Olej silnikowy: mineralny czy syntetyczny? Wybór i wymiana

Sprawdź, czym różnią się oleje syntetyczne, półsyntetyczne (semisyntetyczne) oraz mineralne. Podpowiadamy też, który olej najlepiej będzie dolać w razie potrzeby, kiedy nie wiadomo, jaki znajduje się w silniku.
Olej silnikowy: mineralny czy syntetyczny? Wybór i wymiana

fot. Piotr Walczak

Olej silnikowy jest jednym z najważniejszych płynów, jakie znajdują się w samochodzie. Odpowiada za smarowanie jednostki napędowej, zmniejsza tarcie elementów silnika podczas pracy, utrzymuje go w czystości, pełni także funkcję chłodzenia go.

Dlatego tak ważne jest, aby stosować olej zalecany przez producenta auta - ma to ogromne znaczenie dla utrzymania silnika w dobrym stanie.

Często jednak koncerny samochodowe dają też konkretnym olejom certyfikaty, czyli tzw. licencjonowane aprobaty. Na przykład General Motors zaleca stosowanie w najnowszych autach koncernu (Ople i Chevrolety) olejów silnikowych z aprobatą dexos2. W przypadku zastosowania innego oleju i uszkodzenia przez to silnika, można mieć problem z bezpłatną naprawą gwarancyjną. Ale to raczej dmuchanie na zimne, bo mając pojazd na gwarancji i tak zwykle korzystamy z ASO, gdzie pracownicy serwisu dobierają odpowiedni olej.   

Na sklepowych półkach znajdziemy oleje syntetyczne, półsyntetyczne i mineralne. 

Jak tłumaczy nam Paweł Mastalerek, kierownik techniczny w firmie Castrol, różnią się one bazami olejowymi oraz pakietami dodatków uszlachetniających.

Oleje syntetyczne

Obecnie najwięcej prac prowadzi się nad olejami syntetycznymi i to one są najczęściej rozwijane - dzięki temu są lepiej dopasowane do wymagań producentów silników, a motory te są bardziej trwałe i sprawniej pracują.

Syntetyki przewyższają oleje mineralne i półsyntetyczne pod każdym względem. Mogą pracować w wyższej temperaturze oraz większych naciskach na smarowane powierzchnie niż minerały czy półsyntetyki. Poprzez ich odporność na wysokie temperatury nie odkładają się w postaci nagaru na wewnętrznych częściach silnika, co wydłuża jego żywotność. 

Zobacz też: Filtry oleju, paliwa, powietrza - kiedy i jak je wymieniać? Poradnik

Jednocześnie są wystarczająco płynne w niskich temperaturach - zachowują płynność nawet do minus 60 stopni Celsjusza. Ułatwiają więc rozruch silnika zimą, co przy stosowaniu gęstych olejów mineralnych bywa trudne podczas siarczystych mrozów.

Wpływają również na zmniejszenie oporów tarcia, jak też zużycia paliwa. Lepiej dbają o czystość silnika, redukując osady w nim. Dłuższe są okresy ich wymiany, bo wolniej się starzeją. Mogą zatem pracować w tzw. trybie long life, czyli wydłużonego przebiegu między wymianami oleju w aucie. Wszystko to powoduje, że w większości nowych samochodów stosuje się syntetyki.

Oleje półsyntetyczne

Półsyntetyki mają wiele właściwości zbliżonych do syntetyków, zapewniają lepszą ochronę silnika niż oleje mineralne. Można powiedzieć, że są pomostem w przejściu z oleju syntetycznego na mineralny. Nie ma jakichś specjalnych norm, kiedy i przy jakim przebiegu należy zmienić olej z syntetycznego na półsyntetyczny. Nawet jeśli samochód ma przejechane kilkaset tysięcy kilometrów, ale jednostka napędowa nie wykazuje żadnych objawow żużycia i jest w pełni sprawna, nie zaleca się rezygnować z syntetyka.

Półsyntetyk może być za to wyjściem, jeśli chcemy oszczędzić. Taki olej jest tańszy od syntetycznego, a zapewnia ochronę silnika na wysokim poziomie. Litr oleju syntetycznego kosztuje zwykle powyżej 30 zł, ceny dochodzą nawet do 120 zł. Za półsyntetyczny zapłacimy około 25-30 zł, zaś za mineralny - 18-20 zł.

Oleje mineralne

Oleje mineralne nie są już co prawda tak kiepskiej jakości jak jeszcze kilka lat temu, niemniej jednak to najgorszy ze wszystkich rodzajów. Wskazane jest ich używanie w starszych silnikach, o dużych przebiegach, jak też gdy występuje spalanie oleju, czyli potocznie mówiąc - kiedy auto bierze olej w zbyt dużej ilości.

Zobacz też: Rozrząd - wymiana, napęd paskiem i łańcuchem. Poradnik

Jeśli kupujemy używany, na przykład 10-letni samochód, w którym silnik jest mocno wyeksploatowany i dodatkowo nie mamy pewności, jaki olej był stosowany wcześniej, bezpieczniej będzie wybrać olej mineralny lub półsyntetyczny, by uniknąć wypłukania nagarów - mogłoby to doprowadzić do wycieków lub zmniejszenia stopnia kompresji, czyli ciśnienia w silniku.

- Gdy mamy pewność, że auto mimo sporego przebiegu jeździło na oleju syntetycznym, można zastosować olej tego samego typu, ale o zwiększonej lepkości - zaleca Paweł Mastalerek. - Może on znacząco ograniczyć zużycie oleju przez silnik, a także wpłynąć na zmniejszenie hałasu emitowanego przez jednostkę napędową.

Oznaczenia olejów

Najbardziej popularne parametry lepkościowe (opory oleju przed płynięciem - często lepkość jest mylona z gęstością) dla syntetyków to 5W-30 lub 5W-40. Półsyntetyki praktycznie występują w jednej lepkości - 10W-40. Występujące na rynku oleje mineralne to 15W-40, 20W-40, 15W-50.

Ekspert z Castrolu wyjaśnia, że indeks z literą W określa lepkość w niskich temperaturach, natomiast indeks bez litery W w wysokich temperaturach. 
Im lepkość jest niższa, tym mniejszy jest opór oleju, a więc mniejsze są straty mocy silnika. Z kolei wyższa lepkość daje lepsze zabezpieczenie silnika przed zużyciem. Lepkość oleju musi zatem być pewnym kompromisem między tymi skrajnymi wymaganiami.

Silniki benzynowe, diesle, auta z instalacją LPG i filtrem DPF

Normy jakościowe do silników benzynowych i Diesla różnią się, ale dostępne na rynku oleje w większości spełniają i jedne, i drugie. Dzięki temu trudno znaleźć olej dedykowany wyłącznie do silników wysokoprężnych lub wyłącznie benzynowych.

Znacznie większe różnice w olejach są ze względu na konstrukcję silników i ich osprzętu. Oleje różnią się ze względu na zastosowanie filtrów cząstek stałych DPF (FAP), katalizatorów trójfunkcyjnych TWC, systemów wtrysku typu common rail lub pompowtryskiwaczy albo długością eksploatacji oleju long life. Te różnice powinny być najważniejsze przy doborze oleju silnikowego.

Warto dodać, że do samochodów z filtrem DPF powinno się stosować oleje
wykonane w technologii niskopopiołowej (Low SAPS). Znacznie zmniejsza to szybkość wypełniania filtrów cząstek stałych. Takie oleje w klasyfikacji ACEA mają oznaczenie C1, C2, C3 (najczęściej polecany przez producentów silników) lub C4.  

- W olejach dedykowanych do pojazdów osobowych bardzo trudno jest znaleźć olej niskopopiołowy inny niż syntetyczny - mówi Paweł Mastalerek. - W olejach do pojazdów ciężarowych stosowane są też oleje niskopopiołowe, natomiast tu możemy spotkać oleje syntetyczne, półsyntetyczne i nawet czasem mineralne.

Zobacz też: Eksploatacja skrzyń biegów - jak uniknąć kosztownych napraw

W przypadku samochodów z instalacją gazową na rynku są co prawda oleje, na których etykietach jest opis, że to właśnie one są przystosowane do takich samochodów. Światowi producenci jednak nie wyszczególniają specjalnie takich olejów. Parametry produktów do silników benzynowych z powodzeniem spełniają wszystkie wymagania.  

Co na dolewkę?

Litr oleju w bagażniku na ewentualne uzupełnienie jego poziomu w silniku to podstawa - szczególnie, jeśli jedziemy w dłuższą trasę. Na dolewkę powinniśmy mieć taki sam olej, jaki mamy w jednostce napędowej. Informację o tym znajdziemy w książce serwisowej albo na kartce zostawionej przez mechanika pod maską po jego wymianie.

Można też zajrzeć do instrukcji obsługi pojazdu. Tam podane są parametry: lepkość - np. SAE 5W-30, SAE 10W-40, jakość - np. ACEA A3/B4, API SL/CF, VW 507.00, MB 229.51, BMW Longlife-01. Podstawowymi wymaganiami, które musimy spełnić, są zatem normy jakościowe i lepkościowe określone przez producenta.

Może się jednak zdarzyć, że będąc w podróży konieczna jest dolewka, zaś kierowca nie ma pojęcia, jaki olej zastosował pracownik serwisu. Zdaniem Rafała Witkowskiego z firmy KAZ, dystrybuującej oleje, najlepiej będzie wtedy kupić najdroższy, najlepszy jaki będzie na stacji paliw czy w sklepie motoryzacyjnym. Mniejsze będzie wtedy prawdopodobieństwo, że pogorszy on właściwości tego oleju, co jest w silniku.

Jest jeszcze jedno wyjście. W internecie na stronach producentów olejów silnikowych znajdziemy wyszukiwarki pozwalające na dobór środków smarnych do setek modeli pojazdów.

Wymiana oleju

Powinniśmy kierować się zaleceniami producenta co do okresów wymiany. Robi się to wraz z filtrem oleju zazwyczaj co roku lub po przejechaniu 10-20 tys. km. Ale w nowych silnikach przebiegi często mogą być dłuższe - nawet 30 tys. km lub dwa lata.

Częstsza wymiana zalecana jest w pojazdach zasilanych LPG. Eksploatacja oleju powinna być krótsza o około 25 procent. Powodem jest szybsze wyczerpywanie się dodatków w oleju - m.in. ze względu na obecność siarki oraz wyższe temperatury pracy. 
 
Zobacz też: Instalacja gazowa - jak przystosować auto do jazdy na LPG - poradnik

Pamiętać trzeba o regularnym sprawdzaniu poziomu oleju - przynajmniej raz w miesiącu. Bez względu, czy mamy stare, czy nowe auto. 

Wymiana oleju kosztuje około 12 zł, choć często jest darmowa, jeśli olej kupujemy w serwisie. Może być też droższa, jeżeli klient przywiezie swój olej. Filtr kosztuje  w granicach 30 zł. 

Nowości

* Castrol - Castrol EDGE z Fluid Strength Technology,
* ExxonMobil - Mobil 1 ESP 0W-40,
* Total - Total QUARTZ Ineo Long Life 5W30,
* Xenum - WRX 7,5W40 - co ciekawe, ten ceramiczny olej belgijskiej firmy występuje w niespotykanej lepkości, jest koloru białego,
* Valvoline - SynPower MST C4 SAE 5W-30,
* Lotos - Lotos Quazar K/FE 5W30, Lotos Quazar S 0W20, Lotos Synthetic Plus 5W40, Lotos Synthetic Turbodiesel Plus 5W40, Lotos Semisynthetic LPG 10W40, Lotos Mineralny LPG 15W40. 
* Orlen Oil -  PLATINUM MaxExpert V 5W-30,  PLATINUM MaxExpert F 5W-30,  PLATINUM MaxExpert XD 5W-30, PLATINUM MaxExper XF 5W-30. 

Tekst i zdjęcia: Piotr Walczak

Autor: Piotr Walczak
10komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (10)

Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
"nie mamy pewności, jaki olej był stosowany wcześniej, bezpieczniej będzie wybrać olej mineralny lub półsyntetyczny, by uniknąć wypłukania nagarów" - wypłukanie nagarów nie zależy od bazy oleju, zależy od dodatków myjących i olej mineralny może mieć ich więcej niż syntetyk.
Zdolności myjące określa w przybliżeniu liczba TBN.
131622, 26.03.2012, 13:17
"nie mamy pewności, jaki olej był stosowany wcześniej, bezpieczniej będzie wybrać olej mineralny lub półsyntetyczny, by uniknąć wypłukania nagarów" - wypłukanie nagarów nie zależy od bazy oleju, zależy od dodatków myjących i olej mineralny może mieć ich więcej niż syntetyk.
Zdolności myjące określa w przybliżeniu liczba TBN.
131622, 26.03.2012, 13:18
Dlaczego w tym artykule w Gazecie Pomorskiej było pomylone znaczenie indeksów lepkości z literą W i bez niej?
131622, 26.03.2012, 13:43
"bezpieczniej będzie wybrać olej mineralny lub półsyntetyczny, by uniknąć wypłukania nagarów - mogłoby to doprowadzić do wycieków lub zmniejszenia stopnia kompresji, czyli ciśnienia w silniku" - wypłukiwanie nagarów nie zależy od bazy oleju a od dodatków dodanych do oleju i nie ma to nic wspólnego czy to olej syntetyczny czy nie. Czym jest ten stopień kompresji w artykule chodzi o stopień sprężania, czy ciśnienie sprężania? (autor nie mógł się zdecydować?)
O jakie ciśnienie w silniku chodzi: oleju, paliwa, ciśnienie sprężania, ciśnienie w kolektorze dolotowym, wydechowym, płynu chłodniczego czy jeszcze inne?
131622, 26.03.2012, 13:55
"Zdaniem Rafała Witkowskiego z firmy KAZ, dystrybuującej oleje, najlepiej będzie wtedy kupić najdroższy, najlepszy jaki będzie na stacji paliw czy w sklepie motoryzacyjnym. Mniejsze będzie wtedy prawdopodobieństwo, że pogorszy on właściwości tego oleju, co jest w silniku."
- czy ten człowiek weźmie odpowiedzialność za zniszczony silnik jeśli najdroższym olejem będzie np.olej 20W70, albo 0w20 do którego nasz silnik nie jest przygotowany i go zniszczymy?
131622, 14.04.2012, 12:07
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK:
kompresja
stopień kompresji
pojemność skokowa
spalanie oleju
katalizator POWINNO BYĆ
ciśnienie
stopień sprężania
objętość skokowa (bo podaje się w cm^3 a nie w Gb!!!)
zużycie paliwa/oleju
reaktor katalityczny!!! Jest więcej pomyłek jednak te są najbardziej rażące bo "żywcem" przetłumaczone z innego języka bez jakiegokolwiek zastanowienia.
Nie ma sensu wprowadzać tych głupot do języka polskiego i jednocześnie kaleczyć go nimi. Lepkość - zdolność cieczy do przenoszenia naprężeń stycznych!!!
cv, 29.05.2012, 00:04
kompresja jest to słowo stosowane przez mechaników z lat powojennych . Jest to ciśnienie spręzania w cylindrach.
krawat, 08.03.2013, 16:27
olej dobry ma za zadanie usuwać zanieczyszczeia w oleju , do tego stopnia , żeby nie było nagaru w kanalikach tłoków i w całej magistrali, gdzie olej przepływa . Natomiast z denka tłoka przy dobrym ciśnieniu spręzania żaden olej się nie przedostanie , a jak się przedostanie to silnik należy remontować , albo przekazać na złom .60 LAT W ZAWODZIE.DYPLOMOWANY MISRZ
krawat, 08.03.2013, 16:46
kompresja jest to słowo stosowane przez mechaników z lat powojennych . Jest to ciśnienie spręzania w cylindrach.
krawat, 08.03.2013, 16:56
Witam.Mam pytanie mam Skode Felicje 1.3 GLXI z gazem 97r. Miała olej mineralny i dolałem jej z pół litra syntetycznego bo nie miałem czy uzupełnić na tą chwilę i w silniku zaczęło cos dziwnie brzęczeć czy to wina zmieszania tych dwóch olej.
Robert, 01.07.2013, 19:03