Autostrada A4 Tarnów - Dębica ma być gotowa jesienią 2014 r.

GDDKiA podpisała umowę na dokończenie odcinka autostrady A4 łączącego Małopolskę z Podkarpaciem. Budowa ruszy po kilkumiesięcznej przerwie.
Budowa autostrady A4 między Tarnowem a Dębicą znowu ruszy
Budowa autostrady A4 między Tarnowem a Dębicą znowu ruszy

fot. Bartosz Gubernat

We wtorek w krakowskim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad podpisano umowę na kontynuację budowy autostrady A4 między Dębicą a Tarnowem. Na wykonawcę inwestycji wybrano konsorcjum firm Heilit-Woerner Budowlana Sp. z o.o. oraz Budimex.

Zobacz też: Płatne autostrady w Polsce - zobacz gdzie i ile zapłacisz. MAPA

Nowy wykonawca na dokończenie budowy będzie miał 18 miesięcy od podpisania umowy. W pierwszej kolejności musi wybudować węzeł Dębica-Pustynia. Ma na to pół roku. Chodzi o to, aby jak najszybciej udostępnić dla kierowców gotowy od zeszłego roku odcinek autostrady A4 od węzła Dębica Pustynia do węzła Rzeszów Zachód.

Dokończenie budowy prawie 35-kilometrowego odcinka autostrady między Dębicą a Tarnowem będzie kosztowało 981,5 mln zł. Umowa z wykonawcą przewiduje też budowę dróg dojazdowych, a także odbudowę dróg lokalnych, uszkodzonych podczas budowy.

Zobacz też: Nowe autostrady w Polsce. Raport za 2012 rok, plany na 2013 rok

Kontrakt prowadzony będzie przez krakowski oddział GDDKiA, a nie jak do tej pory przez rzeszowski. Oddział z Podkarpacia prowadzi teraz dużo inwestycji i dlatego przedsięwzięcie przejęła małopolska filia generalnej dyrekcji.

Sławomir Oskarbski "Gazeta Codzienna Nowiny"
fot. Bartosz Gubernat

Autor: Bartosz Gubernat
19komentarzy

Komentarze (19)

jw termin przekroczony o 200% koszty pewnie też i co wszystko jest ok ?
Takie inwestycje w tym stylu mogą prowadzić przedszkolaki w piaskownicy !
?, 08.05.2013, 16:04
Nie znam nazwy firmy, ale ktoś kto widział z obrazka autostradę nie powinien nadzorować. najwidoczniej nikomu nie zależy na tym aby ten odcinek autostrady wybudować. Myślę, że oddział w Krakowie, też nie jest właściwie przygotowany do realizacji takiego przedsięwięcia, wystarczy zobaczyć jak spartolili odcinki krakowskie. To wszystko jest nie odpowiedzialne.
xxxxx, 12.06.2013, 12:43
Czyli najmniej dwa lata poslizgu maja ? bosko ... ciekawe czy u prywaciaza tez by taki czlowiek co podpisuje kontrakty pracowal
qqqq, 09.05.2013, 09:17
Instytucje państwowe nie powinny budować autostrad. Brak doświadczenia i wiedzy jest faktem. Nadzory są fikcją. To tylko masa etatów dla ludzi z korporacji.budowlanej. Tam ludzi konkretnych można policzyć na palcach jednej ręki.
xxxx, 13.06.2013, 10:49
Podstawieni inspektorzy, totalny brak kompetencji ze strony nadzoru i wykonawcy, brak przestrzegania prawa- Gdzie jest prokuratura?
eeeeeee, 19.06.2013, 10:51
Rozpoczeto od mieszani gliny z humusem i tak robią podłoże. A gdzie nowy nadzór/
55555, 26.06.2013, 13:54
Czy ktoś przerwie te farę w postaci budowania i nadzorowania?
Stać nas na amatorstwo? Asystenci ECM całkiem inteligentni, fachowcy od wszelkich zadań.
rrrrrrrr, 28.06.2013, 16:20
Na A-4 Rzeszów Zachodni-Rzeszów Wschodni jest totalna fuszerka.
Niech ktoś sprawdzi sposób rozliczania kontraktu przez ECM-niby Wiedeń.
A jak tam nawierzchnia asfaltobetonu- spadek po Radko, podobno zdaniem " fachowcow" GDDKiA-jest dobrze.
eeeeeeeeee, 16.07.2013, 12:53
Komentarz został usunięty.
Najlepiej jakby tych młodych ludzi schować pod spódnicę mamy. Młody ma zaczynać od robót fizycznych, przechodząc wszystkie szczeble na budowie.
Nie można być projektantem, jeśli się nie ma pojęcia o technice, technologii, organizacji robót, ekonomii, prawie itp. Ta droga wiedzie młodych niechybnie na zmywak, dlatego że nieuctwa i nieróbstwa nikt nie toleruje w świecie kapitalistycznym. Autostrada to nie miejsce dla asystentów i ludzi z poziomu gmin i powiatów, bo wiedza zdobyta na tak niski poziomie jest nieprzydatna. Miejscowe kliki powinny się uczyć, anie pchać tam gdzie nie mich miejsce. Zobaczycie jak przebudują drogi w Rzeszowie. Nie wiem kto pozwala na inwestycje w takich miejscach, gdzie nie ma wykonawcy i nadzoru.
pan krakowian, 12.08.2013, 19:02
Komentarz został usunięty.
dodam jeszcze ze dobry fachowiec inzynier takiej "fuchy" nie dostanie bo jak wyzej napisalem jest ona zarezerwowana dla znajomego urzedasa -- i to jest w tym wszystkim naprawde najbardziej bolesne ze przy budowie tak znaczacych obiektow jak skrzyzowania ronda czy drog przedklada sie znajomosci ponad wiedze projektujacego i wykonawcow - i normalny "ogarniety" inzynier z odswiadczeniem musi wyjechac zagranice aby zarobic uczciwe pieniadze bo w PL sie nie da - a potem powstaja takie fuckup-y jak wymienilem wczensiej takich zreszta moglbym w PL wymieniac calymi stronami!!!
gdyby nie brano najtanszych firm droga byla by wykonana nalezycie i przed 2012 a tak utopili raz kase teraz moze nie utopia drigi raz w sumie urzedasom to obojetne ich do odpowiedzialnosci nie pociagnie nikt a wziac 2x lapowke lepiej jest przeciez jak raz a co ich obchodzi komfort przemieszczania sie ludzi i szbkosc dojazdu przeciez oni do domu te 3km to i rowerem po blocie dojada a reszta niech sie meczy!!!
zeno, 20.08.2013, 10:16
panie i panowie wyjasnienie zagdanienia jest nader proste: 1- nie ma prokuratora bo urzedasy nabraly kasy z lapowek po podpisaniu starego kontraktu i teraz chronia ta firme aby sami nie popadli w tarapaty ! 2- drogi sa projektowane i budowane przez amatorow - a ci to zazwyczaj rodzina urzedasa ktory podpisywal umowe kuzyn ciotki ze stron stryjecznego wujka syna szwagra wujka mariana ale JEST gosc po AGH mial 3 na koniec co nie znaczy ze nie umie zaprojektowac porzadnej autostrady ot co ! -przykladem takiego wlasnie pseudo inzynierskiego rozwiazania projektanckiego jest rondo w jasle ( przy sklepie europa) toz to zakrawa na pomste do nieba i znow uzyje tego wyrazu ktorego niestety uzyc musze! CO ZA DEBIL w sumie DEBILE to wykonaly bo jeden DEBIL zaprojektowal inny DEBIL zatwierdzil inni wykonali a jeszcze inny DEBIL odebral --- jak mozna tak zmniejszyc i pofalowac drogi zjazdowe z ronda to trzeba byc naprawde " ZAFAJDANYM" - przepraszam za to okreslenie ale niestety nic ludzkiego nie moze mi wejsc do glowy to poprostu przechodzi moje normlane ludzkie pojecie!!! drugie takie ronodo jest w zolkowie jadac z jasla w kierunku nowy zmigrod idealnie rozplanowane na ktorym TIRy sie nie mieszcza - jeszcze raz GRATULUJE GENIUSZU WYKONAWCOM!!!! 3- wszedzie gdzie bylem zagranica GWARANCJA NA DROGE WYNOSI OD 20 DO 30 LAT a nie 60miesiecy jak w PL kontrola drogi po wykonaniu odbywa sie poprzez nawiercanie wiertlem rurowym w losowo wybranym miejscu pobocza z jednej lub druiej strony co okolo 5km otworu srednicy 50mm i glebokosci 1.5metra
po przebadaniu struktury materialowej utwardzenia i skladu drogi ten oto odcinek zostaje odebrany i dopusczony do ruchu - w innym przypadku KATEGOYCZNIE NIE !!!! to co widzialme w PL przeroslo moje najszczersze oczekiwania gdzie przy poszerzaniu drogi kladzie sie 3 kamyki na piasek walcuje je w bloto i zalewa asfaltem - gratulacje po raz kolejny napewno taka droga bedzie mogla przeniesc ciezary TIRow i ciezkich pojazdow na drodze przez dlugie lata!!!! jezdze po calej europie ale takego DEBILIZMU otwartego niestety nigdzie na swiecie nie widzialem ale coz jak rzad DEBILI majacych w swoich kregach im podobnych to co mozna oczekiwac od szarakow pracujacych na drogach!!! wiem ze to bolesna krytyka i moze zostanie usunieta ale niestety - TAKA JEST PRAWDA !!! - i ktos to wreszcie musial napisac moze ktos z tych co podpisuja to przeczta i zastanowi sie nad tym faktem
-----------------------------------------------------------------------------------
widze ze kogos bolalo i usunieto moj poprzedni komentarz ale dodam go jeszcze z 1000 razy moze ktos to wreszcie przeczyta i sie ogarnie
zeno, 20.08.2013, 15:42
bacząc z jakich materiałów wykonuje się A-4 jaka jest jakość wykonania zwłaszcza Rzeszów Zachodni-Rzeszów Wschodni to nie może być mowy o gwarancji dłuższej od roku. Nie można porównywać Polski z Niemcami.Polska jest zapóźniona technicznie i technologicznie. Ponadto jest korupcja z którą nikt nie walczy. problem jakości inżynierów to oddzielna sprawa, po prostu zawody budowlane trzeba uwolnić. Ludzie z Izby są bardzo przeciętni. A czy pan wie o stanowiskach na zamówienie? Ktoś nic nie robi ale go GDDKiA utrzymuje, obojętnie czy jest to nadzór, czy urzędnik GDDKiA. Od ścigania łapówkarzy jest prokuratura.
Roman, 28.08.2013, 19:49
GDDKiA w Warszawie nie powinna zgadzać się na rozliczenia podawane przez oddział w Rzeszowie. Powinna rozliczyć pana Kaczora i ECM, wtedy dojdą prawdy. Ponadto Warszawa powinna nasilić badania gruntów, betonów i mas bitumicznych i nie wierzyć w rzeszowskie bzdury. Tam jest przekręt.
yyyyyyyy, 07.09.2013, 13:54
Na niemieckich budowach jest bardzo silna i kompetentna kontrola jakości, ze strony wykonawcy, a także nadzoru. U nas nie zatrudnia się ludzi kompetentnych w tych dziedzinach. Po prostu kultura pracy jest niska, dominują etaty niepotrzebne. Zastępcy rezydentów, główni inspektorzy, menedżerowie, dyrektorzy kontraktów, cała armia rozliczeniowców i szereg innych zbędnych wręcz tworzonych na zamówienie etatów. W Polsce nie sprawdził się consulting w budownictwie. Miały to być firmy eksperckie. Tymczasem tam nie ma mowy o ekspertach. Romki, Krzyśki,Barbary,Janki i inni to tylko zawracanie głowy. Liczą się kompetencje i umiejętności. Uwaga. Wszyscy kandydaci na ekspertów muszą być poddani egzaminom. Polskie papiery kłamią, tak z Izby jaki z uczelni i szkół. Pracowałem w Hydrobudowie i nie mogłem patrzeć na umiejętności na tych z ECM, Zwłaszcza rezydentów, zastępców, inspektorów drogowych i mostowych. Z consultingu trzeba zrezygnować. Za jakość niech odpowiada wykonawca i inwestor.
yyyyyyyy, 13.09.2013, 15:18
Komentarz został usunięty.
to polskie forum tutaj piszemy po polsku
zeno, 17.09.2013, 14:00
Komentarz został usunięty.
ale po co w Pl kontrola drogi jak gwarancja na 60 miesiecy tyle to nawet ta na blocie polozona wytrzyma z malymi peknieciami ale wytrzyma! mistrzostwem swiata bylo to co widzialem przy robieniu nowej drogi na nowo polozonym asfalcie byly juz zalamania bo ktos nie zasypal dziury normalnie porazka...
zeno, 17.09.2013, 13:58
poczucie bezkarności na odcinku Tarnów-Rzeszów jest ogromne.
Rzeszów nie jest lepszy od Tarnowa i Krakowa
rrrrrrrrrrr, 27.09.2013, 11:31
Nikt na kontraktach zachodnich nawet na drogach powiatowych nie zatrudnił by nadzór z Pszczyny. To kpina. Nadzór nie ma poważnych preferencji.
Ich pracę należy poddać surowej kontroli, bo nie wierzę w ich kompetencje.
GDDKiA w Krakowie postąpiła nieodpowiedzialnie.
ppppppp, 08.10.2013, 15:52
jestem za granicą, przedtem byłem w SAJAK i wiem że ECM miał pożądnego materiałowca i technologa, wczoraj dowiedziałem się, że on został zwolniony.
Według mnie do zwolnienia nadawali się mostowcy i drogowcy, bo nic nie prezentują sobą. Najwidoczniej ktoś się boi kompetencji i rzetelności na linii ECM-GDDKiA.
ppppppp, 08.10.2013, 16:29