Przepisy pozwalają już na samodzielne tankowanie LPG

Teraz trzeba jeszcze przystosować do tego stacje paliw.
Przepisy pozwalają już na samodzielne tankowanie LPG
Ważne! Jeśli pistolet podłączymy nieprawidłowo, urządzenie nie pozwoli na włączenie dystrybutora i przepływ gazu do butli w samochodzie. fot. Bartosz Gubernat
  • Przepisy pozwalają już na samodzielne tankowanie LPG
Dodaj nowy komentarz

Komentarze (37)

badboylincoln, 27.09.2013, 18:13
bujda paranoja.Pracuję na stacji paliw i prawda jest taka,że statystycznie klient lpg to najgorszy klient bo; po pierwsze zwasze mu się śpieszy on chce już nic go nie obchodzi,że czasem w danej chwili się nie da bo on chciał za 20.pln/po drugie wlewy do tankowania to zakrawa na powieśc /po trzecie wiecznie brudne wieloczęsciowe trudnodemontowywalne korki wlewu ja osobiscie jestem za,niech jeden z drugim buc sam klęczy pod swoim autem.
jestem, 27.09.2013, 20:57
Komentarz został usunięty.
Fakt, pederaści tankujący za 20 zł co drugi dzień są najgorsi. NIE LEPIEJ ZATANKOWAĆ RAZ NA TYDZIEŃ DO PEŁNA?
aa, 01.10.2013, 14:48
Komentarz został usunięty.
Jeżdżę autem z LPG i to czy będę musiał tankować sam, czy ktoś z obsługi stacji jest dla mnie obojętne. Przy zakałdaniu instalacji było dla mnie oczywiste, że wlew ma być pod klapką wlewu paliwa, bo to przecież wygodniej dla tego kto tankuje i nie rozumem, dlaczego wiekszość ludzi ma to w najniższym możliwym punkcie auta pod zderzakiem. Jeśli "Wam" pracownikom stacji paliw jest ciężko tankować komuś gaz (za co jest Wam płacone) nie ma problemu. Tylko, żeby się za jakiś czas nie okazało, że będziecie namawiać klientów by wołali obsługę, żeby Wasze etaty mogły zostać zachowane w całości... Żeby było jasne, nie uważam pracowników stacji paliw za "gorszych", głupszych itp. Sam pewnie takiemu "kulturalnemu" klientowi kazałbym czekać na siebie tak długo jak tylko się da :-)
zenek, 22.01.2014, 10:37
bujda paranoja.Pracuję na stacji paliw i prawda jest taka,że statystycznie klient lpg to najgorszy klient bo; po pierwsze zwasze mu się śpieszy on chce już nic go nie obchodzi,że czasem w danej chwili się nie da bo on chciał za 20.pln/po drugie wlewy do tankowania to zakrawa na powieśc /po trzecie wiecznie brudne wieloczęsciowe trudnodemontowywalne korki wlewu ja osobiscie jestem za,niech jeden z drugim buc sam klęczy pod swoim autem.
jestem, 27.09.2013, 20:58
Również pracuje na stacji paliw i popieram twoje zdanie...
MoNIII, 27.09.2013, 22:18
Trzeba było się uczyć to byś gazu nie tankował. A jak Ci tak ciężko to zwolnij się.
gościu, 28.09.2013, 08:12
Ja się uczę i jednocześnie pracuje na stacji też się da
dfgdfg, 28.09.2013, 19:50
Podczas wakacji (przerwy w studiach) pracowałem dorywczo na stacji benzynowej. Muszę przyznać tym ludziom rację, bo 50% klientów na LPG to bambry. Co do osób, które myślą o nieróbstwie pracowników SP. Ci ludzie muszą czyścić toalety, tankować gaz, przyjmować dostawy paliw i towarów, dokładać towar, sprzątać sklep, czyścić podwórko (tam gdzie byłem to, dystrybutory, myjnie przemyć, pozamiatać sorbent, wymienić myjki, pozbierać pety po ludziach kultury), gotować (tak to nazwijmy, zapiekanka, hot dog, zupy, kanapki), muszą przestrzegać standardy obsługi (co jakiś czas badane). Reasumując, nikt niech nie mówi, że ci ludzi gówno tam robią.
As, 31.10.2013, 16:34
a ty pewnie jako porządkowy w hipermarkecie pracujesz albo jeszcze gorzej po studiach grzejesz ławę i żyjesz z państwowego
ARTI, 02.12.2013, 09:25
nie jestem bucem wiekszym od ciebie sam sobie dam rade, nareszcie bede tankowal sam, anie czekal az jasnie pan wyjdzie ze swego grjdola zeby zatankowac!!!tom
ek, 29.09.2013, 17:50
A pomyślałeś w ogóle bucu, że często ci ludzie muszą skończyć obsługiwać klienta, czasem pewnie ktoś jest w toalecie to musi z niej wyjść, coś tam sprząta, w zimę musi się ubrać? Weź najlepiej zadzwoń do swojego mózgu i zapytaj się go, kiedy wróci do domu.
As, 31.10.2013, 15:44
PANOWIE W PRZEWODZIE GAZOWYM JEST GAZ PRZY ZŁYM PODPIĘCIU PISTOLETU GAZ NAZ PAPAŻU I CO W TEDY......
ARTUR, 21.02.2014, 22:58
Nie rozumiem, dlaczego cena LPG kształtuje się względem ceny benzyny? Co ma jedno do drugiego? Jeszcze trochę i ceny się zrównają, bo niby dlaczego paliwo (czy to LPG, diesel, czy benzyna) miałoby mieć takie rozbieżności w cenie? w Polsce wszystko jest możliwe. Aby żyło się lepiej!
pablo, 27.09.2013, 23:32
Skoro nie rozumiesz, to znaczy że brakuje ci elementarnej wiedzy. Gaz LPG to produkt uboczny powstały podczas rafinacji paliw płynnych. Zatem im więc benzyny zostanie wyprodukowanej, tym więcej mamy lpg. Obecnie mamy dużą nadprodukcję gazu lpg. Jedynie część udaje się sprzedać jako autogaz lub na cele ogrzewcze. Póki sytuacja się nie zmieni cena lpg nie podskoczy. Rafinerię dużą ilość niesprzedanego lpg po prostu...wypalają na wieżach ciśnień. Nie mają wyjścia bo nie są w stanie wszystkiego sprzedać.
sese, 28.09.2013, 00:43
Chyba nie do konca sie zgodze, poniewaz w momencie wykorzystania gazu do ogrzewania domu uznamy go za paliwo alternatywne do węgla i zastosujemy korelacje cenową ? To jakas POlska bzdura polegajaca znowu na wysysaniu kasy. Oszacowac koszt wytworzenia i sprzedac a nie interesowac sie do jakich celow, bo nikogo nie interesuje koszt instalacji do auta.
Leon, 28.09.2013, 09:25
Ja też nie rozumiem, nawet po tych wyjaśnieniach.Prawo popytu i podaży mówi (mniej więcej), że cena produktu spada, jeśli podaż rośnie.
DEF;, 30.09.2013, 11:57
A czy możliwość samoobsługi dystrybutora LPG powoduje, że podaż LPG rośnie? o_O
As, 31.10.2013, 16:23
jestem ZA tankowaniem samemu szybciej, nie trzeba czekac 10min pod dystrybutorem zanim ktos przyjdzie zalac lpg no i do tego bedzie taniej :)
Zielak, 28.09.2013, 09:28
Komentarz został usunięty.
Haha :D Jakie to prawdziwe. Na tej stacji zanim gaz zatankują to można zakupy w netto zrobić :)
RlyDontKnow, 28.09.2013, 12:32
Sranie w banie... Jeszcze nie zdarzyło mi się żebym czekał na obsługę dłużej niż 1minutę, tak z ciekawości też zapytałem ile oni dostają za takie w chu..a walenie, czyli siedzenie na stacji, czytanie gazetek ze stoiska, i tankowanie samochodów średnio co pół godziny, to dostają 1300-1400 w sumie tyle samo co praca w innej branzy, i wiekszym wysiłkiem...
asda, 28.09.2013, 13:27
i co z tego jesli trzeba siedziec 260godzin za pieniadze ktore sam wymieniles.
wylicz teraz stawke godzinowa i zamknij morde bo to sa smieszne pieniadze a krolewicze tankujacy za 20zl potrafia napsuc nerwow ktore kosztuja wiele wiecej :)
asdasd, 28.09.2013, 17:00
to trzeba sie było barany uczyc i teraz nie siedziec na stacjach i nie jojczyc. w dupie mieliscie nauke to siedzcie cicho i nalewajcie nawet za 20 dychy, taki wasz gowniany los
sep, 28.09.2013, 18:20
Odezwał się pan i władca leszczy. ;)
lol, 28.09.2013, 19:15
Fachowiec od zapinania owiec dzięki takim uczonym jak Ty Polska jest zieloną wyspą a baranów to w rodzinie sobie poszukaj a nie obrażasz innych
do pana profesora , 30.09.2013, 01:04
Co drugi absolwent wyższej uczelni nie ma pracy wgl, albo pracuje tam, gdzie wcale nie trzeba wyższego wykształcenia (np. na stacji benzynowej). Znam mnóstwo przypadków, w których inżynierowie po studiach (Politechnika Gdańska) wyjeżdżali za granicę, bo w PL były dla nich tylko staże lub zwykłe etaty dla roboli. Inaczej mówiąc jest wielu pracowników na stacjach benzynowych, którzy dobrze się uczyli i mają papiery, jednak popełnili ten błąd, że nie wyjechali. Więc trochę szacunku chamie tankujący po 20 zł.
aa, 01.10.2013, 14:54
jak nie pasuje to zmień pracę ,widać że nigdy ciężko nie pracowałeś
artuer, 10.10.2013, 08:24
Przyjedź do Kluczborka, ul. Byczyńska (przed rondem). Tankowanie z udziałem obsługi trwało 15 minut, z tego 12 to oczekiwanie na personel ( oprócz mnie nie było nikogo ).
DEF;, 30.09.2013, 12:00
Dodaj to tego pracę w nocy po 12 godzin, Wigilię, Sylwestra, Wielkanoc, Majówkę, niedziele bez żadnych dodatków.
aa, 01.10.2013, 15:02
Ale kto by się tym przejmował. Cena gazu i tak nie spadnie, a zaoszczędzona kasa pójdzie na nagrody dla prezesów.
Kierowca, 28.09.2013, 10:44
W końcu, długo na to czekałem. Tak jak poprzednik napisał klient LPG to najgorszy klient jaki może być, podjeżdża na stację i myśli, że jest bossem. Nie raz dzwoni 50 razy na dzwonek chociaż widzi, że kolejka pod drzwi i przecież nie zostawię drugiej osoby samej, czasem trzeba zrobić hot-doga lub inne rzeczy, a klienci myślą, że do naszych obowiązków należy tylko obsługa gazu i obsługa klientów - HA HA HA. Drodzy klienci LPG, pamiętajcie o tym, że auto powinno być gotowe do tankowania w momencie kiedy przychodzimy zatankować czyli ruszcie swoje cztery litery i odkręćcie te ZASYFIONE BŁOTEM korki skoro tak Wam się śpieszy, a nie potem wielkie awantury, że obsługa nie zakręciła korka, odkręcacie sami i nie macie problemu, kultura tego wymaga. Już nie mówię o bucach, którzy nawet nie umieją powiedzieć DZIEŃ DOBRY czy prostego DZIĘKUJĘ tylko buczą coś pod nosem, pomysł idealny, spieszy Ci się - tankujesz sam, nie umiesz - czekasz aż obsługa będzie wolna, pozdrawiam wszystkich z tej ciężkiej pracy i życzę wytrwałości z gazowcami :)
xxxxio, 30.09.2013, 21:22
Powiedziała ostoja kultury i dobrego wychowania... Krowy doić, a nie miedzy ludzi chamie!
PawełKoszarowa, 30.09.2013, 22:31
Wymaganie kultury od tej hołoty jest jak walenie głową w mur. Nie chcę generalizować i nie chodzi tutaj o "dzień dobry", ale człowieka kulturalnego można poznać po pierwszym wypowiedzianym zdaniu, po sposobie zachowania się, a cham pozostanie chamem na zawsze. Każdy kto pracuje z klientem, czy to na stacji czy gdzieś indziej, wie o czym mówię. Moim zdaniem najgorsi nie są gazowcy, bo faktycznie może się boją tego LPG, może są upośledzeni lub zniedołężniali i nie są w stanie poradzić sobie sami z zatankowaniem własnego auta. Najgorsi są ci, którzy mimo iż widzą dużą kolejkę kierowców za nimi, zamawiają tony żarcia na ciepło, co automatycznie wyłącza kasjera na kilka minut. Zrobienie zapiekanki za 10 zł trwa dłużej niż wystawienie faktury TIRowcowi klientowi, który zatankował za 1000 zł i faktycznie może się śpieszyć.
aa, 01.10.2013, 14:44
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
witam. ja juz od roku tankuje sam gaz na orlenie i nawet obsluga jest za tym.zamiast czekac i sie prosic o zatankowanie tankuje sam a obsluga tez jest zadowolona.to nic trudnego.bardzo dobrze ze weszla ta ustawa.jak samoobsluga na stacji to juz w 100% i tak powinno byc.
kumpelxx, 09.10.2013, 21:18
Tam już nie zatankują. Jednak na przeciwko jest shell. Obsługa miła i profesjonalna :)
Dziuksa , 30.04.2014, 21:27
dodam jeszcze, ze najlepsze tankowanie gazu to do pelna.dobrze wplywa na gaz i cisnienie w butli a nie jakies tankowanie za 20-30 zl.z benzyna lub ON jest inaczej
kumpelxx, 09.10.2013, 21:21
Ja polecam stacje na Zemborzyckiej 57 (na przeciwko straży)
Niska cena, a przede wszystkim mocna mieszanka gazu ! żwawszy silnik i przy dużym silniku znacznie mniejsze spalanie
Gal Annonim, 03.02.2014, 17:29