Zaparowane szyby w samochodzie - jak sobie z nimi poradzić

Szyby w samochodzie parują z kilku powodów. Sprawdź, w jaki sposób szybko je oczyścić i zapobiegać parowaniu.
Gąbka nie rozwiązuje problemu zaparowanych szyb w samochodzie
Gąbka nie rozwiązuje problemu zaparowanych szyb w samochodzie

fot. Piotr Walczak

Zaparowane od środka szyby to przede wszystkim niebezpieczeństwo. W czasie jazdy mogą skutecznie utrudnić dostrzeżenie w porę choćby pieszego wchodzącego na jezdnię. Problem w tym, że z reguły użytkownicy samochodów starają się likwidować skutki, zapominając o przyczynach. A to od nich trzeba zacząć.

Zobacz też: Odmrażacz czy skrobaczka? Sposoby na czyszczenie szyb ze śniegu

Parujące szyby w aucie - przyczyny problemu i sposoby walki

1. Zapchany filtr kabinowy równa się zaparowane szyby w samochodzie

Powszechnie pokutuje pogląd, że na filtr kabinowy powinno zwracać się uwagę przy obsłudze serwisowej klimatyzacji. A to najczęściej robimy na wiosnę. Tymczasem brudny, zapchany filtr przeciwpyłkowy powoduje parowanie szyb oraz utrudnia ich odparowanie później.

- Część kierowców demontuje filtr kabiny na zimę, ale nie jest to zbyt rozsądne rozwiązanie - mówi Piotr Nalewajko, kierownik serwisu Konrys w Białymstoku. - Pomimo tego, że zimą znacznie mniej niż latem jest w powietrzu takich zanieczyszczeń jak kurz, to pamiętajmy, że filtr ten - jeśli jest z węglem aktywnym - neutralizuje także zapachy dostające się do wnętrza pojazdu.

Teoretycznie filtr przeciwpyłkowy powinniśmy wymieniać podczas przeglądów okresowych samochodu. W zależności od producenta i modelu nowy zakłada się co 12-24 miesiące albo co 15-40 tysięcy kilometrów przebiegu. Jeśli jeździmy np. po drogach polnych, lepiej robić to częściej, gdyż szybciej się on zapycha. Im częściej decydujemy się na wymianę, tym lepiej. Filtr kabinowy jest w końcu siedliskiem rozmaitych bakterii, grzybów, pleśni. Przy okazji warto oczyścić komory dolotowe i cały układ recyrkulacji powietrza w pojeździe. W przypadku filtrów kabinowych nie ma mowy o ich myciu czy przedmuchiwaniu. W grę wchodzi tylko wymiana starego filtra na nowy.

Zobacz też: Sposoby na zaparowane szyby w aucie - zdjęcia

W zależności od jego umiejscowienia, ceny wymiany są różne. Czasem potrzeba demontować choćby podszybie, by dostać się do tego elementu. Można jednak przyjąć, że razem z opłatą za nowy element, zapłacimy w serwisach od 70 do 200 zł. Co prawda zabieg taki można często zrobić samemu, ale zalecana jest ostrożność, by przy okazji demontażu nie połamać zamocowań w samochodzie.

Zobacz też: Filtry oleju, paliwa, powietrza - kiedy i jak je wymieniać? Poradnik

2. Wilgoć w samochodzie

To oczywista przyczyna parowania szyb. Zimą do auta wnosimy śnieg, który po roztopieniu często ignorujemy. Pół biedy, jeżeli mamy gumowe dywaniki, z których wodę w każdej chwili można wylać. W materiałowe będzie ona wsiąkała i wysuszymy je tylko po rozwieszeniu w ciepłym pomieszczeniu. Dobrze jest sprawdzić głęboko pod deską rozdzielczą, czy wykładzina nie jest wilgotna. Suszymy ją albo włączonym na nogi nawiewem, albo suszarką. Najlepiej przy otwartych oknach, by para wodna miała gdzie uciec.

Sprawdźmy, czy uszczelki w drzwiach i klapie bagażnika są w dobrym stanie. Przez nie także do środka może dostawać się wilgoć. Już przed zimą powinniśmy je zakonserwować, smarując cienką warstwą wazeliny.

3. Awaria radiatora nagrzewnicy i mamy zaparowane szyby w samochodzie

- To najrzadziej spotykana przyczyna zaparowywania szyb w aucie - uważa Piotr Nalewajko. - W skrócie można powiedzieć, że wycieka wtedy płyn chłodzący do wnętrza pojazdu, a jego odparowywanie powoduje zaparowywanie szyb. Z reguły takiej usterce towarzyszy specyficzny zapach.

Płyn chłodniczy najczęściej wycieka na połączeniu przewodu z nagrzewnicą. Kończy się to zwykle jej wymianą. Koszty wynoszą co najmniej kilkaset złotych.

4. Błędna obsługa nawiewów to też źródło problemu pt. parujące szyby w samochodzie

Bardzo prozaiczna rzecz, a jednak zdarzająca się nader często. Problem zaparowanych szyb dotyczy tych kierowców, którzy włączają nawiewy w taki sposób, że powietrze krąży wewnątrz samochodu. Tymczasem wystarczy, by pobierać je z zewnątrz.

Zobacz też: Sposoby na parujące szyby w aucie - zdjęcia

Zaparowane szyby w samochodzie - co zrobić po wejściu i wyjściu z auta, by uniknąć problemu?

Jeśli mamy klimatyzację, sprawa jest prosta. Włączamy klimatyzację, nawiew kierujemy na szybę czołową i regulujemy na boczne i po maksymalnie kilku minutach szyby są już czyste.

Pamiętajmy przy okazji, by zimą włączać klimatyzację chociaż raz w tygodniu, żeby układ mógł choć przez kilkanaście minut popracować. Tyle, że przy niskich temperaturach klima często się nie załączy. To problem, gdy ostre mrozy trzymają tygodniami. Ale wtedy wystarczy, że pojedziemy na zakupy i zaparkujemy samochód na podziemnym parkingu.

Zobacz też: Szyby samochodowe i wycieraczki - o czym pamiętać przed zimą

W aucie nie posiadającym klimatyzacji po wejściu i uruchomieniu silnika najprościej jest włączyć ciepły nawiew na przednią szybę i uchylić jedno okno, by szybko pozbyć się wilgoci z niej. Oczywiście włączamy także ogrzewanie tylnej szyby. Powinniśmy mieć pod ręką gąbkę lub ściereczkę z irchy, by ewentualnie szyby przetrzeć. Polecamy tę drugą opcję. Ścierka z naturalnej irchy szybciej wchłonie wilgoć. Ceny za jedną sztukę to 5-15 zł.

Może wydać się to banalne, ale zawsze dokładnie otrzepmy buty ze śniegu, zanim zasiądziemy za kierownicą.

Po zatrzymaniu auta otwórzmy drzwi, aby przewietrzyć wnętrze i w miarę wyrównać temperaturę. W tym czasie należy wylać wodę z gumowych dywaników. Przy okazji - szczególnie jeżeli autem kieruje kobieta i prowadzi w butach na obcasach - warto obejrzeć, czy dywaniki nie są dziurawe, a woda nie wsiąka w wykładzinę pod nimi.

Zobacz też: Sposoby na zaparowane szyby w aucie - zdjęcia

Środki chemiczne - sposób na parujące szyby w aucie

Na rynku znajdziemy całą gamę produktów w spreju, które mają zapobiegać zaparowywaniu szyb. Niektóre rzeczywiście spełniają swoją rolę nawet przez kilka tygodni, nie zostawiają smug, ale używając ich należy pamiętać o kilku zasadach.

Zobacz też: Wymiana wycieraczek samochodowych - kiedy, dlaczego i za ile

Przed użyciem któregoś z produktów trzeba umyć i wysuszyć szyby. Następnie wstrząsnąć pojemnikiem i równomiernie spryskać szyby, a po chwili ponownie przetrzeć je ściereczką. Producenci zalecają, aby na jednej z szyb nie stosować danego środka (najlepiej na bocznej za kierowcą), żeby na jej powierzchni wilgoć mogła się skraplać. Ceny za pojemniki 200 ml wynoszą około kilkunastu złotych.

Tekst i zdjęcia: Piotr Walczak

Autor: Piotr Walczak
10komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (10)

Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
A czy stosował ktoś metylan w samochodzie - do nabycia na Allegro lub w lubelskim Realu cena rzędu 30 zł.?
Zygmunt, 09.02.2012, 20:05
Do niczego są te środki. Kiedyś próbowałem i nic z tego nie wyszło. Tylko kasa wyrzucona w błoto. Już wolę zapłacić trochę więcej, ale chociaż mieć porządnie zrobione w dobrym serwisie klimy jakim jest np. warszawska http://perfectclima.pl Bo wiadomo, że jak parują szyby, to znaczy, że coś z klimą jest nie tak.
nomad, 14.05.2012, 03:37
Serwis jest mi znany, ale co ciekawe jak byłem u nich w Białymstoku:) Jak widać się rozrastają, ale to mnie nie dziwi, bo serwis naprawdę porządny. Jakby ktoś był zainteresowany to kontakt znajdziecie na stronie http://www.perfectclima.pl
Biały, 23.07.2012, 18:34
A ja nie polecam ich usług. Jest drogo, a jakość bardzo przeciętna. Mi się udało tego uniknąć, ale mój znajomy musiał wybrać się do konkurencji żeby poprawili spartaczoną przez nich robotę. A powyżej chyba mamy do czynienia z działalnością promocyjną...
Jan Niezbędny, 03.10.2012, 10:33
Ja też nie polecam, bo nie lubie korzystać z usług spamerów.
Hm..., 05.10.2012, 11:53
Pewnie.... Ja pracując w firmie z klimą też bym namawiał ludzi do ich "naprawy" z niczego i pisał bzdury że nic innego nie działa... JA NIE MAM KLIMY I SZYBY TEŻ PARUJĄ I CO PRZYJECHAĆ DO WAS? Żaaaalllllll....
anty, 09.10.2012, 07:35
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Oj chyba nie sa tacy profesjonalisci bo gdyby tak bylo to by nie pisali reklam w komentarzach bo by mieli wystarczajaca liczbe kilentow ze wzgledu na jakos uch uslug a skoro wala taka amatorszczyzne w komentarzach to nie maja klientow bo... bo sa amatorami i ich uslugi niczym sie nie roznia od mietka z garazu osiedlowego tyle w temacie.
driver, 01.11.2012, 10:35
a co jak niema klimy
rymek144, 02.02.2013, 21:37
doraźny środek to jest worek pochłaniający wilgoć. Samemu można taki zrobić A na zewnątrz pomogła mi "niewidzialna wycieraczka"
mazi88, 07.02.2013, 23:28
Jeśli mówisz o nanopowłoce to ja to nakładałem u siebie w NordGlassie przy okazji naprawy odprysku. Szalenie świetna sprawa.
Myślałem, że to taka ściema a to naprawdę działa!
Bonio, 10.02.2013, 23:02