardzo zadowolony o poranku.
ja, 17.01.2013, 08:23
Ja skrobie karta do bankomatu i super sie sprawdza.
Kasia, 23.01.2013, 11:31
Mam samochód pod chmurką. Wiem co to za ból- auto zimą. Na szyby z zewnątrz nakładam pokrowce. Czasami wystarczy jakiś materiał a nawet karton. Od wewnątrz zabezpieczam się pochłaniaczem wilgoci Clear View- kupiłem na allegro. Jakoś daje się wytrzymać. Trzeba tylko pamiętać o uruchomieniu samochodu z otwartymi drzwiami- żeby nie "zachuchać" szyby. Potem uchylone okno i nawiew zewnętrzny na szybę.
Ren, 06.10.2013, 17:35
w tamtym roku na allegro plandekę na auto. Koszt około 40 zł na noc zakrywam auto plandeką rano ją ściągam wrzucam do bagażnika i odjeżdżam :) już wielu sąsiadów mnie pytało gdzie to kupiłem bo to dużo wygodniejsze niż skrobanie spryskiwanie szyb odśnieżanie auta szczotką itd plandeka jest na gumowych ściągaczach zakończonych haczykami które zaczepiam o felgi i święty spokój z autem rano przed pracą - polecam poszukać
:D, 22.01.2014, 13:19
No to może od razu kup sobie łatwy w montażu drewniany garaż i zmień auto na pick-upa lub busa. Wstaniesz rano, zdemontujesz garaż, wrzucisz na pakę i jedziesz.
rob, 22.01.2014, 15:33
"Warto korzystać z funkcji podgrzewania tylnej szyby, która staje się powoli standardem w samochodach jeżdżących po polskich drogach."
Hah! Nieźle!!!! Ile latek ma autor artykułu? :D Z tego co pamiętam to już we Fiacie 125p było ogrzewanie tylnej szyby :D
Scyzor, 22.01.2014, 14:38
Ja zawsze czekam na odwilż i samo schodzi.
rob, 22.01.2014, 15:24
ALE PIERDOŁY WYPISUJECIE ,JESTEŚCIE LEPSI OD TYCH "FACHOWCÓW" CO RAD UDZIELALI I JUŻ MAJĄ OGRZEWANĄ TYLNĄ SZYBĘ.
KOWALSKI, 22.01.2014, 17:29
Ja rano zawsze jak mam zamarznięte szyby to wjeżdzam do garażu na 0.5 godz i odtaje wszystko bo mam ogrzewanie w garażu.
Unknown, 22.01.2014, 17:48
Komentarz został usunięty.
to artykul sprzed 20 lat "Warto korzystać z funkcji podgrzewania tylnej szyby, która staje się powoli standardem w samochodach jeżdżących po polskich drogach." o ile pamietam to prawie 30 lat temu ojciec dysponowal ta funkcja i to w 126p
gosc, 22.01.2014, 22:00
Ford Mondeo magiczny guziczek i szybki same odtajają
op, 22.01.2014, 22:56
1. Od 20lat każde auto ma podgrzewanie tylnej szyby
2. dzisiaj są skrobaczki mosieżne które nie rysują szyb tak jak plastikowy marketowy shit.
matilu, 22.01.2014, 22:56
"Sposoby na czyszczenie szyb samochodowych ze śniegu lub lodu są dwa:
- skrobanie,
- odmrażanie."
Jest jeszcze jeden sposób, kto wie, czy nie najlepszy: nie dopuścić do zaśnieżenia lub zamarznięcia wody na szybie.
DEF;, 23.01.2014, 09:51
A tak w ogóle to odgrzewany kotlet sprzed ponad dwóch lat. Pierwszy komentarz z datą 21.12.2011r.
DEF;, 23.01.2014, 09:58
Ja to robię tak: kupuje w auchan przed zimą 2 x 1l butelka odmrażacza po 10zł/butelka. Skorbaczka. Szczotka do śniegu. 1, Odsnieżam usuwajać śnieg o ile jest
2. Jeżeli lodu jest mało - wystarczy tylko odmrażacz, jeżeli dużo lub lód jest gruby - odmrażacz - lód częściowo "mięknie" do tego skrobaczką dziada - czasami przy grubym lodzie ino trzeba powtórzyć spryskiwanie i chwile poczekać. Ewentualnie można wspomóc się nawiewem od wewnątrz - ale zanim silnik się nagrzeje to chwilę trwa, do tego prosze wziąśc pod uwagę zużycie silnika chodzącego na jałowym biegu przy gęstawym oleju na zimno. Zaś na wiatr rozwiewający odmrażacz przy spryskiwaniu szyby jest jedna rada - z wiatrem - atomizer blisko szyby. Da się.
tezkierowca, 23.01.2014, 10:51
Szyby są ze szkła a nie ze śniegu. Jeśli już to są sposoby usuwania śniegu z szyb. Jeszcze nie widziałem szyb ze śniegu
elll, 23.01.2014, 16:27