Sprowadzasz auto? Sprawdź, ile zapłacisz w urzędach

Kupując kilkuletni samochód w innym kraju Unii Europejskiej i rejestrując go w Polsce ciągle można zrobić dobry interes. Podpowiadamy, jak nie stracić czasu i nerwów na biurokratycznych procedurach.

fot. redakcja.regiomoto

Polacy nadal chętnie przywożą używane samochody z Zachodu. Jak podaje instytut Samar, przez pierwszych dziesięć miesięcy tego roku zarejestrowano w naszym kraju 675 tys. takich aut. Każdy z kierowców, którzy zdecydują się na zakup samochodu w innym państwie Unii, musi odwiedzić kilka urzędów, zgromadzić wiele różnych dokumentów i przede wszystkim wydać sporo pieniędzy na akcyzę i inne opłaty.

Pierwszy krok – Urząd Celny

Kupiliśmy używany pojazd w innym kraju UE. Pierwsze kroki kierujemy do Urzędu Celnego, aby złożyć deklarację celną. Mamy na to 14 dni od daty wprowadzenia pojazdu na terytorium Polski. Należy złożyć deklarację uproszczoną AKC-U we właściwym dla miejsca zameldowania urzędzie celnym.

Kolejny krok to zapłata podatku akcyzowego z tytułu zakupu samochodu osobowego (fachowo nazywa się to nabycie wewnątrzwspólnotowe). Obecnie obowiązują dwie stawki akcyzy na sprowadzane samochody, tj. 3.1 proc. dla pojazdów z silnikiem o pojemności skokowej do 2000 ccm i 18.6 proc. dla pojazdów z silnikiem o pojemności skokowej powyżej 2000 ccm.

- Wartość podatku naliczona jest od wartości samochodu wpisanej na umowie lub fakturze zakupu – podkreśla Marcin Czajka, z Wydziału Prawno-Organizacyjnego Izby Celnej w Białej Podlaskiej. Celnicy w ciągu pięciu lat od zapłaty podatku mogą sprawdzić, czy wartość auta podana na fakturze nie była zaniżona. Za ewentualne oszustwo grozi wysoka kara grzywny.

Wraz z deklaracją AKC-U należy złożyć wniosek o wydanie dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy (dla potrzeb rejestracji pojazdu). Do wniosku trzeba dołączyć kopię umowy kupna-sprzedaży pojazdu lub faktury, ksero dokumentu rejestracyjnego i tłumaczenia tych dokumentów. Oczywiście powinien je przygotować tłumacz przysięgły.

Aby załatwić formalności celne, nie trzeba pokazywać samochodu urzędnikom, można też skorzystać z pomocy pełnomocnika. Aby odebrać dokument potwierdzający zapłatę akcyzy, trzeba przedstawić dowód wpłaty podatku akcyzowego, ewentualne pełnomocnictwo i zaświadczenie dokonania opłaty skarbowej (17 zł).

W przypadku sprowadzenia auta np. ze Szwajcarii musimy się liczyć z zapłatą akcyzy i 22 proc. VAT. Podatek akcyzowy wchodzi do podstawy wyliczenia podatku VAT.
Po wykonaniu tych czynności należy zarejestrować pojazd w terminie 30 dni od dnia wprowadzenia go do Polski.

Drugi krok – Urząd Skarbowy

Jeżeli auto pochodzi z Unii Europejskie, sprawa jest prosta. W skarbówce musimy uzyskać zaświadczenie VAT 25 o zwolnieniu z zapłaty podatku VAT. Koszt opłaty skarbowej to 160 zł.

Trzeci krok – badanie techniczne

Sprowadzony samochód musi przejść standardowy przegląd techniczny na Stacji Kontroli Pojazdów. Kosztuje to 99 zł. Jeśli diagnosta nie wykryje usterek, wystawi dokument dopuszczający auto do ruchu na terenie Polski.

Czwarty krok – rejestracja samochodu

Samochód rejestrujemy w odpowiedniej jednostce urzędu miasta (miasta na prawach powiatu) lub starostwa powiatowego – najczęściej jest to wydział obsługi mieszkańców albo komunikacji.

Aby zarejestrować auto, będziemy potrzebowali szeregu dokumentów, które zgromadziliśmy podczas wędrówki po urzędach. Zaczynamy od wypełnienia wniosku o rejestrację (pobierz wniosek o rejestrację pojazdu). Jeśli samochód przyjechał do Polski bez tablic rejestracyjnych, należy wypełnić odpowiednie oświadczenie. Jeżeli w naszym imieniu przed urzędem występuje pełnomocnik, wówczas musimy wystawić mu stosowne pełnomocnictwo.

Urzędnikowi, który będzie rejestrował samochód, trzeba także przedstawić dowód własności auta (najczęściej umowę kupna-sprzedaży), dowód tożsamości właściciela lub właścicieli, dowód rejestracyjny, jeżeli samochód był zarejestrowany, dowód odprawy celnej przywozowej, jeżeli pojazd został sprowadzony spoza Unii, dokument potwierdzający zapłatę akcyzy, jeżeli samochód osobowy został sprowadzony z państwa członkowskiego UE, zaświadczenie wydane przez właściwy organ potwierdzające uiszczenie podatku VAT, jeżeli pojazd przywieziono spoza Unii lub dokument stwierdzający brak tego obowiązku (VAT 25), uwierzytelnione tłumaczenia dokumentów obcojęzycznych, zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego, tablice rejestracyjne. Potrzebny będzie także dowód uiszczenia opłaty recyklingowej w wysokości 500 zł, pobieranej przez organ rejestrujący pojazd.

Za samą rejestrację też trzeba zapłacić. W przypadku samochodu osobowego jest to to 256 zło (dowody rejestracyjne - czasowy i stały, nalepki legalizacyjne i rejestracyjne, karta pojazdu, tablice).

Podliczamy koszty

Sprawdzamy, ile będzie kosztować sprowadzenie (bez kosztów transportu) i rejestracja w Polsce VW Golfa 1.6 w cenie 5000 euro. Dla uproszczenia przyjmujemy kurs 4 zł za 1 euro.
Koszt zakupu auta: 20 000 zł (taki przedstawiamy do deklaracji uproszczonej AKC-U)
Akcyza: 620 zł
Opłata skarbowa: 160 zł
Koszt przeglądu technicznego: 98 zł
Koszty rejestracji: 500 zł opłaty recyclingowej, 256 zł rejestracja
Tłumaczenie dokumentów: 200 zł
Znaczki skarbowe, pełnomocnictwa: 30 zł
Koszty rejestracji w Polsce 1835 zł.

Fot. Archiwum

Autor: redakcja.regiomoto
43komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (43)

Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
banda gorsza niz za komuny
lucek4, 03.01.2012, 01:28
Bo komune trzabyło szanować a nie pchać się do zbirów z niby solidarności naród jch popierał a oni teraz są przy sytych korytach i naród mają w du.....e weśmy szefa senatu lub tego z Gdańska i wieiu wielu jnnych
Snajper, 11.03.2013, 17:45
Babcia Ela, 05.05.2013, 20:39
zgadzam się, rządzący naszym krajem są złodziejami,bo łupią swoich obywateli ile wlezie-wstyd,pieprzą o wspólnej europie i Pan Prezydent cieszył się jak mały Kazio z rocznicy wstąpienia do UE.Wstyd,przepisy dotyczące akcyzy za auta powyżej 2000 cm 18.6 % to jawna kradzież.Mamy przepisy gorsze jak w Korei Pn.
zeno, 12.08.2014, 19:03
mój brat mieszka w Niemczech od prawie 30lat i chciał mi dać swoje auto marki Audi 6 3,0 z 2004,nasze kochane państwo nie przewiduję takiej sytuacji i pobrało ode mnie akcyzę w kwocie ponad 4 tys,zł dziękuje im za to i w wieku 50 lat przestałem kochać i szanować nasze państwo.Kto ustalał stawki akcyzy powinien dostać Nobla jak ten... Wałęsa.Wspólna Europa to frazes,Polska ma przepisy z epoki Stalin-dzięki serdeczne.
zeno, 12.08.2014, 19:18
banda łobuzów,w Niemczech zapłaciłbym tylko za szyldy + podatek miejski w zależności,czy to disel,czy benzyna ok.400zł na polskie.
zdzislaw, 11.02.2012, 18:45
własnie zarejestrowalem auto w niemczech,25 szyldy, 40 euro rejestracja, 400 euro podatek drogowy za diesla( 200 euro za benzyne),no i ubezpieczenie 330 euro rocznie przy znizkach 85 proc.przeniesionych z Polski ,w innym wypadku ponad 800 euro
kris, 18.02.2012, 22:36
brak slow na ten po......y nasz ząd
m3h, 15.02.2012, 17:03
Musisz dobrze cały miesiąc tyrac na budowie aby zarejstrowac samochód sprowadzony z Niemiec.Jest to przykre i denerwujace ale mamy dalej złodziejskie i biurokratyczne Panstwo.Trudno przeniesc uchwyt pióra na taczkę.
krasnopi€ra, 29.02.2012, 11:59
Jak zawsze chodzi o pieniądze, jakby duże koncerny samochodowe nie sponsorowałyby naszego rządu, to nie byłoby tej całej szopki z cłem, urzędami i stertą dokumentów. Jest oczywiste, że jeśli w pl auto z zachodu moglibyśmy zarejestrować bez problemu, to spora ilość rodaków nie kupowałaby plastikowego gówna w salonie za 50-60 tysięcy, które po 3-4 latach i tak będzie warte na allegro 15 tysięcy. A tak interes się kręci, a kto mądry musi cierpieć w urzędzie.
Domin, 01.03.2012, 12:11
W tej sytuacji to ja nie wiem, czy opłaca się sciągać samochod z Niemiec. Ci co ściągają mówią tylko o podatku akcyzowym i niewielkich kosztów rejestracji, a tu masz. Dziś widziałem na autohausie Lagunę 2003r. 1.9D 130KM za 13800pln, ale jak doliczymy następne 2000 tysiace to wyjdzie 15800.
Todo, 08.03.2012, 17:02
Tylko zwróć uwagę na to że drogi w Niemczech są zdecydowanie lepsze a paliwo mniej chrzczone, więc jak auto tam ma przejechane 200 000 km tam to u nas jest w takim stanie technicznym już po 100 000 km więc opłaca się ;)
p402, 28.03.2013, 14:25
a co jezeli auto jest 2.4l ma uszkodzony blok silnika, nie ma tylniej kanapy i fotela pasażera. wystarczy zdjecie uszkodzenie i oswiadczenie mechanika???
siwy84, 19.04.2012, 13:36
"jeśli chodzi o skarbówkę to sprawa jest prosta"..... otóż nic bardziej mylnego. US III w Gdańsku uważa, że jest upoważniony do sprawdzania legalności pochodzenia sprowadzonego pojazdu. Nie interesuje ich to że U.Celny sprawdza i weryfikuje pojazd bardzo skrupulatnie zanim wystawi niezbędne dokumenty. Dodatkowo wymagają oświadczeń i wyjaśnień z jakiego powodu nazwisko sprzedającego na umowie jest inne niż na briefie (ostatni właściciel zarejestrowanego auta). Wynika z tego że właściciel autohandlu -według naszej skarbówki- powinien po odkupieniu auta zarejestrować je na siebie (idiotyzm kosmiczny!!!!) i dopiero po tym fakcie - sprzedać innemu chętnemu. Logika urzędników tej skarbówki (jak i wielu innych) - powalająca. Proszę to wytłumaczyć ważnym paniom urzędniczkom w gdańsku - tak nie jest w żadnym kraju- tylko w PAŃSTWIE SKARBOWYM spotkać można takie idiotyzmy!
han, 08.05.2012, 21:40
Wydoić ludzi do cna , kazać tyrać za grosze , opodatkować na maxa, wpuścic w gąszcz durnych nielogicznych przepisów , aby muć karać mandatami za niedostosowanie sie do nich , nastawiać fotoradarów co kilometr żeby zarabiały milion tygodniowo i taki obraz państwa mamy przed sobą i chyba nie O TAKE Polske żeśmy walczyli !!!!!
Polak Mały, 09.05.2012, 15:32
o take Polskę walczyłem!
walesa, 19.09.2012, 17:42
jak będzie za dużo fotoradarów przy drogach to znajdą sie tacy co będą je palić żywym ogniem.
litr 95 - 5,70
widok płonącego fotoradaru - bezcenne :)
oba ma, 28.11.2012, 20:47
Nieprawidlowe parkowanie w PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI należy zgłaszać do Straży Miejskiej - a dla czego nie na Policję?Po pieszrwe: Straż Miejska ma możliwość wystawienia mandatu za szybę (takich uprawnień nie ma Policja) lub założenia blokady na koło (rzadko ktf3ra Policja ma blkokady - jest to spowodowane tym by w danej miejscowości nie dublować sie ze Strażą Miejską). Wypisanie takiego mandatu czy założenie blokady na koło trwa tylko chwilę. Czemu piszę o czasie - o tym niżej.Po drugie: obie instytucje maja możliwość sholowania pojazdu oraz sporządzenia wniosku do Sądu Grodzkiego o ukaranie.W takim przypadku Straż Miejska może sobie stać godzinę i czekać na holownik czy poświęcic godzinke na sporządzenie dokumentacji procesowej do sądu (notatka, szkic, zdjęcia, druk wniosku o ukaranie, pisma, załączniki itp) i pf3źniej jeszcze włf3czyć sie godzinami po sądach - mają na to czas gdyż u nich co się odwlecze i tak nie uciecze . Niestety Policja jest zmuszona do natychmiastowej reakcji w momencie gdy dochodzi do poważnych przestepstw czy wykroczeń i np. nie może odmowić przyjazdu gdy gdzieś kogoś biją, okradają, włamuja się itp lub przyjechać na zgłoszenie po godzinie czasu gdyż w tym momencie byli w trakcie wyholowywania pojazdu (czas i koszty dojazdu holownika, sporządzenie dokumentacji procesowej itp). Na pewno też nie chciał byś usłyszeć w telefonie gdy będziesz gonić np.złodzieja swojego roweru - przykro mi nie mamy w tej chwili wolnego patrolu lub wkurzony czekać godzinę czasu na przyjazd Policji - gdyż policjanci bawili się w pisanie kwitf3w lub sholowywanie pojazdu (a nie moga porzucać rozpoczętych czynności).Bezpośredni bezpłatny telefon do Straży Miejskiej to 986.
Sdeaws, 18.05.2012, 09:22
I1upPy hvtvdllrfaim
dsijicmks, 20.05.2012, 00:21
shfRH4 , [url=http://kbrxcdgbfoqk.com/]kbrxcdgbfoqk[/url], [link=http://czffnqxjetgy.com/]czffnqxjetgy[/link], http://awtgfjlhtpnv.com/
zgqqlvnpizj, 20.05.2012, 06:31
HMMN0B sdmcvfpdajwy
pobtqxa, 21.05.2012, 05:43
t7IiR2 , [url=http://ypavnptaewfd.com/]ypavnptaewfd[/url], [link=http://slrvqxlganyg.com/]slrvqxlganyg[/link], http://rjnbocncjhjo.com/
ryqllnsya, 21.05.2012, 20:54
witam ile zaplace za wszystko jesli auto jest 2,4diesel 2002r i kosztuje oklo 4,5 tys euro??
dixon, 26.05.2012, 23:18
masz u góry wszystko opisane - kalkulator do ręki i jazda a nie d... zawracasz
Życzliwy ;D, 28.05.2012, 11:10
nie do końca się z tą wyceną zgodzę bo koszt badania technicznego jest uzależniony od kraju z którego pochodzi, ja sprowadziłem z Belgii i na stacji diagnostycznej zostawiłem 200 zł
170 przegląd a to dlatego że diagnosta musiał go zmieżyć
30 hak holowniczy
oba ma, 28.11.2012, 20:37
Sluchajcie..to dopiero parodia.Niedawno sprowadzalem auto z Danii.Najpierw agencja celna-Katowice.panie przyjmuja zgloszenie i papiery i wysylaja na przeglad techniczny.Oczywiscie autom z Danii nie ma twardych tablic lecz tzw miekkie nalepki wyjazdowe na jeden lub kilka dni..Nalepki te w pelni uprawniaja na przejazd poza granice Danii i maja ubezpieczenie przejazdowe na wykupione dni:po prostu nie trzeba brac lawety,a mozna na wlasnych kolach dojechac do Polski.Lecz tu niestety jak sie okazuje stacje kontroli ODMAWIAJA wykonania przgladu technicznego(Katowice na 100%).Wysylaja po tzw. tymczasowe tablice do Urzedu Komunikacji..ale tam mowia: no jak mozemy Panu wydac tablice jak Pan nie ma przegladu?No w koncu jakis urzednik mowi:niech pan w takim razie zrobi tzw.badanie identyfikacyjne pojazdu i na tej podstawie juz mozemy wydac tablice.Niestety okazuje sie ze stacje kontroli odmawiaja i tego badania.No i kolo sie zamyka.Auto od kilku miesiecy stoi i z niczym nie moge ruszyc.Niech szlag trafi naszych urzednikow,nasze marsjanskie przepisy i ten dziwny kraj w ktorym nic normalnie nie da sie zalatwic..Pytam sie po jaka chorobe wymyslili tablice tymczasowe skoro nie chca ich wydac bym mogl zrobic to badanie i dalej brnac z ta procedura?
Darek, 13.03.2013, 12:46
mam pytanko jak jest z tym podatkiem wat chcę sprowadzić auto powyżej 2 litrów i ten podatek będzie naliczany od ceny na umowie lub faktur czy oni mi naliczą według swoich stawek,,, proszę o odpowiedz
salata, 13.03.2013, 22:02
BANDA ZŁODZIEJI !!!!
gościu, 19.03.2013, 12:25
Cena powinna byc naliczana od tego co jest na umowe. Kwota za jaka kupiles auto nie moze chyba odbiegac o 30% od sredniej wartosci rynkowej.
Jesli bedzie zanizona urzad celny zaproponuje swoja stawke lub poprosi o przedstawienie opini rzeczoznawcy. Kilka dni temu oplacalem wlasnie akcyze za swoje auto. Niestety oplata akcyzy 18.6% oplaca sie tylko przy atrakcyjnych cenach pojazdu czyli takie ktore sa np. uszkodzone. To jest zlodziejstwo. Kupujesz samochod za 25 tys i musisz bulic 4.5 za akzyce + 1 tys w urzedzie. Z 25 tys robi sie prawie 31 tys. W moim przypadku byla to v6 3.3 z uszkodzonym silnikiem ( do wymiany) kupilem go za 12 tys a sam rzeczoznawca (kosz uslugi 200zl) wycenil i udokumentowal auto na niecale 8.
To jest oczywiscie opcja gdzie jeszcze sie oplaca kupywac auto z wiekszym silnikiem dla kogos kto liczy sie z wydatkami. Nie mowie o autach do 10 tys, tylko takich powyzej 20 Pozdrawiam
Sonat, 30.03.2013, 09:47
Idz zarejestruj pojazd jako taki ktory przyjechal do polski bez tablic. Wydadza tobie probone na 7 dni i w tym czasie zrobic badanie.
Jesli auto stoi kilka miesiecy to mozesz miec naliczone kary.
Sonat, 30.03.2013, 09:51
Chce sie dowiedziec jak wyglada z oplatami za pojazdy specjalistyczne (pogotowie ratunkowe ) Jesli ja zaplace podatek za ten samochöd w RFN czy to mozna i czy jest jakies umozenie podatku VAT za samochöd specjalistyczny dla organizacji harytatywnej czyli Wolontariat
Bernhard z RFN, 02.04.2013, 07:59
I znowu podatek recyklingowy.... czy nie powinien byc pobierany przy zlomowaniu auta ???
Mega Jankiel, 18.04.2013, 13:17
ile wyniosly by oplaty wszystkie za peugeota206 silnik 1,4 rocznik 2000 z wloch
kamil3, 21.06.2013, 15:21
Mógłby mnie ktoś uświadomić ile kosztowałyby opłaty samochodu sprowadzanego z Niemiec lub Francji, gby auto kosztuje ok 16 tys. ? Bardzo proszę o pomoc
gosia, 22.07.2013, 13:22
Jeśli auto jest do 2000cm3 to 3,1% od sumy 16000zł to akcyza około 200zł badanie techniczne jakies 160zł dowód 500zł recykling 35 karta pojazdu do tego tłumaczenia papierów jakies 150zł ubezpieczenie i szerokiej drogi:)ceny są w przybliżeniu
ja, 28.10.2013, 23:51
Witam. Kupilismy we Francji peugot 607, r.2002, silnik 2,2. Zarejestrowany jest na męża we francji. Wszystkie opłaty . Teraz chcielibyśmy go sprowadzić do Polski i tu zarejestrować. Jest sens czy za duże koszty? Dodam że tam samochód byl kupiony za 2200 euro ale na umowie kupna nie podaje się kwoty. Jak to rozwiązać żeby było dobrze? proszę o pomoc. Dzięki
kasia007, 28.11.2013, 23:03
dodam jeszcze ze mąż jest zameldowany we Francji i w Polsce i tam mieszka i na tamten adres ma wystawiony dowód rejestracyjny. Czy to coś zmienia w sprawie rejestracji w Polsce?
kasia007, 28.11.2013, 23:33
trzeba spisac umowe miedzy pani mezem a pania i tam podac cene, innego sposobu nie ma, sam to przerabialem, musi pani 'kupic' od meza samochod, czyli wystarczy spisac lipna umowe, i potem zerejestrowac
doradca do tego pezota, 15.12.2013, 12:08
A nie doczepi się nikt do takiej umowy- rodzinnej? I czy nie wyjdzie i tak na to samo? Przecież celny może sam sobie wycenic samochód i od tego zaplacę?
kasia007, 29.12.2013, 22:16
jezdzic i sie nie martwic debile nie znaja sie na papierach a najlepiej jak sa po francusku ile policji zna francuski
luis, 07.09.2014, 21:11
bezprawnie brali kase za karte pojazdu to wymyslili opłatre recyklingową 500zł
marco, 04.12.2013, 00:24
ile by kosztowały wszystkie oplaty za autko z belgii cena ok 8000 zł
poj ponizej 2.0 m3
women, 06.06.2014, 12:28
Komentarz został usunięty.
Rozumiem, że jeśli została wniesiona opłata utylizacyjna, to po wyrejestrowaniu pojazdu, pozostawiam go na parkingu urzędu i oni sobie go już przekażą do recyklingu?
leartios, 20.08.2014, 12:52