Co z odszkodowaniem, gdy spowodujesz wypadek i kary za brak OC. Poradnik

Sprawca wypadku nie dostanie odszkodowania z polisy OC. Mogą na nie liczyć tylko poszkodowani w wyniku kraksy. Ale prawdziwe problemy będzie miał sprawca, gdy nie wykupił obowiązkowego ubezpieczenia. Wtedy zapłaci za wszystkie szkody z własnej kieszeni.
Wypadek samochodem bez polisy OC może zrujnować życie
Kierowcy którzy spowodowali wypadek i nie mają OC są zszokowani wysokością roszczeń

fot. Jacek Świerczyński

Obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, czyli popularne OC, chroni poszkodowanych przez sprawcę wypadku komunikacyjnego. Dlatego każdy zarejestrowany w Polsce pojazd musi posiadać polisę OC. Musi ją wykupić właściciel samochodu lub motocykla najpóźniej w dniu rejestracji pojazdu, a kierowca musi zawsze mieć przy sobie potwierdzenie ubezpieczenia. Za brak tego dokumentu grozi 50 zł mandatu. Jeśli pojazd nie jest ubezpieczony, jego właściciel musi zapłacić karę. W przypadku aut osobowych jest to 3200 zł, w przypadku samochodów ciężarowych, ciągników i autobusów 4800 zł, a w przypadku motocykli i innych pojazdów 530 zł. Wysokość kary zależy od tego, jak długo pojazd jest nieubezpieczony. Jeśli ten okres jest krótszy niż trzy dni – właściciel auta płaci jedną piątą kary, jeśli krócej niż dwa tygodnie – połowę, jeśli dłużej niż 14 dni – całą.  

Zobacz także: Ile za ubezpieczenie OC - porównujemy stawki ze wszystkich regionów 

Ważność polisy OC mogą sprawdzać policjanci, celnicy i pogranicznicy, urzędnicy z wydziału komunikacji, inspektorzy transportu drogowego i pracownicy Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Ci ostatnio polują na właścicieli zarejestrowanych pojazdów, którzy nie wykupili ubezpieczenia OC. Wykorzystują do tego bazę wszystkich polis odpowiedzialności cywilnej, sprzedanych w Polsce.

Wypadek samochodem bez ubezpieczenia OC. Przygotuj się na gigantyczne wydatki 

Jeśli jednak kierowca auta lub motocykla bez ważnego OC spowoduje wypadek, konsekwencje będą dużo bardziej dotkliwe. Poszkodowanym za uszczerbek na zdrowiu i uszkodzenia aut pieniądze wypłaci Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Ale o zwrot tego odszkodowania wystąpi do zarówno do kierowcy, jak i do właściciela pojazdu. Kwota, jaką trzeba oddać w takich sytuacjach to średnio 12 tys. zł.

- Rekordzista miał do zapłaty ponad siedemset tysięcy złotych – podkreśla Aleksandra Biały z UFG. I podaje przykłady – prawie 500 tys. zł musiał zapłacić nastolatek, który kierował motocyklem bez OC i zabił rowerzystkę, matkę kilkorga dzieci. Ponad 250 tys. zł kosztował wybryk młodego kierowcy, który nieubezpieczonym autem swojego ojca spowodował zderzenie czołowe. 

Zobacz także: Sprawdź, w którym regionie jest najwięcej pojazdów bez OC  

Jak pokazują badania przeprowadzone na zlecenie UFG, prawie 70 proc. Polaków nie zdaje sobie sprawy, że za szkody spowodowane pojazdem bez OC odpowiada nie tylko jego właściciel, ale także kierowca. Mówi o tym ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych (art. 110). Dlatego zawsze, gdy siadamy za kierownicą cudzego auta lub motocykla, powinniśmy sprawdzić, czy polisa OC jest ważna. 

Sprawca wypadku samochodowego dostanie odszkodowanie tylko z NNW i AC a nie z OC

Gdy sprawca wypadku prowadzi pojazd z ważnym ubezpieczeniem OC, odszkodowanie dla poszkodowanych jest wypłacane z tej polisy. Ale sprawca może liczyć na pieniądze tylko, jeśli posiada ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) i auto casco (AC). Z polisy NNW dostanie rekompensatę za trwały uszczerbek na zdrowiu (np. złamania), a z ubezpieczenia AC zwrot kosztów naprawy samochodu, oczywiście na warunkach określonych w umowie. Natomiast ze swojej polisy OC, sprawca nie dostanie odszkodowania. Mogą na nie liczyć pasażerowie pojazdu sprawcy, ale tylko jeśli był to przewóz z grzeczności, czyli dobrowolny i nieodpłatny, bez żadnych korzyści dla przewożącego. Jest to np. wyjazd z żoną na zakupy, czy podwiezienie autostopowicza. Pasażerom np. taksówki odszkodowanie jest wypłacane z polisy NNW.

- Każdy poszkodowany pasażer otrzyma odszkodowanie do kwoty gwarantowanej, pod warunkiem, że samochodem było przewożonych tyle osób, na ile jest zarejestrowany, a kierowca był trzeźwy – mówi Beata Krzyszczak, specjalista ds. likwidacji szkód w Proama. 

Zobacz także:  Uwaga! Karę za brak OC dostaniesz, nawet jeśli auto nie jeździ 

Pijanego sprawcy nie chroni żadna polisa. Odszkodowanie dla wszystkich poszkodowanych w wypadku będzie musiał pokryć z własnej kieszeni. Firmy ubezpieczeniowe wypłacą je uczestnikom wypadku, ale o zwrot pieniędzy wystąpią do sprawcy. 

Sprawca wypadku po wypłacie odszkodowania traci też część zniżek na polisę OC. W przypadku kolizji jest to zazwyczaj 10-20 punktów procentowych.

Paweł Puzio

Autor: Paweł Puzio
14komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (14)

i bardzo dobrze. dlaczego są zszokowanie że duże kary za brak oc ???? Karać i to zdrowo. I powinni zabierać dowody rejestracyjne za auta zardzewiałe gdzie nie ma progów a błotniki lub drzwi ledwo się trzymają . Tak mój sąsiad jeździ już kilka lat i ktoś mu dowód podbija zawsze po znajomości. Bez hamulców zardzewiały i ledwo skręca .............
polak, 10.04.2013, 08:53
Taki "uzytkownik pojazdu" potencjalnie niesie śmierć dla siebie, swoich bliskich i innych. Sam widziałem jak taki strucel zdechł jak skręcał w lewo przed nosem jadącego z przeciwka...... Doszło do kolizji w której strucel rozsypał sie po drodze jak stare próchno bo konstrukcja auta rozsypała sie na bezkształtne elementy w miejscach przeżarcia przez rdzę i kierowca sturlał się po przeciwne auta i było po nim. Ale oszczędził te kilka tyś zł.
kierowca, 10.04.2013, 10:20
nawet gdyby nie miał aktualnego badania technicznego to towarzystwo ubezp. odpowiada za szkody ...chyba ze stan pojazdu miał wpływ na powstanie szkody- "przerdzewiały " np. wahacz i z tego powodu urwalo sie koło
panamera, 26.07.2013, 11:03
Jak się w kolizji z takim typem co nie ma oc odniesie obrażenia to nie ma się co strzępić i mocować z ubezpieczycielem, tylko sprawę skierować do kancelarii typu euco i niech oni się użerają. Zwykle wystarczy że taka kancelaria odszkodowawcza wniesie sprawę do sądu i ubezpieczyciele od razu pokornieją.
jonasz, 10.04.2013, 15:52
to w końcu nie ma OC, czy ubezpieczyciel wypłaca ? że euco jest tak zaj%biste, że nawet jak polisy nie ma to ubezpieczyciel zapłaci ? no nieprawdopodobne. to się do UGF zgłasza a nie do "specjalistów" z euco ;]
moni, 08.05.2013, 14:59
A co z taką sytuacją.Kupiłem samochód do niego od sprzedającego polisę oc na okres 3 miesięcy a po 5 miesiącach ubezpiueczyciel oświadcza że pojazd był nie ubezpieczony(nie podpisywałem ani nie przedłużałem dalej umowy po tych 3 miesiącach za które zapłaciłem).Ubezpieczyciel mimo to żąda zapłaty za to że pojazd nie posiadał ubezpieczenia.Na moją informację(telefonicznie)z przedstawicielem ubezpieczyciela(nie uznałem roszczeń) i na moje wyjaśnienia usłyszałem że to ich nie interesuje więc mam drugi raz zapłacić za to czego nie miałem.Więc albo to jest ubezpieczenie od Odpowiedzialności Cywilnej albo tylko Opłacaj Cwaniaków bo kumple z policji ciebie oskubią(jak ciebie złapią).
edek58, 10.04.2013, 16:50
witam. po przeczytaniu artykulu zastanowila mnie jedna tam opisana rzecz.mianowicie jest podane ze pasazerowie auta sprawcy dostana odszkodowanie z OC o ile byl to przewoz z grzecznosci czyli nieodplatny.a jezeli jest przejazd nie z grzecznosci czyli np taxowka dostaja tylko z NNW. z tego co sie orientuje to jest wlasnie odwrotnie. jak to wkoncu wyglada?
agent, 11.04.2013, 11:00
Mówi o tym m.in. ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych.
Pozdrawiamy,
regiomoto.pl
redakcja.regiomoto, 11.04.2013, 16:32
Pasażer zawsze dostanie odszodowanie czy z OC TAXI czy z OC prywatnego kierowcy. Nie ma znaczenia czy pasażer jest np. mężem sprawczyni wypadku. OC chroni nas przed sytuacją, że skrzywdziliśmy kogoś. Odszkodowanie ma za cel zadośćuczynić i wyrównac straty
Mariusz, 18.04.2013, 09:05
nie do końca tak jest. Ograniczenie wypłaty tylko do sumy gwarancyjnej z NNW byłoby krzywdzące dla potencjalnie poszkodowanego. Polisy NNW nawet zawodowych kierowców nie opiewają tak, jak suma gwarancyjna z OC na 2,5 mln ... po prostu w pierwszej kolejności rusza się polisę NNW a w razie konieczności również OC.
moni, 08.05.2013, 15:03
przede wszystkim ubezpieczenie NNW to ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków i jest przeznaczone dla właściciela i pokrywa uszczerbek na zdrowiu- zawsze jeżeli jest osoba trzecia poszkodowana to z OC pojazdu, z OC zawodu ....
panamera, 26.07.2013, 11:00
Zajmuję się od lat odszkodowaniami. Zgłosił sie do mnie sprawca , który spowodował po kielichu wypadek nie mając OC. Potrącił dzieciaka na pasach. Dzieciak jest na wózku. Nie zdawał sobie sprawy w jakiej jest sytuacji. Liczył , że podpowiem co ma robić. Nic nie można zrobić w takiej sytuacji. Sprawca zapłaci olbrzymie odszkodowanie (200-500 tyś.) i do końca życia dzieciaka będzie płacił rentę (regularnie podwyższaną). Ja na miejscu sprawcy wypadku chyba bym sobie strzelił w łeb.....
Mariusz, 18.04.2013, 09:02
swoich bliskich, jak roszczenie stało się wymagalne przed śmiercią dłużnika to przejdzie na spadkobierców, albo zostanie na każdym kolejnym kierowcy, który płacąc składki zrzuca się na UFG. Jak była odwaga jechać po pojaku to niech będzie odwaga żyć z tym, co się zrobiło.
moni, 08.05.2013, 15:05
jeśli właściciel pojazdu ginie w wypadku, czy żona ma prawo do skorzystania z odszkodowania z autokasco jeśli nie była nawet współwłaścicielem auta?
wertyui, 21.10.2013, 10:23
Komentarz został usunięty.