Droga ekspresowa S10 w Kujawsko-Pomorskiem - którędy będzie biegła?

Budowa drogi ekspresowej S10 może skomplikować dojazd z Torunia do Warszawy i na odwrót. Ale też otworzyć tereny inwestycyjne dla miasta i podtoruńskich gmin. W przyszłym tygodniu zaplanowano konsultacje dotyczące przebiegu trasy.
Dojazd z Torunia do autostrady A1
Dojazd z Torunia do autostrady A1

fot. Lech Kamiński/"Gazeta Pomorska"

Drogowcy z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przygotowują się do budowy drogi ekspresowej S10 w naszym regionie (Wyrzysk - Bydgoszcz - Toruń - Blinno). Zgodnie z procedurą przyszedł czas, żeby głos w sprawie przebiegu trasy zabrali mieszkańcy. 6 czerwca zaplanowano spotkanie - w Toruniu (o 16:00 w Domu Harcerza), a 10 - w Lubiczu (o 13:30 w sali gimnastycznej przy Toruńskiej 36).

Zobacz też: Nowe autostrady i drogi ekspresowe w Polsce: raport za 2012 i plany na 2013 (MAPY)

Uczestnicy konsultacji zapoznają się z kilkoma wariantami trasy. W przypadku fragmentu od węzła Nieszawka do węzła Czerniewice brane są pod uwagę trzy rozwiązania:

  • pierwszy - pozostawienie obecnego przebiegu i rozbudowa obecnej drogi krajowej nr 10 o drugą jezdnię,
  • drugi - rozbudowa i korekta obecnej trasy tak, by można było tam osiągnąć prędkość 120 km na godz.,
  • trzeci - korytarz przez poligon odsunięty na południe od obecnego.

Dwie pierwsze opcje zakładają połączenie Torunia z drogą ekspresową S10 poprzez węzeł Kluczyki, a każda z nich rozbudowę i włączenie do węzła Czerniewice drogi krajowej nr 91.

- Jako mieszkaniec Podgórza jestem za odsunięciem na południe drogi ekspresowej S10 m.in. z uwagi na hałas, jaki panuje przy poligonówce - mówi Maciej Cichowicz, radny PO. - To byłby wariant prorozwojowy. Można by wykorzystać istniejące już wiadukty na trasie, by wjechać np. na Szubińską i Poznańską. Poligonowa może być drogą lokalną. Dzięki temu otworzą się tereny inwestycyjne w południowym Toruniu i gminie Wielka Nieszawka.

Władze Torunia opowiadają się jednak za pozostawieniem obecnego przebiegu.

- Po to, by nie tracić czasu i nie powiększać kosztów - mówi Adam Popielewski, architekt miasta. A dlaczego nie południowy przebieg trasy? - Wojsko go nie akceptuje - mówi Popielewski. - Taki wariant przyniósłby miastu najwięcej korzyści. Ale nie bardzo wierzymy w jego realność.

Więcej emocji budzi odcinek drogi ekspresowej od Czerniewic do Czernikowa. Tam też są trzy warianty: pierwszy - rozbudowa trasy w istniejącym korytarzu (przez Lubicz), drugi - odsunięcie drogi na północ, przez Krobię, trzeci - budowa węzła na autostradzie A1 na wysokości Grabowca i nowej drogi przez tereny leśne w kierunku Czernikowa. Lubicz już zajął stanowisko. Jako optymalny wskazał wariant przez tereny leśne.

- Przebieg przez Krobię nie jest realny, bo powstało tam wiele domów jednorodzinnych - mówi Marek Olszewski, wójt Lubicza. Zwraca uwagę, że prowadzenie drogi ekspresowej S10 po śladzie obecnej „dziesiątki", podzieli na dwie części Lubicz Górny i Dolny. Będzie wymagało budowy dwupoziomowych węzłów. Przeszkód - zwłaszcza ekologicznych - nie brakuje też w „leśnym" wariancie. Wójt: - Budowa drogi ekspresowej S10 to wciąż odległa perspektywa. Zapewne dziesięć lub więcej lat.

Zobacz też: Otwierają nowe trasy - autostradę A4 oraz drogi ekspresowe S3 i S17

Tymczasem władze Torunia oprotestowały korytarz przez las. Popielewski: - Do miasta nie da się podłączyć węzła Grabowiec. Torunianie w takim przypadku jadąc do stolicy, musieliby dojeżdżać do niego płatną A1 lub przebijać się przez Lubicz.
- Nie wskazujemy, które warianty są najlepsze - mówi Tomasz Okoński z GDDKiA w Bydgoszczy. - Na tym etapie nie preferujemy żadnego z rozwiązań. Liczymy, że mieszkańcy wypowiedzą się nie tylko o przebiegu drogi ekspresowej S10, ale też, gdzie powinny powstać kładki, drogi serwisowe.

Wyniki trafią do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która wyda decyzję środowiskową. Jeszcze nie wiadomo, czy S10 wejdzie do rządowego planu budowy dróg 2014-2020. Okoński: - Chcemy być jednak gotowi z dokumentacją, jeśli okaże się, że znajdą się na nią pieniądze.

(WG) "Gazeta Pomorska"
fot. Lech Kamiński 

Autor: redakcja.regiomoto
23komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (23)

Z Torunia na Warszawę i tak trzeba by było jechać starą 10. Dopiero co rozbudowano Sz Lubicką do dwóch pasów z porządnym wiaduktem i teraz co? Znów nowe koncepcje? Tak jak napisano, nie ma możliwości, by węzeł w Grabowcu skomunikować z Toruniem, bo tranzyt szedłby wtedy albo przez Kaszczorek, albo Tr. Leśnym wprost w osiedle Na Skarpie, a to oczywista bzdura. Pora w końcu zacząć być konsekwentnym, skoro rozbudowano wyjazd z miasta do węzła w Lubiczu to Skę należy poprowadzić dalej z tego miejsca, a nie kombinować w całkiem innym. Hehe, a ten węzeł w lesie pod Obrowem to juz całkiem kogos poniosło. Do Torunia esy floresy, a kaarkosikom podjazd wprost pod tatową stodołę...
Mariusz, 28.05.2013, 12:31
Cały ruch na Warszawę odbywałby sie przez most Wschodni prosto do S10,dalej tylko most A1 i zaraz za mostem węzeł Grabowiec z nową S10 na Warszawę.
Idealny wjazd ekspresowy,dwujezdniowy do miasta.
Odciążamy zakorkowany Lubicz,Dobrzejewice,Obrowo oraz alternatywną trasę przez Złotorię i Kaszczorek,którą jeżdżą kierowcy na W-wę aby ominąć zakorkowany Lubicz (ul Turystyczna).
Brak konfliktów i najtaniej (bez wykupów -S10 z W-wy do Grabowca przez las).
Tylko jeden węzeł w osi nowego mostu maksymalnie odciążający stary most (rezygnacja ze szkodliwego węzła Kluczyki,który ładuje na stary most dodatkowy ruch).
Torrr, 28.05.2013, 20:15
Zgadzam się w 100% tylko i wyłącznie stary korytarz ....wszystko w temacie
arti, 29.05.2013, 07:55
Droga starym korytarzem będzie stanowczo droższa od opcji przez lasy
leszek, 10.06.2013, 14:16
Wjeżdżasz z Lubickiej na W. Lubicz na A1, jedziesz 5km w stronę południową, na W. Grabowiec zjeżdżasz na S10 i już śmigasz na Warszawę. Takie to trudne?
bun, 29.05.2013, 08:37
Jak mam jechać w bok A1 , to przez te 5 km jestem juz za Dobrzejewicami. To jaki sens? A tu muszę stanąć na bramkach, otworzyć okno, poszukać drobnych, rozpędzić się i zaraz znów hamować, bo znów bramki... Tłumaczę, że Ska przez las nie załatwi problemu Lubicza, bo jest po prostu nie po drodze. Jak będziesz jechał swoim Matizem na weekend do rodzinnej Kongresówki to sobie mozesz pokrążyć, a ciężarówką wybiera się najbardziej ekonomiczną trasę, więc duże auta pojadą jak dotąd przez Lubicz. Nie lepiej zrobić szybką droge równolegle do starej?
Mariusz, 29.05.2013, 10:51
Z miasta na Warszawe wyjedziesz z centrum mostem wschodnim przez most A1 do wezła Grabowiec.Grabowiec zdejmie też z Lubicza tranzyt W-wa-Szczecin i większość W-wa Gdańsk (ten dodatkowo będzie malał przez węzeł Lubicz wraz z otwarciem A1 Toruń -Kowal (A2/A1 z W-wy na Gdańsk) i S7.
W Lubiczu zostanie pusta droga którą możesz jechać po staremu za darmo do Obrowa/Czernikowa i dalej eską do W-wy.
Torrr, 29.05.2013, 11:54
"Tymczasem władze Torunia oprotestowały korytarz przez las. Popielewski: - Do miasta nie da się podłączyć węzła Grabowiec. Torunianie w takim przypadku jadąc do stolicy, musieliby dojeżdżać do niego płatną A1 lub przebijać się przez Lubicz." Da się przez Most Wschodni i węzeł z S10 w jego osi (z Lipnowskiej na wprost).Koszt przejazdu mostem A1 to 60 gr (20gr x 3km (wezeł Czerniewice-węzeł Grabowiec) ).
Kogo nie stać na 60 gr jedzie starą odciążoną z tranzytu trasą przez Lubicz. Najlepsze tereny inwestycyjne na lewym brzegu przecina właśnie węzeł w osi nowego mostu na przedłużeniu Lipnowskiej prosto do S10. To dawny poligon Piaski nieużytkowany przez wojsko od kilkudziesieciu lat.To ogromny teren na północ od S10 (miedzy Łódzką a ul Stawki południowe) idealnie skomunikowany przez planowany (wg SUIZP) węzeł w osi nowego mostu Wschodniego : na północ z prawym brzegiem przez nowy most, na południe z S10/A1. Obok już istniejący park technologiczny.Jest też bocznica wojskowa - można zrobić centra logistyczne i centrum przeładunkowe kontenerów z autostrady na pociąg.
Torrr, 28.05.2013, 22:24
Znowu problemy droga s10 ma być drogą szybkiego ruchu z predkością 120 km. Już słucham tu na starym korytarzu, przez miejscowości itd. Trzeba wyznaczyć całkowicie nowy ciąg trasy aby mona był opędzic 120 na km. Ludzie to jest przecież zas.
Jan, 29.05.2013, 02:40
Gdzie można zobaczyć dokładny przebieg, a nie jedynie małe mapki? Jeśli GDDKiA rzeczywiście chce szczegółowych konsultacji to niech przedstawi odpowiedni materiał. Propozycja na północ od obecnej DK10 w gminach Lubicz i Obrowo, a pewnie i dalej to paranoja (chyba, że chodziło o wskazanie wariantu do odrzucenia), a naszym drogowcom nie takie rzeczy udało się zrealizować. Dlatego nie byłbym taki pewien, że to wariant nierealny. Ciekawy jest wariant południowy, straty przyrodnicze możnaby zminimalizować ochroną akustyczną i przynajmniej dwoma dużymi przejściami dla zwierząt. Konieczne byłyby też ze dwa wiadukty na najbardziej uczęszczanych duktach leśnych. Minusem tego wariantu jest brak węzła w okolicach granic gmin Obrowo i Lubicz. Pójście śladem DK10 będzie kosztowne, ale ze względu na istniejącą drogę chyba najmniej konfliktowe. Chociaż, diabeł tkwi w szczegółach, a tych brak.
les, 29.05.2013, 09:26
http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=103548766&postcount=1205
http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=95821057&postcount=1098
Torrr, 29.05.2013, 10:58
Tylko droga jest potrzebna tam, gdzie działa gospodarka (i to akurat nie leśna). Po co droga, wzdłuż której za Chiny nie bedzie inwestycji, bo to las? Nie lepiej poprowadzić Skę na północ od Lubicza? Rozumiem, co pisze Torr, ze tereny po poligonie też mają potencjał pod centra logistyczne. Ale takie centra juz są. W Lubiczu, Małgorzatowie, w Grębocinie, w Łysomicach... To są setki ciężarówek dzień po dniu. Na starej Elanie tez coś cię dzieje, a zanim powstanie cokolwiek na Stawkach, miasto będzie się pewnie z armią bujac jeszcze przez 20 lat. Powszechnie wiadomo, że tam gdzie zaczyna się wojsko, tam kończy się logika. ;) W tamtej okolicy wystarczy połączyć Czerniewice z nowym mostem i spokój. Kluczyki, pełna zgoda, nieporozumienie. Póki co, życie toczy się po północnej stronie miasta, tam zaprojektowano średnicówkę i tam powinna zaczynać się droga S10. Po mału nareszcie wszystko zacznie układać sie w logiczną całość, o ile tylko mądrale zza biurek znów tego nie spieprzą.
Mariusz, 29.05.2013, 10:37
Niech droga biegnie przez gęsto zasiedlone tereny żeby ciężarówkom było bliżej (około 4 km) - świetny pomysł. No i przez rezerwat Drwęcy i ujęcie wody.
Poza tym innym, jadącym do południowego Torunia, Bydgoszczy i dalej, będzie bliżej.
les, 29.05.2013, 10:59
Te opłotki Krobii, Głogowa? Nie przesadzajmy. Myśląc w ten sposób nie zbudowalibyśmy niczego. Ujęcie wody też chyba nie jest problemem.
Mariusz, 29.05.2013, 19:08
Mówisz tak bo 30metrów od ciebie ta trasa nie będzie istniała. Widzenie tylko swojego czubka nosa to takie polskie i jak najbardziej katolickie
jaro, 18.07.2013, 22:30
Wariant północny przebija się przez sam śrdodek Lubicza Dolnego, Krobię, Głogowo gdzie jest masa nowo pobudowanych domów, także myślę że po pierwsze jest nieekonomiczny ( duże odszkodowania i wysokie koszty wykupu) i narażony na dużą falę protestów ich mieszkańców, Natomiast pytanie a jakie to gęsto zasiedlone tereny? możemy zastosować do wariantu przez Grabowiec - same lasy i pola. No ale wiadomo pod każdym komentarzem kryje się jakiś własny interes
gp, 03.08.2013, 21:07
na starej S 10 nie ma ruchu . Korki dopiero zaczynają się w Dobrzejewicach i tam coś trzeba zrobić.Uważam że dotychczasowa droga wystarczy .Można dołożyć drugi pas
marta, 18.06.2013, 13:51
nie można już słuchać tych bzdurnych wypowiedzi, że trasę nowej szybkiej drogi można poprowadzić przez lasy, że to wariant najstosowniejszy.Nikt nie słucha "braci mniejszych",jak ich często w porywie serca szlachetni ludzie nazywają.Tylko leśnicy cicho protestują.Dlatego popieram wariant korytarza przez Lubicz, który odblokuje potężne korki, jakie tam występują i uaktywni wielki węzeł autostradowy w tej miejscowości. Czy władze tego nie widzą,czy chcą zaprzepaścić jedyną szansę na GXNQJpoprawę komunikacji drogowej w tej części powiatu toruńskiego? Uważam, tak jak p. Popielewski, że węzeł Grabowiec to nieporozumienie.
ekolog, 21.06.2013, 08:01
Fajnie się debatuje na nowym przebiegiem drogi z Torunia. Nikt z was nie myśli że przebieg północnego wariantu drogi na północy Lubicza to dramat dla ludzi którzy tam mieszkają. Pobudowali domy w na wsi a teraz mogą mieszkać w hałasie od którego uciekli. Nie wspominając już że część domów musiałaby zostać zburzona!!! A 90% procent ludzi ma kredyty na karku. Nikt nie im nie da tyle pieniędzy żeby pobudować nowe domy bez żadnych strat finansowych!!!
luk, 22.06.2013, 07:17
a Ty nie myślisz o ludziach mieszkających chociażby w Oborach,którzy też wzięli kredyt na dom. I tu mogę bez problemu zacytować Twoją wypowiedź. Z tymże zamiast 7 km do Torunia,będziemy mieć 3 razy tyle.
Kasia, 22.07.2013, 13:08
Tylko droga przez las to najlepsze rozwiązanie. Tragedia będzie jeżeli ta droga będzie biegła starą S-10 Około 200 budynków do wyburzenia w tym sklepy, apteka , bank, warsztaty itp. Strasznie duże ilości dobrej ziemi rolniczej zostanie zniszczone pod węzły, mop, drogi dojazdowe oraz samą nitkę. Jeżeli ta nitka będzie biegła przez węzeł w Dobrzejewicach to wygląda to strasznie Wiele ludzi pójdzie z torbami, wiele gospodarstw rol zostanie zniszczonych a kilka tyś. mieszkańców będzie truta spalinami, hałasem, szukaniem przejść dla pieszych, czy wjazdów na drogie ,żeby odwiedzić sąsiada. po drugiej stronie ulicy itp Dla tych ludzi to będzie dopiero tragedia. Nikt wam nie zamknie tej drogi i będziecie mogli jechać do Warszawy itp Jeżeli ktoś nie oglądał mapek jak to wszystko ma wyglądać to lepiej nie zabiera głosu.
maksi, 22.06.2013, 18:49
To nieprawda, że nie da się skomunikować Torunia z węzłem Grabowiec. Można wykorzystać Trasę Wschodnią, która będzie wkrótce otwarta i umożliwić wjazd na S10 w okolicy Czerniewic. Byłoby to bardzo szybkie połączenie z centrum miasta z dziesiątką.
MICHAŁ, 23.06.2013, 08:46
To jest normalne ,ordynarne świństwo ,że nigdzie nie można dostać aktualnerj mapy dróg płatnych!!!! To po prostu jest świństwa z premedytacją ze strony rządu!!!
ziggy, 10.08.2013, 19:59