Opolskie: więcej samochodów na drogach krajowych

Tak rosła liczba samochodów na opolskich drogach w latach 2005 i 2010.
W ostatnich pięciu latach liczba samochodów wzrosła o 27 procent.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad właśnie opublikowała raport o liczbie samochodów poruszających się po drogach krajowych. Wynika z niego, że aut na opolskich ulicach jest dużo więcej. - Niepokoi nas zwłaszcza bardzo duży wzrost liczby pojazdów ciężarowych - mówi Michał Wandrasz, rzecznik opolskiego oddziału GDDKiA. - To właśnie ciężarówki najbardziej niszczą nawierzchnię dróg.

Największy ruch samochodowy drogowcy odnotowali na autostradzie - średnio 27,5 tys. aut na dobę. Spośród krajówek najbardziej zatłoczone są natomiast: droga  nr  94  pomiędzy Karczowem a Wrzoskami (21 tys. pojazdów), obwodnica Kędzierzyna-Koźla wraz z drogą nr 40 przebiegającą przez miasto (16,9 tys.) oraz drogi krajowe przecinające Nysę, Olesno, Opole, Niemodlin, Brzeg, Głuchołazy, Kluczbork, Prudnik i Strzelce Opolskie (od 16 do 8,5 tys. aut).

- Przeprowadzamy takie badania, żeby wiedzieć, gdzie remontować i budować, by odciążyć drogi - tłumaczy Artur Mrugasiewicz z GDDKiA.

Powody do niepokoju mogą mieć mieszkańcy miejscowości, które leżą przy drodze nr 94, m.in.: Strzelce Opolskie, Opole i Brzeg. Tą trasą porusza się średnio 6,7 tys. samochodów na dobę, ale liczba ta może wzrosnąć od 2012 roku nawet o kilka tysięcy, po wprowadzeniu opłat na autostradzie. Specjaliści z GDDKiA przypuszczają, że z jazdy po A4 z powodu opłat może zrezygnować nawet 20 procent kierowców.

- Trudno jednak dokładnie oszacować tę liczbę - przyznaje Wandrasz. - To dlatego, że przypadek naszej A4 jest pierwszym takim w Europie. Jeszcze nigdzie nie zdarzyło się, by autostrada, która z założenia miała być płatna, przez dziesięć lat była za darmo.

Radosław Dimitrow
Brak komentarzy