Bankowóz typu C – co to jest?Bankowozy typu C są najnowszym hitem sprzedaży samochodów dla przedsiębiorców.
– Są przeznaczone dla firm, które w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą realizują obrót gotówkowy, przewożą utarg, pieniądze na wypłaty albo papiery wartościowe, metale szlachetne lub biżuterię. Takie podmioty mogą kupić pojazd specjalny, tj. bankowóz typu C, dzięki któremu mogą skorzystać z prawa do odliczenia 23 proc. podatku VAT – mówi Piotr Ponikowski, szef salonu samochodowego KIA, SEAT w Lublinie. Chodzi tu na przykład o kantory, lombardy czy instytucje parabankowe.
Odlicz podatek od samochoduFurtkę otworzyły dwie regulacje prawne: rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 września 2010 roku w sprawie wymagań, jakim powinna odpowiadać ochrona wartości pieniężnych przechowywanych i transportowanych przez przedsiębiorców i inne jednostki organizacyjne (Dz.U. Nr 166, poz. 1128) oraz Ustawą o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz Ustawy o transporcie drogowym z dnia 16 grudnia 2010 roku (Dz.U. Nr 247, poz. 1652). Na tych podstawach istnieje możliwość odliczenia podatku VAT od zakupu i eksploatacji pojazdu specjalnego tj. bankowozu typu C, stworzonego na bazie dowolnego samochodu osobowego. Przepisy te zaczęły obowiązywać w drugiej połowie zeszłego roku.
Aby pojazd mógł być zaliczany do grupy
bankowozów typu C, musi być on wyposażony w kilka dodatkowych elementów: specjalny pojemnik do przewozu kosztowności, modułowy system alarmowy, immobiliser oraz system namierzania działający w oparciu o GPS. Koszt modyfikacji samochodu nie jest niski – wynosi około 12-14 tys. zł brutto. Dlatego kupno firmowego bankowozu opłaca się przede wszystkim, jeśli planujemy nabycie auta droższego, zaliczanego do segmentu premium.
Więcej o wymogach, jakie musi spełniać bankowóz typu C: Bankowóz zamiast samochodu z kratką - sposób na odliczenie VATW przypadku kilku producentów samochodów można wyjechać z salonu autem nowym, lecz już zmodyfikowanym – zgodnie z ustawowymi wymogami dotyczącymi pojazdów specjalnych. Modyfikacji można także dokonać w specjalistycznym warsztacie.
– Koszt przeróbki samochodu na pojazd specjalny bankowóz typy C, który w świetle prawa nie jest ciężąrówką, wynosi od 10 do 13 tysięcy złotych. W tym jest także kompletacja dokumentów oraz uzyskanie z Przemysłowego Instytutu Motoryzacji certyfikatu zgodności na pojazd specjalny o przeznaczeniu bankowóz typu C – mówi Piotr Szafrański, z warszawskiej firmy AutoReduta, zajmującej się takimi przeróbkami. Aby cieszyć się pełnym odpisem VAT, trzeba jeszcze pojechać na Okręgową Stację Kontroli Pojazdów i dokonać zamoany przeznaczenia z samochodu osobowego na bankowóz typu C. Ostatni krok, to wpis do dowodu rejestracyjnego.
Jak odliczyć VAT od samochoduBankowóz typu C daje możliwość ulg podatkowych. Przypomnijmy, że do końca 2010 r. niezwykle dużą popularnością pośród pojazdów kupowanych przez firmy cieszyły się tzw. samochody z kratką. Po zmianie przepisów, która weszła w życie rok temu, kupując samochód z kratką lub zwykłe auto osobowe dla firmy, podatnik może odliczyć już tylko 60 proc. kwoty podatku VAT, w dodatku nie więcej niż 6 tys. zł. Jeżeli jednak prowadzi się działalność gospodarczą i realizuje przy tym obrót gotówkowy, przewozi utarg, pieniądze na wypłaty albo papiery wartościowe, metale szlachetne lub biżuterię, można kupić pojazd specjalny – bankowóz typu C – i skorzystać dzięki temu z prawa do odliczenia pełnej stawki podatku VAT.
Niektóre koncerny już zwietrzyły interesVolvo jako pierwsze na rynek wprowadziło bankowozy typu C; są to modele XC60, XC90, XC70, V70, S80, S60 i V60. W Porsche jest oferowana Panamera. Do bankowozów przymierza się Infiniti. Natomiast Audi, BMW i Mercedes nie oferują bankowozów, choć bacznie obserwują rynek.
Infiniti wystąpiło o homologację samochodów bankowozy typu C. Jest to efekt zainteresowania potencjalnych klientów. Dotyczy to trzech modeli – EX, FX i M.
– Po analizie przepisów zdecydowaliśmy się wystąpić o homologację. Nie spodziewamy się jakiejś masowej sprzedaży bankowozów, a to z uwagi na ograniczenia w odliczeniu podatków. Zdecydowana większość polskich przedsiębiorców wie, że homologacja to tylko formalne potwierdzenie prawa do odliczenia VAT, a równie ważne jest dowiedzenie przed organami podatkowymi zasadności użytkowania samochodu typu bankowóz. I o tym drugim warunku nasi sprzedawcy mają obowiązek przypominać potencjalnym nabywcom – powiedział Grzegorz Szczypior, dyrektor generalny Infiniti Polska. Decyzja o homologacji trzech modeli Infiniti spodziewana jest w pierwszej połowie lutego 2012 r.
W odróżnieniu od pojazdów
osobowych (z kratką), w przypadku amortyzacji pojazdów specjalnych nie obowiązują limity kwotowe. Daje to możliwość zamortyzowania całej wartość pojazdu.
Przeróbka samochodu na bankowóz typu C - czy to się opłaca?Dealerzy twierdzą, że tak. I to bardzo. Na przykład samochody Volvo w wersji specjalnej - bankowozy - zostały wyposażone w pojemnik specjalistyczny w stojaku umożliwiający jego mocowanie i wyjmowanie, immobiliser, modułowy system alarmowy posiadający rezerwowe zasilanie, dodatkową syrenę alarmową, czujniki ochrony wnętrza, blokadę pracy silnika, a także system transmisji alarmu przekazujący informacje m.in. o położeniu i prędkości pojazdu.
Taki pakiet wyposażenia kwalifikujący auto do grupy bankowozów typu C kosztuje 12 915 zł brutto. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać kwotą niemałą, lecz prosta kalkulacja rozwiewa wątpliwości.
– Nawet w przypadku najtańszego z oferowanych bankowozów zakup taki bardzo się opłaca. Ceny Volvo S60 rozpoczynają się od kwoty 111 tys. zł brutto. Doliczając pakiet „Pojazd specjalny – bankowóz typu C” wychodzi cena blisko 124 tys. zł. Odliczając jednak 23 proc. podatku VAT za auto zapłacimy nieco ponad 95 tys. zł. Realna oszczędność wynosi około 10 tys. zł – wyjaśnia Filip Wodziński, dyrektor Działu Sprzedaży w salonie Volvo Auto Bruno w Szczecinie. Do tego należy pamiętać, że zyskujemy możliwość odliczania pełnej kwoty podatku VAT od tankowanego do auta paliwa, a także systemy zabezpieczające je przed kradzieżą
Leasing też się szykujeW przypadku bankowozu typu C atrakcyjność ofert firm leasingowych w tym zakresie może być podobna, jak dotychczas dla aut z kratką.
– Być może więc będziemy wkrótce mieć prawdziwy najazd
bankowozów i szybko staniemy się krajem z największą na świecie liczbą bankowozów przypadających na jednego mieszkańca – mówi Damian Rosiński, analityk z Comperia.pl. – Z uwagi na fakt, że pomysł masowego sprzedawania bankowozów typu C to kwestia ostatnich kilku tygodni, firmy leasingowe nie mają w swojej ofercie tego typu kredytów. Kwestią czasu jest jednak pojawienie się takich ofert. Niektórzy spodziewają się wzrostu sprzedaży dzięki poszerzeniu oferty o ok. 20 proc.
Skarbówka mówi o kontrolachMinisterstwo Finansów, w kwestii prawa do odliczenia podatku VAT, stoi na stanowisku, że zgodnie z przepisami ustawy o podatku od towarów i usług takie prawo przysługuje w zakresie, jeżeli nabywca samochodu prowadzi działalność gospodarczą, w ramach której prowadzi obrót gotówkowy, przewozi pensje dla pracowników, transportuje gotówkę (w walucie polskiej lub obcej), czeki, weksle, kamienie szlachetne, złoto lub srebro. – Należy zwrócić jednak uwagę, że nawet zakładając, że zakup pojazdu, np. bankowozu typu C, był związany z działalnością opodatkowaną, to każde użycie takiego pojazdu na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą podatnika, np. na cele prywatne, podlegać będzie opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług – usłyszeliśmy w Wydziale Prasowym Ministerstwa Finansów.
Trzeba spodziewać się kontroli. W przypadku wykrycia nieprawidłowego użycia bankowozu, za błąd nie zapłaci sprzedawca, ale przedsiębiorca, który kupił bankowóz i odliczył podatek.
Warto też przypomnieć, że fiskus ma już doświadczenie w walce z bankowozami. Kilka lat temu, kiedy obowiązywały stare przepisy ustawy o VAT, także próbowano obchodzić zakaz odliczania podatku, przerabiając osobówki na bankowozy. Sądy administracyjne w takich sprawach wydawały jednoznaczne wyroki – takie przeróbki nie zmieniają podatkowej klasyfikacji auta i nadal jest ono samochodem osobowym, a nie specjalnym pojazdem przystosowanym do przewozu wartości pieniężnych.
Bankowozy typu C na pewno nie będą aż tak popularne, jak niegdyś samochody z kratką. W przypadku wielu typów działalności gospodarczej zakup bankowozu jest jednak uzasadniony, a w przypadku aut droższych – również niezwykle opłacalny. Odliczenie VAT od samochodu osobowego dopuszczalne przez ustawę to 6 tys. zł. W przypadku tańszych samochodów zysk z kosztownej przeróbki na bankowóz typu C nie będzie więc wystarczający, by skłonić przedsiębiorców do tego wydatku.
Paweł Puzio
Komentarze (1)