Testy na prawo jazdy - będzie jedna baza pytań egzaminacyjnych

Będzie zmiana ustawy o kierujących pojazdami, która doprowadzi do tego, że kandydaci na kierowców będą zdawać egzamin na jednolitych zasadach w całym kraju - zapewnił w środę w Sejmie wiceminister transportu Zbigniew Rynasiewicz.
Wprowadzone na początku roku zmiany w egzaminach na prawo jazdy spowodowały duże zamieszanie
Wprowadzone na początku roku zmiany w egzaminach na prawo jazdy spowodowały duże zamieszanie

fot. archiwum "Głosu Dziennika Pomorza"

Wiceszef resortu transportu, budownictwa i gospodarki morskiej odpowiadał na pytanie posłów PiS. Wskazywali oni, że po styczniowej zmianie rozporządzenia ministra dotyczącej zasad organizowania egzaminów na prawo jazdy, Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego (WORD) zostały zobowiązane do wyboru - w przetargach - dostawców programu komputerowego na bazę pytań do egzaminu. W efekcie - jak mówił Bogdan Rzońca (PiS) - w różnych województwach wybrano różnych dostawców i różne są nawet bazy pytań, więc egzamin na prawo jazdy nie jest jednolity w całym kraju.

- Egzamin państwowy powinien mieć jeden standard - podkreślił.

Zobacz też:

NOWE EGZAMINY TEORETYCZNE NA PRAWO JAZDY - ROZWIĄŻ PRZYKŁADOWY TEST NA PRAWO JAZDY KATEGORII B I SPRAWDŹ, CZY NAPRAWDĘ JEST TAK TRUDNY


W odpowiedzi wiceminister Rynasiewicz przyznał, że ta nieprawidłowość została dostrzeżona i niebawem do Sejmu trafi nowelizacja, która ma zapewnić jednolitość bazy pytań.

Zarazem zauważył, że gdy w Polsce przeprowadzono reformę samorządową, to właśnie strona samorządowa była zainteresowana tym, aby WORD-y znalazły się pod ich nadzorem.

- I z perspektywy lat decyzja ta okazała się dobra - ocenił. Dlatego, jak powiedział, resort nie zamierza zmieniać tego, że organizacja egzaminów na prawo jazdy to odpowiedzialność dyrektorów WORD-ów, a pośrednio marszałków województw. - Nikt poza nimi nie może tego egzaminu prowadzić - dodał.

Zobacz też: Nowy egzamin na prawo jazdy kategorii B krok po kroku - zobacz filmy

(PAP) 

Logo Polskiej Agencji Prasowej

Autor: redakcja.regiomoto
16komentarzy
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (16)

to jeszcze niech to ministerstwo dziwnych kroków dopuści do szkolenia motocykle pomiędzy 125 a 500 cc, bo to nie do pomyślenia żeby szkolić od razu na dużym i mocnym motocyklu bez możliwości objeżdżenia mniejszych. No i ten dostęp do bazy pytań niech będzie. To wpłynie na bezpieczeństwo. No i trzeba pomysleć o zmianie formy egzaminu praktycznego, bo to wielka bzdura, że nie zdać można za pierdołkę.
serakle, 24.10.2013, 11:40
jeszcze trochę a wszyscy będą zdawać na Słowcji,Czechach lub w innym kraju i wtedy okaże się że można pytania na egzamin napisać normalnie
Maria, 24.10.2013, 17:05
Pużuk , 06.07.2014, 16:40
Pużuk , 06.07.2014, 16:42
Skoro mi sie udało zdać za pierwszym razem i uczyłem sie w przeddzień egzaminu do 2 godzin i połowe tego do egzaminu wewnętrznego to znaczy że poziom nie jest tak bardzo wysoki . Proponuje trochę nauki , nie można oczekiwać zdania egzaminu bez jakiejkolwiek nauki
Edr, 25.10.2013, 23:45
właśnie MARJO.. udało ci się
anty, 26.10.2013, 09:04
Mi się nie udało, ja PO PROSTU TO ZDAŁEM. Za pierwszym razem teoria, za tydzień za pierwszym razem praktyka, kat. A, na >220kg gladiusie. Jako jedyny wyjechałem z placu manewrowego, jako 1 z 6. Zdawałem z ludźmi, którzy od kilku lat jeżdżą bez uprawnień na motocyklach. Da się? Pozdrawiam.
marcin, 26.10.2013, 11:40
jest takie piękne przysłowie......".......ma zawsze szczęście"
john, 27.10.2013, 17:51
Dobrze sformułowane UDAŁO CI SIĘ ZDAĆ ,ale ciekawe czy udawać Ci się będzie jeździć bezkolizyjnie.
kierowca, 25.11.2013, 16:43
Jestem również za takim rozwiązaniem sytuacji, by była 1 baza pytań egzaminacyjnych na prawo jazdy w całym kraju.
gusia1000, 26.10.2013, 01:22
Już po grzybkach.Ludzie znaleźli inne możliwości zdawania np.w Kanadzie można zdawać na prawo jazdy po polsku a egzamin bajecznie łatwy.Druga sprawa to niż demograficzny.Chytry dwa razy traci --stare to a jak prawdziwe.
to ja, 26.10.2013, 23:43
Ludzie jesteście zwykłymi debilami. Ja zdawałem w kwietniu, teoria i praktyka zdane za 1 razem, teorii to trzeba się przede wszystkim nauczyć, a nie narzekać na niejawne pytania, a co do praktyki to wybrać szkołę jazdy z najwyższą zdawalnością, a nie najtańszą czy polecaną przez znajomego czy kogoś, bo jemu mogło się akurat udać zdać za 1 razem, a kilku innych zdawało za 5-10.
Kierowca, 28.10.2013, 02:38
No prosze czlowiek ktory wyzywa debilami ludzi moze mniej zdolnych od siebie nazywa sie sam zdolnym kierowca ! A no zobaczymy ile pojezdzi ten uzdolniony mami synek , napewno mu mama kupi beemke z oponami takimi co piszcza i z nowym najmocniejszym zestawem glosnikow . Wezmie jeszcze swoja maniure to jej dopiero zademonstrje jak zdawal egzamin czarus uzdolniony .
Traktorzysta , 03.02.2014, 16:36
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Widzę że cenzura działa. Większa niz za PRL. Ciekawe ilu instruktorków by zdało ten egzamin !!! Przynajmniej 1/3 by oblała !!!!
PAWLO, 31.01.2014, 10:07
Ja zdałem - 2 głupie błędy. Moim zdaniem testy nie są wcale dużo trudniejsze niż te, które miałem przeprowadzone kilkanaście lat temu. Niska zdawalność najprawdopodobniej wynika z niedostatecznego zrozumienia kodeksu drogowego i słabego przygotowania w szkołach nauki jazdy, które skupiają się bardziej na jazdach niż na testach.
Chief, 20.04.2014, 09:22
Komentarz został usunięty.
jestem za jednolitą bazą pytań, i jestem za tym by się tego nauczyć,ale też jestem za tym by egzamin zdawać normalnie, a przecież wiadomo że dzięki oblewaniu wpływa kasa, i generalnie nie o sprawdzenie umiejętności tu chodzi, wiadomo że jest cichy ranking między ośrodkami zdawania, który najwięcej kasy na oblewaniu zbierze. A poza tym część instruktorów też by nie zdała, gdyż przeważnie siedzi z drugiej strony, ale może podkreślić swoje własne JA
sylwester, 13.09.2014, 06:18